Rejestracja i logowanie

Waleczny KKS przegrywa w Poznaniu

Sport 26-10-2019 Autor: tz
28
Waleczny KKS przegrywa w Poznaniu

Nie udało się koszykarzom KKS-u odnieść kolejnego ligowego zwycięstwa. Podopieczni Jarosława Krysiewicza musieli uznać wyższość Biofarmu Basket Poznań przegrywając na wyjeździe 75-83. Najskuteczniejszym zawodnikiem Lwów został Grzegorz Grochowski, który zapisał na swoim koncie 18 punktów.

Pierwsza kwarta spotkania miała dosyć wyrównany przebieg, z często zmieniającym się prowadzeniem. Początek należał do gości z Kutna, którzy po niespełna minucie i trafieniach Krzywdzińskiego oraz Grochowskiego prowadzili 5-1. Z czasem do głosu doszli jednak gospodarze, którzy w połowie odsłony mogli cieszyć się z pięciopunktowej przewagi (11-6). Na reakcję Lwów nie czekaliśmy długo. Kutnianie z nawiązką odrobili niewielkie straty (notując przy tym run 11-0) i na 3:00 minuty przed zakończeniem odsłony to oni byli w lepszej sytuacji prowadząc 17-11. Decydujące momenty kwarty padły jednak łupem Biofarmu, który zbliżył się do Lwów na dystans zaledwie jednego oczka (18-19).

Od początku drugiej kwarty warunki gry w ofensywie dyktowali gospodarze, którzy wypracowali sobie kilkupunktowe prowadzenie. Kutnianie starali się nie tracić dystansu próbując głównie rzutów z dystansu, ale skuteczność zza linii 6,75 metra w tym fragmencie spotkania nie była sprzymierzeńcem Lwów. Koszykarze Biofarmu z powodzeniem utrudniali grę w ataku kutnowskim koszykarzom i nie roztrwonili przewagi. Po pierwszej połowie z prowadzenia mogli się więc cieszyć gospodarze, którzy do szatni schodzili przy wyniku 43-36.

Po zmianie stron na parkiecie zmieniło się niewiele. Oba zespoły walczyły punkt za punkt, więc Lwom trudno było odrabiać straty. W pewnym momencie, po trójce Majewskiego, kutnianie zbliżyli się co prawda na dystans pięciu punktów (43-48), ale minutę później tablica świetlna w poznańskiej hali wyświetlała już wynik 55-46 na korzyść Biofarmu. W końcówce przewaga gospodarzy jeszcze się powiększyła i do decydującej kwarty koszykarze z miasta róż przystępowali przegrywając 52-64.

W czwartej kwarcie na parkiecie byliśmy świadkami świetnego koszykarskiego widowiska. Lwy rzuciły się do ataku i punkt po punkcie zbliżały się do rywala. Przewaga gospodarzy topniała w oczach i na niespełna trzy minuty przed syreną, po trafieniu Nowakowskiego, zmniejszyła się do zaledwie jednego oczka (72-73). Ostatnie słowo należało jednak do koszykarzy z Biofarmu, którzy głównie za sprawą braci Bręków zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę pokonując KKS 83-75.

Biofarm Basket Poznań - KKS Pro Basket Kutno 83-75 (18-19, 25-17, 21-16, 19-23)

Biofarm: Marek 8, D. Bręk 19, M. Bręk 19, Struski 3 (12 zb.), Flieger 10, M. Tomaszewski 3, Rutkowski 3, Smorawiński 9, Fatz 9, Kleszcz 0;

KKS: Fiszer 11, Majewski 14, Nowakowski 14, Krzywdziński 4, Grochowski 18, Matyszkiewicz 8, Poznański 6.

Sport

komentarze (28)
Dodaj komentarz

88952634'||'

88952634'+'

88952634s3

88952634-0

88952634'`"(

dzis znowu mecz za skladkową kase moze ostatni w kutnie jesli bedzie tak dalej zawodnicy zaczną odchodzić już mówi sie o 2-3 transferach w grudniu z kontraktem na 2 lata i wtedy zaczniemy grać zawodnikami 3 ligi lub juniorami pomóżmy klubowi bo cała polska już z kutna się smieje gdzie są osoby odpowiedzialne

Ty ,,niezadowolony,, czy ty myślisz że największy problem w kutnowskiej koszykówce to jest to czy Wiercioch zagra czy nie ? Ogarnij się i jak śmiesz w tej sytuacji krytykować trenera ,jak jesteś taki mądry to sam daj kasę na kosza w Kutnie i może zostań trenerem ,daj spokój trenerowi który robi co może i nie ośmieszają się swoim dziecinnym komentarzem ,płakać i śmiać się chce jak się ciebie czyta!

problemem kutnowskiej koszykówki jest ..... mała wiarygodność zarzadu w takim momencie zostawić druzynę i trenera samych co do zawodnika to mały problem znajdzie sie kasa wiec kupi sie kogoś na poz 1 i 5 wiele zawodniczek odeszło do innych klubów u16 i nikt nie płacze jestes dobry to bedziesz grał gdzie indziej zgodnie z zasada byłego prokuratora po co szkolić taniej kupić zawodnika a w druzynach młodziezowych graja dla relaksu mozna i tak kibice wpłacają kasę na druzyne i klub ja również , wierze ze sie uda i co dalej wtedy

Drodzy Kibice dziękujemy za wasze wsparcie. Za to że tylu WAS było w Poznaniu. Zapraszamy w poniedziałek ,działamy i idziemy w dobrym kierunku. Będzie okazja porozmawiać o naszych problemach ale również o sprawach czysto sportowych . Zaprasza Was cała drużyna. miłej niedzieli.

