Rejestracja i logowanie

Rezerwy KS -u rozstrzelały Stoczniowców

Sport 03-08-2017 Autor: bnp
0

W środowy wieczór podopieczni Dominika Tomczaka i Jacka Walczak rozegrali trzeci sparing w ramach przygotowań do nowego sezonu. Tym razem zmierzyli się w Płocku z tamtejszym Stoczniowcem (poziom A Klasy), który również będzie walczył o awans do Ligi Okręgowej. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem kutnian, którzy zaaplikowali rywalom aż 5 bramek.

Mecz w pierwszych minutach toczył się w środkowej strefie boiska, gdyż Stoczniowcy przyjęli taktykę bronienia się na własnej połowie. Ciężar rozgrywania akcji utrzymywał się po stronie kutnian. Mimo kolejnych roszad w składzie, już w 15 minucie rezerwy KS-u objęły prowadzenie, kiedy to Bartosz Kapruziak zagrał prostopadłą piłkę do wybiegającego na wolne pole Dominika Dębowskiego. Wydawało się, że na wysokości zadania stanie bramkarz rywali, lecz wybita przez golkipera piłka spadła prosto pod nogi Adriana Krzymieniewskiego, który nie zastanawiając się ani chwili oddał skuteczny strzał z ponad 20 metrów.  W kolejnych minutach przewaga KS.-u rosła, ale brakowało szczęścia w wykończeniu akcji. Sztuka ta udało się dopiero w 40 minucie. Wówczas na 2:0 podwyższył Igo Wójcik wykorzystując podanie Damiana Sobczaka. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa meczu.

 W przerwie trenerzy KS-u dokonali 9 zmian, pozostawiając na boisku tylko Emila Sekleckiego i Bartosza Kapruziaka.

Druga połowa zaczęła się od zdecydowanych ataków Stoczniowca, który zepchnął gości do defensywy. Pomimo oddania kilku strzałów wynik nie uległ jednak zmianie. Z czasem kutnianie zaczynali coraz lepiej się rozmieć i śmielej sobie poczynać. Efektem tego była strzelona w 55 minucie bramka na 3:0. Zdobył ją Michał Wietrzyk, wykorzystując podanie od Radka Adamczyka. Po tej bramce gra toczyła się cios za cios. Oba zespoły stwarzały sobie ciekawe sytuacje, lecz albo brakowało precyzji lub też bramkarze stawali na wysokości zadania.

W 75. minucie gospodarze zdobyli pierwszą bramkę w tym meczu. Błąd jednego z obrońców KS-u wykorzystał napastnik gospodarzy. Będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem, nie dał mu szans. Chwilę później padła 4 bramka dla naszych rezerw. Po indywidualnej akcji Michała Wietrzyka i błędnej decyzji, obrońca Stoczniowca wpakował piłkę do własnej bramki. Młodzi kutnianie dostali wiatru w żagle i w 88. minucie Radek Adamczyk, wykorzystując błąd bramkarza, zdobywa 5 bramkę dla KS II Kutno. Gdy wydawało się, że takim wynikiem zakończy się spotkanie, znów błąd popełnia jeden z obrońców gości, który tuż na linii pola karnego zagrywa piłkę ręką. Do futbolówki podchodzi dobrze znany kutnowskim kibicom Wojtek Gapiński, Łukasz Kubiak odbija jego strzał, ale na tyle niefortunnie, że piłka spada na nadbiegającego zawodnika Stoczniowca. Przy dobitce bramkarz KS-u był już bezradny.

KS II Kutno w trzecim sparingu odniósł trzecie zwycięstwo. Do tej pory rezerwy KS-u pokonały LKS Gałkówek 6:3, Bzurę Młogoszyn 5:0 i Stoczniowiec Płock 5:2.

KS II Kutno – Stoczniowiec Płock 5:2 (2:0)
1-0 Adrian Krzymieniewski asysta Bartosz Kapruziak
2:0 Igor Wójcik asysta Damian Sobczak
3:0 Michał Wietrzyk asysta Radek Adamczyk
4:1 gol samobójczy, asysta Michał Wietrzyk
5:1 Radek Adamczyk

Skład KS II Kutno I połowa:
Karol Czekalski - Piotr Domański, Sebastian Włodarski, Emil Seklecki, Igor Wójcik, Mateusz Motylewski, Damian Sobczak, Damian Kozanecki, Bartosz Kapruziak , Adrian Krzymieniewski oraz Dominik Dębowski.

Skład KS II Kutno – II połowa:
Łukasz Kubiak – Kuba Michalak, Emil Seklecki, Wiktor Kopczyński, Kamil Walczak – Michał Ratajczak, Michał Wietrzyk, Bartosz Kapruziak, Radek Adamczyk, Kuba Gajewicz oraz Kamil Jabłoński.

Najbliższy mecz kutnianie rozegrają w sobotę popołudniu z Błękitnymi Gąbin. Mecz zostanie rozegrany na stadionie przy ul. Oziębłowskiego na tzw. Kutnowiance.

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone.
Czytaj także