Rejestracja i logowanie

Adrian Marcioch show. Pewne zwycięstwo KS-u

Sport 18-05-2019 Autor: tz
2

Kolejny komplet punktów dopisali do swojego konta piłkarze KS-u. Tym razem kutnianie nie dali większych szans outsiderowi rozgrywek - Stali Niewiadów, wygrywając pewnie 6-2. Cztery trafienia zapisał na swoim koncie Adrian Marcioch.

Pierwsza połowa spotkania nie była spektakularnym widowiskiem. Na boisku działo się niewiele, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Przewagę mieli co prawda podopieczni Dominika Tomczaka, ale pierwszy groźny strzał oddali dopiero w 18. minucie. Uderzona przez Marciocha piłka trafiła jednak wprost w bramkarza gości. Na kolejne zagrożenie pod bramką Stali czekaliśmy do 26. minuty. Również i tym razem nie doczekaliśmy się jednak otworzenia wyniku. To co nie udało się piłkarzom z Kutna, udało się gościom, kiedy w 28. minucie w zamieszaniu w polu karnym piłkę do siatki skierował Świątnicki. Stracona bramka podziałała mobilizująco na podopiecznych Dominika Tomczaka, którzy z minuty na minutę przejmowali inicjatywę. Na efekty przyszło nam jednak czekać do 42. minuty. Wtedy to podanie Kaczora na bramkę zamienił Marcioch, doprowadzając tym samym do remisu.
Po zmianie stron kutnianie ostro ruszyli do przodu, narzucając Stali swoje warunki gry. W 54. minucie po dwójkowej akcji Marciocha z Wielgusem ten drugi wyprowadził KS na prowadzenie. Goście nie zdążyli jeszcze ochłonąć po utracie gola, a ich bramkarz po raz kolejny musiał wyciągać piłkę z siatki po tym jak rzut karny wykorzystał Marcioch. Dwie minuty później KS prowadził już 4-1, a na listę strzelców po drużynowej akcji wpisał się Bartos. Kwadrans później hat-tricka skompletował Marcioch, który pokonał goalkeepera gości uderzeniem głową. Nie był to jednak koniec popisów strzeleckich najlepszego strzelca KS-u. Już w doliczonym czasie gry Marioch ukąsił bowiem po raz czwarty, po raz drugi z jedenastego metra, po tym jak w polu karym nieprzepisowo powstrzymywany był Dynel. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się wynikiem 6-1 goście zdołali przełamać obronę kutnian po raz drugi i w 92. minucie Mucha ustalił wynik spotkania na 6-2.

KS Sand Bus Kutno - Stal Niewiadów 6-2 (1-1)
0-1 28' Świątnicki
1-1 42' Marcioch
2-1 54' Wilgus
3-1 58' Marcioch (k)
4-1 60' Bartos
5-1 74' Marcioch
6-1 90' Marcioch (k)
6-2 92' Mucha
 
KS: Sokołowicz (84' Błażejczyk) - Padzik (70' Sobczak), Kaczor, Cichacki, Wielgus (70' Dąbrowski), Miarka (66' Pierizhok), Bartos (80' Motylewski), Kralkowski (80' Zielonka), Pietrow, Marcioch, Dynel.
komentarze (2)
Dodaj komentarz

Brawo, brawo jeszcze raz brawo, Łysa Pała i najemnicy.

To już nawet nie jest śmieszne. Ale całe to kutnowskie bagno, ci pseudokibice, ci wszyscy zawistni ludzie, nieudacznicy niech tu mieszkają i dalej gniją w tym swoim chorym, wiejskim sosie. Wyprowadzić się z tego grajdoła to była najlepsza decyzja na świecie i lepsza przyszłośc dla moich dzieci.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także