Rejestracja i logowanie

[WIDEO] Szokujące nagranie z kamery autobusu. Tragedia była o krok

Region 16-11-2019 Autor: toza
10
[WIDEO] Szokujące nagranie z kamery autobusu. Tragedia była o krok

Autobus komunikacji miejskiej zatrzymuje się na prawym pasie i przepuszcza dwie dziewczynki na przejściu dla pieszych. Lewym pasem pędzi jednak auto osobowe. Do tragedii zabrakło, dosłownie, kilkunastu centymetrów. O wszystkim informuje Portal Płock.

Miejski przewoźnik z Płocka zdecydował się podzielić nagraniem w mediach społecznościowych. Niedziela, 10 listopada, godzina 14:46. Jeden z autobusów komunikacji miejskiej właśnie ruszył z przystanku "Gradowskiego" na ul. Kolegialnej i po chwili zatrzymał się na prawym pasie, aby przepuścić dwie dziewczynki na przejściu dla pieszych. 

Dziewczynki poruszają się na rolkach. Wjeżdżają na pasy dopiero w momencie, kiedy autobus stoi w miejscu, na pokonanie jednego z pasów potrzebują około 3 sekund. Kiedy są już blisko drugiej połowy drogi, przed ich oczami przejeżdża ciemne auto osobowe. 

Materiał przed opublikowaniem został przekazany policji. Czy to codzienność płockich ulic? W komunikacji miejskiej przyznają, że na bieżąco przekazują funkcjonariuszom podobne nagrania. 

- Ponad 90 proc. autobusów jest wyposażonych w monitoring, a materiały są przekazywane policji - mówi Kinga Wochowska, rzeczniczka komunikacji miejskiej. 

W Komendzie Miejskiej Policji potwierdzają, że zgłoszenie wpłynęło.

- To dość częste wykroczenie popełniane przez kierowców - nie ukrywa mł. asp. Marta Lewandowska, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku. 

Trwa ustalanie sprawcy. 

komentarze (10)
Dodaj komentarz

policja powinna sie wziasc za miasta i potrolowac a nie robja tego a potem sa efekty a oni wyjerzdzaja chowaja sis we wjazdach i w ostatniej chwili wyskakuja i kontroluja w krajach uni tego nie ma policyjny radiowoz powinien byc widoczny a nie schowany

Kierowca autobusu zaczął ten łańcuch zdarzeń.Dzieci nie były na przejściu,nie musiał ich przepuścić,tym samym dał im złudne poczucie bezpieczeństwa a kierowca osobowki powinien włączyć myślenie.

Nie jeździ się na rolkach po jezdni!!

Wielokrotnie wylecialabym w kosmos w taki wlasnie sposób na przejściu dla pieszych na rondzie na Wyszyńskiego przy sp7 ..a na przejsciu dla pieszych od osiedla Szymanowskiego do dzialek to jesy szok wogole!!!Gdyby nie doświadczenie,żeby rozgladac się, nawet jak już jestem na przejściu i wydaje się, że nic mi nie grozi na,bo ktos się kulturalnie zatrzymal,zeby przepuscic-byloby po mnie wielokrotnie!Za to policja powinna zabierać z miejsca prawo jazdy..Ale gdzie jest policja?

Nie bronie kierowcy, ale czy piesi sa zwolnieni z myslenia i zachowania ostroznosci?

wszystko z główką w porządku??!!! tego samochodu nie miało prawa tam być!! autobus zatrzymał się, żeby przepuścić dzieci a ty piszesz o "zwolnieniu z myślenia". Nie osłabiaj mnie. Brak mózgu to ma kierujący tą osobówką. Mam nadzieję, że na długi czas odpocznie od kierowania pojazdami silnikowymi.

Oczywiscie , ze w porzadku. Niestety wiele jest sytuacji (chocby jak ta ostatnio na slasku z potracona 15latka), ze pieszy wchodzi na przejscie jak przyslowiowa swieta krowa, a potem dopiero placz.

z Twoim podejściem do pieszych radzę zaprzestać jeździć albo wyprowadzić się do Rosji - tam wciąż do pieszych się strzela. Dam Ci dobrą radę i nie będziesz miał problemów z "wtargnięciem" pieszych. Jeśli dojeżdżasz do przejścia i nikogo nie ma to nadal wypatruj pieszego - być może gdzieś umknęła Ci postać. W terenie zabudowanych jak widzisz pieszego zbliżającego lub stojącego przed przejściem, zatrzymaj się i przepuść. Miej podejście do pieszego takie jakby miał zawsze pierwszeństwo. Stosuję takie zasady od kilkunastu lat i jak do tej pory nigdy nie miałem sytuacji awaryjnego hamowania bo ktoś mi wszedł przed maskę. Być może kiedyś mi się coś takiego przytrafi, być może zrobię komuś krzywdę - nie jestem w stanie przewidzieć przyszłości - ale robię wszystko, żeby nie mieć takich sytuacji.

Swoje dobre rady schowaj do kieszeni. Nie musisz mnie pouczac bo jako kierowca zawsze rozgladam sie 3 razy czy nie ma nikogo przy przejsciu. Ja sie rozgladam, ale pieszy tez ma obowiazek spojrzec w jedna i druga strone czy moze przejsc bezpiecznie a nie sluchawki na leb, oczy w telefon i idzie taki jasniepan. Jako pieszy zawsze tak robie, i nie stane noga na przejsciu dopoki samochod sie nie zatrzyma albo wyraznie nie zwolni z zamiarem przepuszczenia mnie.

Zdajesz sobie sprawę że mówisz o dzieciach? Autobus się zatrzymał więc dziewczynki myślały że mogą sobie spokojnie przejechać/ myślisz że w głowie dziecka może być w takiej sytuacji myśl o samochodzie który łamie zasady wyprzedzając autobus na pasach i jedzie dalej?

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także