Rejestracja i logowanie

[ZDJĘCIA] Przełamanie Lwów. Noteć odprawiona z kwitkiem

Sport 10-02-2018 Autor: tz Foto: toza
10

Po dwóch porażkach, jakie w ostatnich ligowych kolejkach ponieśli koszykarze z Kutna, dziś nadszedł czas na przełamanie. Podopieczni Jarosława Krysiewicza podejmowali we własnej hali Noteć Inowrocław. Spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem Lwów 76-61. Po czternaście oczek zapisali na swoim koncie Zębski oraz Kobus. Nie sposób nie wspomnieć również o Mateuszu Szwedzie, który do 12 zdobytych punktów dołożył aż 17 zbiórek.

Od pierwszej akcji spotkania inicjatywa leżała po stronie Lwów. Kutnianie w krótkim czasie zbudowali sobie bowiem sześciopunktową przewagę i po czterech minutach prowadzili 10-4. Goście zdołali co prawda odrobić część strat, jednak odpowiedź Polfarmexu była szybka. Lwy zapisały na swoim koncie osiem kolejnych punktów i ponownie mogły cieszyć się z wyraźnego prowadzenia (18-7). Końcówka odsłony również należała do podopiecznych Jarosława Krysiewicza. Rozpędzeni Farmaceuci zapisywali na swoim koncie kolejne punkty i na pierwszą przerwę schodzili, prowadząc 25-14.

Początek drugiej kwarty należał do Noteci. Goście zdecydowanie ruszyli do ofensywy, systematycznie zmniejszając dystans punktowy dzielący obie drużyny (22-28). Lwy nie pozostawały jednak bierne. Udaną akcję 2+1 zaliczył Marek. Trójkę oraz punkty z linii dopisał do swojego dorobku Janiak i na 3:46 minuty przed końcem połowy Lwy prowadziły 36-27. Jeszcze przed przerwą Polfarmexowi udało się zwiększyć przewagę i do szatni kutnianie schodzili z dwunastopunktową zaliczką (42-30).

Po zmianie stron Farmaceuci kontrolowali wynik, nie dając gościom wielu szans na skuteczną pogoń. Przewaga Lwów niemal cały czas oscylowała na granicy dziesięciu punktów, chociaż w połowie kwarty, po celnym rzucie Kobusa, odskoczyły na piętnaście oczek (51-36). W końcówce Noteć zdołała co prawda odrobić nieco strat, jednak do decydującej kwarty w lepszych nastrojach przystępowali gospodarze, prowadząc 59-50.

W czwartej odsłonie kutnianie postawili jedynie przysłowiową kropkę nad „i”. Lwy nie pozwoliły już wyrwać sobie kolejnego ligowego zwycięstwa i po czterdziestu minutach walki mógły wnieść ręce w geście triumfu, wygrywając 76-61.

Polfarmex Kutno – Noteć Inowrocław 76-61 (25-14, 17-16, 17-20, 17-11)

Polfarmex: Zębski 14, Kobus 14, Szwed 12 (17 zb.), Janiak 11, Marek 9, Sobczak 8, Majewski 6, Tradecki 2, Antczak 0, Pawlak 0;

Noteć: Żurawski 17, Filipiak 13, Adamczewski 11, Małecki 8, Szczepanik 5, Paul 5, Sroczyński 2, Marciniak 0.

Komentarze
komentarze (10)
Dodaj komentarz

ZEBSKI NR 1 bez dwóch zdań!!!!Szwed nr 2

Róznica w jakości zespołów jest widoczna we wskaźniku eval. My 104 a Noteć 55. Tyle w temacie.

racja potrzeba rozgrywajacego bo to gra sobczak to jakas aberacja koszykowki

Czepiacie się tańczących dzieci? No brawo hipokryci???? Taniec jest dla nich świetna zabawa czego wy powinniscie się uczyć od nich. Żeby zatańczyć 40 sek. układ potrzeba ciężkiej pracy i dyscypliny. Ale Im się udaje!!! Czemu sami nie wyjdziecie na parkiet i nie pokażcie co umiecie? Cheerlederki były lepsze bo trzesly tylkami a to was kręci, prawda?

No kiepsko było no, mecz bez emocji, dużo strat, zmiennikow nie mamy.. Kurcze, potrzebujemy porządnego rozgrywajacego i drugiego Szweda-profesora. A pierwszy raz denerwowały mnie te tańce w przerwach. Fajnie, że dzieciaki tańczą, ale ta muzyka jest do d.. - one tego nie czują i widać te wy uczone na sile ruchy..

Widzę, że nie znasz się ani na koszykówce ani na tańcach. Pewnie jesteś jednym z tych kibiców, którzy przychodzą tylko po to żeby narzekać.

Jak chcesz przychodzić dla muzykii to lepiej idź na koncert Malenczuka.Mozesz też Sam zatanczyc może lepiej czujesz muzyke.Co do dziewczyn z Włocławka zawsze mozesz tam pojechac na mecz.

Czy ktoś mówił, że chodzę dla muzyki? Powiedziałem tylko, że mecz to powinno być widowisko - w przerwie muzyka skoczna, wesoła, ludzie mają się w tych przerwach wyluzować, odpocząć tą chwilę od emocji. A co jest ? Muzyka która jeszcze bardziej denerwuje i dobija, kiedyś faktycznie człowiek się cieszył, bo był odpoczynnek, również dla oka, a teraz siedzę i myśle "nie bierzcie czasu" emoji

Powinieneś na wesele iść. Tam byś sobie skakał do rana.

Co do tańców to też wolałem dziewczęta z Włocławka i nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego. Mecz był bez emocji bo Noteć jest strasznie słaba, co nieco dziwi bo w pierwszej piątce mają tam całkiem przyzwoite nazwiska ale odnoszę wrażenie, że w druzynie z Ina kompletnie nie ma ducha walki i radości z gry. Jeśli chodzi o naszych to byłbym o tyle mniej surowy w ocenie od Ciebie, że jako były koszykarz wiem jak niełatwo złapać koncentrację na taki mecz a ponadto wybitnie nie siedział nam rzut. Ale idąc tym torem widzę też plusy. Takie mianowicie, że zespół zniwelował słabą skuteczność walką, stąd 13 przechwytów i 52 zbiórki w tym 20 na atakowanej tablicy, Za to należą im się mimo wszystko słowa uznania. Zwycięstwo gdy nie idzie zawsze jest cenne. Nawet z takim słabym rywalem. Podwójna zdobycz Szweda rzeczywiście imponujaca, zwłaszcza, że podobno nie do końca był zdrowy. Szacunek i brawa.

dodaj komentarz
Czytaj także