Rejestracja i logowanie

Pojedynek spadkowiczów dla Lwów

Koszykówka 04-11-2017 Autor: tz/ fot. bn
17

W ramach ligowych rozgrywek koszykarze Polfarmexu podejmowali dziś we własnej hali Siarkę Tarnobrzeg. Podopieczni Jarosława Krysiewicza okazali się lepsi od rywala, wygrywając 82-76. Najlepszym strzelcem Farmaceutów został Arkadiusz Kobus, który ukończył zmagania z dorobkiem 21 oczek.

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęło się dla Lwów, które po trójkach Kobusa i Janiaka oraz akcji 2+1 w wykonaniu Zębskiego prowadziły w kutnowskiej hali 9-4. Polfarmex, grając dobrze w defensywie nie pozwalał rywalom na odrabianie strat. W połowie odsłony, po kolejnym rzucie z obwodu Kobusa, przewaga Farmaceutów wzrosła do dziewięciu oczek (16-7). Podopieczni Jarosława Krysiewicza kontynuowali skuteczną grę również w końcówce kwarty, po której na pierwszą przerwę schodzili, prowadząc 22-12.

W pierwszych minutach drugiej odsłony inicjatywa wciąż leżała po stronie kutnian, a przewaga cały czas oscylowała na granicy dziesięciu punktów. Z czasem goście złapali jednak drugi oddech i wykorzystując zadyszkę Polfarmexu na trzy i pół minuty przed końcem kwarty doskoczyli do Lwów na dystans zaledwie czterech oczek (25-29). Na szczęście w decydujących fragmentach połowy ręka nie zadrżała Janiakowi oraz Zębskiemu i na długą przerwę w lepszych nastrojach udali się gospodarze, prowadząc 36-30.

Po zmianie stron koszykarze Polfarmexu poszli za ciosem i w niespełna trzy minuty wypracowali sobie dziewięciopunktową zaliczkę (41-32). Goście nie zamierzali tanio sprzedać skóry i rzucili się do odrabiania strat. Z obwodu nie pomylił się Pabianek, punkty spod kosza zapisał również na swoim koncie Nowicki i na 4:35 minuty przed końcem odsłony Siarka zbliżyła się na zaledwie dwa oczka (41-43). Kutnianie mieli jednak w swoich szeregach dobrze dysponowanego tego dnia Arkadiusza Kobusa, który nie mylił się zarówno z dystansu jak i linii rzutów osobistych. Rozpędzone Lwy grały jak z nut i do decydującej kwarty przystępowały z przewagą aż czternastu oczek (62-48).

Początek czwartej kwarty można podsumować krótko: Dawid Adamczewski show. Obrońca w trzech kolejnych akcjach zapisał bowiem na swoim koncie dziewięć oczek i stało się jasne, że zwycięstwo Lwów jest już praktycznie przesądzone (71-53). Goście zdecydowali się jednak na ostatni zryw, zaliczając run 9-0 i zmniejszając tym samym punktowy dystans do dziewięciu punktów (62-71). Wyraźnie uśpieni prowadzeniem koszykarze z Kutna oddali pole gry rywalom, którzy do swojego dorobku dokładali kolejne oczka. Na  dwie minuty przed końcową syreną, po celnym osobistym Zalewskiego, Siarka zbliżyła się do Lwów na zaledwie trzy punkty (76-79). Było to jednak wszystko na co stać było przyjezdnych i ostatecznie z kolejnego zwycięstwa mogli cieszyć się podopieczni Jarosława Krysiewicza, wygrywając 82-76. 

Polfarmex Kutno – Siarka Tarnobrzeg 82-76 (22-12, 14-18, 26-18, 20-28)

Polfarmex: Kobus 21, Wojdyła 13, Janiak 11, Adamczewski 11, Zębski 9, Szwed 8, Tradecki 3, Marek 3, Sobczak 3, Pawlak 0;

Siarka: Niedźwiecki 14 (10 zb.), Czyżniewski 13, Zalewski 13, Stanios 12, Długosz 8, Nowicki 7, Pabianek 5, Sewioł 4, Gazarkiewicz 0, Rypiński 0.

komentarze (17)
Dodaj komentarz

fajnie ze wygrali ale ten mecz pokazal jakslabych mamy rozgrywajacych wystarczy zagrac na calym boisku i sa jak dzieci we mgle fajnie szwed jak kiedys rodman zrobi wszystko w obronie a w ataku nic super zebski ten zawodnik jest strasznie mobilny ale miary to on mie ma musi trenowa zuty

Do hjhjhj, zapomniales wstawic literki,, u,, pomiedzy,, h,, i ,, j,,. Popraw się.

