Rejestracja i logowanie

Ostatni test KS-u: Unia rozbita przy Kościuszki

Sport 05-08-2017 Autor: ksz
6

Za nami ostatni sprawdzian kutnowskiego KS-u. Na stadionie przy Kościuszki 26 swoich sił próbowała stołeczna Unia. I choć to warszawianie strzelili pierwszego gola, szybko zostali skarceni i po ostatnim gwizdku schodzili do szatni z sześcioma wyrzutami sumienia na koncie.

Na wstępie warto wspomnieć, że szkoleniowcem Unii Warszawa jest Piotr Mosór, czołowy piłkarz Ekstraklasy z lat 1992-2004. Był między innymi zawodnikiem Legii Warszawa, Widzewa Łódź i Ruchu Chorzów.  W najwyższej klasie rozgrywkowej Mosór rozegrał łącznie 263 mecze zdobywając w nich 10 bramek.

Pierwsze minuty meczu to bardzo dobra gra w defensywie zespołu Unii. Jednak rywal nie skupiał się tylko na defensywie, ale próbował również atakować. Po jednej z kontr już w 6 minucie goście objęli prowadzenie. Kilka minut później znów zakotłowało się pod bramka Michała Sokołowicza, ale tym razem piłka nie wpadła do bramki kutnian. Dopiero około 15 minuty meczu KS okrzepł i zaczął przejmować inicjatywę. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Już w 19 minucie do wyrównania doprowadził Kamil Zagajewski. Prowadzenie było kwestią czasu. W 39 minucie  idealne podanie od Rafała Serwacińskiego na bramkę zamienił Daniel Mitura. W pierwszej połowie więcej bramek już nie padło.

W drugiej odsłonie meczu szansę gry, oprócz podstawowych zawodników dostawali także zmiennicy i testowani, którzy idealnie wchodzili w spotkanie, tak, że gra i dominacja KS-u się powiększała. Trzecią bramkę dla podopiecznych Andrzejka Grzegorka strzelił Piotr Nawrocki, który wykorzystał idealne dośrodkowanie z rzutu wolnego wykonywanego przez Daniela Miturę. Zabójczy dla gości okazał się jednak ostatni kwadrans gry. W tym czasie bramkarz Unii musiał jeszcze trzykrotnie wyciągać piłkę z siatki. Bramkę na 4-1 strzelił Przemek Nawrocki, który wykorzystał świetne przekątne podanie od bramkarza Pawła Sobczaka i będąc w sytuacji sam na sam nie dał szans Alanowi Mosórowi. Gol na 5-1 to już zasługa najlepszego strzelca minionego sezonu Rafała Serwacińskiego, który został idealnie obsłużony przez bardzo dobrze grającego tego dnia Adriana Marciocha. Szóstą bramkę zdobył wracający do bardzo dobrej formy Oskar Szumer. Nasz lewy obrońca świetnie włączył się do akcji ofensywnej i idealnie wykończył dośrodkowanie od Przemka Nawrockiego.

- Ostatni sparing to test, po którym poznaliśmy odpowiedz, czego można się spodziewać po zespole KS SandBus Kutno w nadchodzącym sezonie. Patrząc przez pryzmat gry i wyników w ostatnich meczach, to z każdym kolejnym spotkaniem jest lepiej. Począwszy od wygranej 5-2 z Gostyninem, przez zwycięstwo 3-0 ze Strykowem i dzisiejszą wygraną 6-1 z Unią Warszawa widać, że drużyna się zgrywa. Co za tym idzie, zawodnicy coraz lepiej się rozumieją zarówno na boisku, jak i w szatni – komentuje trener Andrzej Grzegorek. - Jednak my twardo stąpamy po ziemi. Póki co chcemy cieszyć kibiców dobrą i skuteczna grą. Marzy się nam, by na piłkę nożną w Kutnie przychodziło tyle samo, a może i nawet jeszcze więcej kibiców co na mecze Polfarmex-u. Wiemy jak wiele daje wsparcie kibiców. Wiemy, że trybuny będą naszym dwunastym zawodnikiem. Wiemy także, że tylko systematyczną, przemyślaną i ciężką pracą można do czegoś fajnego dojść. Musimy na każdym treningu pracować nad każdym elementem piłkarskiego rzemiosła, by gra naszego zespołu wyglądała lepiej, lepiej i jeszcze raz lepiej.

Piłkarzy z Kutna chwalił także trener gości.

- Drużyna z Kutna ma fajny zespół, dobrze poukładany. Gra w nim kilku bardzo ciekawych zawodników. Młodzi chłopcy, którzy są w Kutnie dają też drużynie dodatkową jakość. Jak wszystko dobrze się potoczy i kontuzje będą omijać Kutno, to ta drużyna może sporo namieszać.  Życzę trenerowi oraz zawodnikom walki o I miejsce – mówi Piotr Mosór.

KS SandBus Kutno – Unia Warszawa 6-1 (2-1)

0-1 Alan Raczko asysta Daniel Rosiński
1-1 Kamil Zagajewski asysta Piotr Nawrocki
2-1 Daniel Mitura asysta Rafal Serwaciński
3-1 Przemek Nawrocki asysta Daniel Mitura
4-1 Przemek Nawrocki asysta Paweł Sobczak
5-1 Rafał Serwaciński asysta Adrian Marcioch
6-1 Oskar Szumer asysta Przemek Nawrocki

Skład KS SandBus Kutno:
Michał Sokołowicz (46’ Paweł Sobczak) – Eryk Padzik (70’ Oskar Szumer), Bartosz Kaczor (55 Patryk Retkowski), Piotr Nawrocki, Bartosz Placek (70’ Maciek Kowalczyk), Łukasz Góralczyk (50’ Mariusz Jakubowski), Michał Cichacki (46’ Dmitry Petrov), Rafał Serwaciński, Daniel Mitura (80’ Tomek Tracz), Przemek Nawrocki, Kamil Zagajewski (60’ Adrian Marcioch)

komentarze (6)
Dodaj komentarz

Brawo chłopaki

ej nie tłumacz się wszyscy widza kim jest Grzegorek przystawka haahaa

I trenerem nie jest wypierdek tylko Andrzej Grzegorek. Zaś Łysy, czyli Dominik Tomczak jest Jego asystentem. Podział ról jest wyraźny! Dla tych którzy jeszcze nie wiedzą, to Łysy prowadzi wspólnie z Jackiem Walczakiem drugi zespół. Wspólnie, gdzie nie ma podziału na I czy II trenera. Nie lubię niedomówień więc, sprawa została wyjaśniona. Dobrej nocy i miłej niedzieli

Niech właściciel KS-u zdecyduje. kto jest pierwszym trenerem pierwszej drużyny- Wypierdek czy Łysy. Chodzą słuchy. że przy pierwszej okazji. na co czeka Prezes. usunie Wypierdka i rekomenduje swojego synusia. Bo jaki jest sens.dawać obcemu. jak można swojemu. Takie były plany na ten sezon.

Skierniewice grały wczoraj 9-0 z zyrardowiianka

Chyba raczej unia skierniewice a nie unia warszawa

dodaj komentarz
Czytaj także