Dziękujemy panie trenerze za zaangażowanie to godne podziwu co Pan robi dla Kutna.

sztucznie cos utrzymywac bez sensu szkoda ale nie ma wyjscia likwidacja

Dla czego sztuczne?

nowy trener biofarmu weryfikuje skład prawdopodobnie 2-3 zawodników bedzie do wziecia czyzby nasz były zawodnik wróci do KUTNA ,uzupełniłby rotację . Wszystko zalezy od kasy Co do zawodników to ŁOWICZ znalazł chyba rozwiazanie prawie kazdy zawodnik prowadzi zajecia z młodziezą i dostaje kase czyli mozna chłopakom zapłacić w iiny sposob

Patrz zeby nie było odwrotnie - 2,3 z Kutna do Poznania

i tak moze być

Tu w ogóle kasy nie ma

u nas utarło się ,ze zawodnik młody ma grac po stazu siedzenia z 2 lata w biofarmi wyszedł w pierwszej piatce kleszcz grał 3 minuty nic nie rzucił ale grał podobnie jest w innych klubach oczywiscie jest presja wyniku ale juz po połowie widać ,ze nawet fatalnie pudłujący marek nam nie pomoze i ze mecz bedzie przegrany mimo walki moze chodzi o to ze maciek gra probono i nie musi walczyć o kontrakt ale jemu tez zalezało aby sie pokazać z rówieśnikami w u20 jako szczecin przegrali 6 punktami co do dalszej gry to poczekajmy jak ułożą sie sprawy finansowe i poza tym jest swietna atmosfera w druzynie i tego nie chciałby stracić zawodnik jest dobry jak gra jesli nie pasuje trenerowi to spoko zagra w okolicznych klubach . ma w tym roku maturę a nie ma indywidualnego toku musi chodzić normalnie do szkoły więc w tygodniu na mecze wyjazdowe 2 dniowe na pewno nie pojedzie . poczekajmy co dalej na razie pomagajmy krystianowi moze tez dobrym rozwiązaniem byłoby skorzystać z usłg cwira na niektóre mecze

Wiercioch powinien grac i nikt mnie nie przekona ze nie. Jak bylo 8 zdrowych to wszyscy powinni grac a Groszek by odpoczol i szybciej by mieli sznse na podgonienie w koncowce. W Walbrzychu tak samo bylo. Trener nie uczy sie na swoich bledach a jak mu Wiercioch odda stroj jak ci dwaj poprzednio to dopiero bedzie syf.

Powinien dostawać po 2 min na końcu 1 i 3 kw, resztę w zależnosci od jego gry i wyniku w meczu. Poza tym ma mozliwośc na codzień uczyć się od Groszka- bezcenne

w Wałbrzychu Maciek był 2 dni po skręconej kostce więc nie było możliwości żeby zagrał, z Kłodzkiem wyszedł , dzisiaj wynik był na styku i ciężko byłoby mu było bronić Bręka lub Fliegla

nie martwmy sie o wierciocha jak bedzie zdrowy w kutnie grał na znieczuleniu pachwiny to da se radę kluby poszukują wzmocnień do u20 na mp jak sie pokaze to go wezma a potem 2 liga w przyszłym roku ma ofety od 3 klubów na razie pomaga klubowi bo taka jest sytuacja ktora wyjasni sie wciągu 7-10 dni kibicujemy zbiórce tez pomoglismy wg swioch mozliwosci .klub warto aby istniał

To niechby Go nawet objechali raz czy dwa. Co by sie stało? Czegoś by sie nauczył. Skoro klub ledwo zipie finansowo to nowych transferów nie bedzie i musza grać wszyscy żeby podstawowi odpoczeli. Przeciez to proste jak drut.

po opadnieciu emocji i zagwarantowaniu finansowania na pewno dojdzie do rozmowy trenera z zawodnikiem obie strony maja prawo wyboru co dalej na razie ze wzgledu na sytuacje klubu i kary za brak zawodnika 200 zł na mecz stara się pomóc na ile moze ale jak ma siedzieć na ławce lub mieć zablokowaną grę w u20 i 3 lm to poszuka innego rozwiązania jak w tamtym roku

Junior st gra w tygodniu a 3 l w niedzielę- nie ma konfliktu

Brawo . piękna gra.Nie zawsze się wygrywa.

druzyna walczyła była szansa trener rotował 7 zawodnikami brak wysokich ,gdyby ich wysocy byli w formie wynik byłby wyższy dobry mecz poznania wtopił się w druzynę . minut nie dostał najmłodszy i pewnie w tej druzynie nie dostanie, został zgłoszony do u20 wiec pewnie tam sobie pogra dołączy do popłasa i arczego szkoda bo wynik meczy w u20 byłby lepszy a tak .......

No wlasnie. Nie wpuszczanie Wierciocha to jest blad i ja tego nie rozumiem. Groszek by odpoczal a Maciek by zdobywal doswiadczenie. On potrzebuje minut tak jak Poznanski dostal i gra dobrze.

Poznań gra mądrze dobrze w obronie jak poprawi skuteczność to będzie super. Trzeba mu dać chwilę jeszcze bo dwa sezony po kontuzji to i tak ok. Zespół gdyby miał wysokich i kilka skuteczniejszy trafień to byśmy wygrali. Potencjał Biofarmu potężny. Wietcioch powinien zmieniać groszka albo fiszer bo chłop się zajedzie. Ogólnie wielkie brawa dla zespołu za walkę w 7. Pewnie zdrowia brakło, ale są emocje dzięki tej drużynie.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także