Rejestracja i logowanie

Bohaterowie w mundurach. Uratowali staruszka z płonącego domu

Region 21-08-2018 Autor: toza
15

Tacy policjanci to skarb i wzór do naśladowania dla innych mundurowych. Dwóch funkcjonariuszy wykazało się nie lada odwagą, oraz umiejętnościami podejmowania szybkich i zdecydowanych decyzji. Dzięki ich postawie udało się uniknąć tragedii.

Ta interwencja na długo pozostanie w pamięci asp. sztab. Sebastiana Kieliszkamł. asp. Kamila Cierpikowskiego. 17 sierpnia dzielnicowi prowadzili obchód w miejscowości Piątek. Około godziny 13:20 funkcjonariusze zauważyli słup kłębiącego dymu unoszący się nad jedną z posesji przy ulicy Kutnowskiej.

Odważni i zdecydowani

Mundurowi już po chwili stali na podwórku, gdzie palił się drewniany budynek gospodarczy, oraz świerk rosnący na posesji. Decyzja mundurowych była błyskawiczna.

- Droga radiową powiadomili o zagrożeniu dyżurnego, a sami przystąpili do działań. Z uwagi na silny wiatr ogień zaczął się szybko rozprzestrzeniać początkowo na pobliskie krzewy a następnie na elewacje budynku mieszkalnego - informuje asp. Mariusz Kowalski z KPP Łęczyca.

Bardzo dużym zagrożeniem był również zbiornik z trzema tysiącami litrów gazu propan-butan usytuowany około 10 metrów od płonącego garażu. Jeden z funkcjonariuszy wszedł do domu mieszkalnego, aby powiadomić o zagrożeniu domowników, drugi w tym czasie przy pomocy gaśnicy samochodowej odcinał zbliżający się do zbiornika z gazem ogień.

Z domu mundurowy wyprowadził 78-letnią kobietę. Dodatkowo policjant ustalił, że oprócz starszej pani na piętrze zamieszkuje niepełnosprawny mężczyzna w podeszłym wieku, którego  schorzenie uniemożliwia samodzielne poruszanie się. Poza tym w domu miały znajdować się jeszcze dwie inne osoby.

Błyskawiczna ewakuacja

Mimo dużego zadymienia dzielnicowy dotarł do 87-latka oraz polecił innym mieszkańcom opuszczenie budynku. Mężczyzna leżał w pokoju na łóżku.

- Z uwagi na kłęby dymu w pomieszczeniu ciężko było oddychać. Policjant wziął na ręce staruszka i wyniósł go przed budynek a następnie przekazał pod opiekę ewakuowanych wcześniej osób - relacjonuje asp. Mariusz Kowalski.

Na tym działania policjantów się nie zakończyły. Funkcjonariusze wstrzymali ruch na drodze nr 702 i utworzyli korytarz dla nadjeżdżających służb ratunkowych. Dodatkowo za pomocą radiowozu i taśm wyznaczyli strefę ochronną wokół palących się zabudowań, aby w rejon zagrożenia nie dostały się osoby postronne.

- Na miejscu pojawili się strażacy oraz pogotowie ratunkowe. Na szczęście pożar został szybko opanowany a ewakuowane z domu osoby nie wymagały pomocy medycznej. Dzięki zdecydowaniu i odwadze dzielnicowych nie doszło do tragedii. Ich postawa zasługuje na najwyższe słowa uznania - kończy asp. Mariusz Kowalski.

Komentarze
komentarze (15)
Dodaj komentarz

Roman A od kiedy straż miejska ma dziesiątki takich interwencji?? Nie pomyliło Ci się coś? Straż pożarna rozumie.

Gratulacje panowie.

**** psy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

112-Psem to ty jesteś i to z dużym K.....em

Lepiej być "psem", niż baranem.

Brawo dla tych panów. Tylko szkoda że jak zrobią coś dobrego i potem chcą zdjęcia i wywiad to bardzo prosze. Lecz kiedy zatrzymają pojaz i łamią prawo i w tedy ktoś robi z nimi wywiad żeby podał niezbędne dane to zabraniają sobie robienia zdjęć ????

Sebastian,a pamiętasz imprezę u matusioka po której koledzy z WRD zatrzymali Ci prawko?Kumple od flaszki zadzwonili,tak to jest w policji.

i super, łamanie prawa trzeba tepić nawet w pieskim świecie

A czy przypadkiem nie z.a.j.e.b.a.l.i staruszkowi emerytury ??? Tak pytam bo różne plotki krążą po mieście , a i z uczciwością psów nie najlepiej.

Za****i to Tobie mózg o ile to w ogóle możliwe.

Uczciwy suk się odezwał.

Ciekawe kto z policji ma takie parcie na fejm, że od razu do gazet lecą. Codziennie straż pożarna czy chociażby miejska mają dziesiątki takich interwencji i nikt o tym nie pisze.

pfff to przecie ich psi obowiazek i czym tu sie chwalic?

Informacja napisana niczym scenariusz z filmu Alfreda Hitchcocka. Ciekawe kto na komendzie ma takie zdolności literackie ?

Gdzie hejterzy ?

dodaj komentarz
Czytaj także