Jak ten sezon położą, to na trybuny będą w 30% zajęte maksymalnie, na razie zostało 60%. Hale im pobudować. HAHA

Takie miasto jak Kutno powinno mieć halę widowiskowo-sportową i koszykarze nie maja tu nic do rzeczy. Narzekamy na forach lokalnych, że Kutno staje się zapyziałym miasteczkiem, że młodzi uciekają a jednocześnie krytykujemy plany takiej budowy. To nielogiczne. Imprezy, koncerty a także miejsce gdzie amatorsko można będzie sportowo się realizować to wymóg dla Kutna konieczny. Już dawno taka hala powinna stać. Prezydent Burzyński okazał się jednak politykiem niesłownym i już wiadomo, że on hali nie postawi. I dobrze bo dzięki temu przegra wybory. Przyjdą nowi ludzie i halę postawią. Józwiak np. zbierał podpisy na ten temat i wiem, że było ich bardzo dużo a sa szanse, że może to on będzie nowym prezydentem.

Ja myślę że takie miasto jak Kutno powinno mieć przynajmniej dwie hale widowiskowo sportowe, tor bobslejowy, skocznie co najmniej K 220, stok narciarski i tor do F1., że o bazylice na miarę tej z Lichenia nie wsponę!

Daj spokój z tym pomysłem budowania hali, która zadłuży o kolejne 50mln zł Nasze miasto tzn. będziemy spłacać kredyt przez 50lat, albo nawet same odsetki w jakimś zaprzyjaźnionym banku, w którym będą pracować żoneczki urzędników. Chcesz to buduj za swoje, a za całą społeczność nie podejmuj takiej decyzji, bo zadłużanie miasto spowoduje tylko tyle, że Nasze wnuki doczekają bankructwa miasta. Strefa nie zawsze będzie atrakcyjna, są w ogóle z niej jakieś korzyści oprócz zatrudniania dużej liczby ukraińców?

Ukraińcy pisze się z dużej litery. To tak na marginesie. Ale ja nie o tym. Mam do Ciebie proste pytanie. Czy wiesz - a są to wiadomości łatwo i oficjalnie dostępne - ile osób pracuje w strefie i jako jest w tel liczbie procent obywateli Ukrainy. Czy wiesz jakie podatki do miejskiej kasy odprowadza strefa? Ile kutnowskich małych firm zarabia kooperując z podmiotami ze strefy? Pewnie nie wiesz takich rzeczy bo to widać po Twoim tekście. Co za obyczaj powstał, że taki sfrustrowany nieuk zabiera głos na forum w sprawach, na których się nie zna. Strefa to błogosławieństwo dla rozwoju miasta. Budżet Kutna nieustannie rośnie i miasto się zmienia i dzięki strefie jest to możliwe obojętnie kto w tym czasie w Kutnie rządził. Nie trzeba daleko szukać by zauważyć, że Kutno niezle sobie radzi. Pojedz do Pabianic, Sieradza czy Zduńskiej Woli a różnicę zobaczysz gołym okiem.

Ty też nie mów za całą społeczność. Chcesz siedzieć w chałupie to siedz ale ludzie chcą się ruszać. Wiesz jak trudno o sensownej porze wynająć jakąs salę żeby pograć w siatkę czy w nogę? A to się będzie pogłębiać bo ludzie mądrzeją i wiedzą w coraz większym stopniu, że ruch to zdrowie. Jakaś fajna impreza czy koncert też można by czasem zorganizować a nie ma gdzie. To nie wiocha tylko miasto w śeodku Polski. I nie strasz ludzi zadłużeniam jak się na tym nie znasz bo w stosunku do budżetu rocznego zadłużenie Kutna jest bezpieczne. Dla Twojej wiadomości nie ma na świecie niezadłużonych miast. Kredyt przyśpiesza rozwój i inwestycje i odkryto to bardzo dawno temu.

Dużo strat ale statystyki w ataku powoli idą do góry. Przy prowadzeniu 17 pkt wyraźnie spadla koncentracja i moglo się to zemścić. Dobra nauczka na przyszłość. Swoja drogą Siarka ma ciekawy skład i niezle gra. Nowy trener lepiej to poukładał niż Pyszniak. Cały czas walczyli i dla nich też brawa. Emocje na koniec chociaż niepotrzebne to jednak publikę rozgrzały.

Najważniejsze , że chłopaki wygrywają i to się liczy gratki !!!

Co ma wspólnego znajomość koszykówki z przywitanie Zyzia

Zastanawia mnie tylko jedno. Dokładnie to zachowanie klubu kibica. Rok temu jak Jarosław Zyskowski przyjechał z Rosą na mecz do Kutna został wygwizdany przez kk i jego członków, a dziś jak przyjechał jako kibic to ci sami członkowie kk krzyczeli jego nazwisko. Jak dla mnie to albo oni nie znają się na koszykówce albo sa zapatrzeni w sobie i myślą że oni są najważniejsi.

Wydawalo się ze pozamiatane a tu koncowka zacieta. Fajnie bo emocje były ale lepiej niech nie robia takich nu,erow w koncowce bo zawalu można dostać emoji Gratki za zwyciesstwo!

Rzuty i jeszcze raz rzuty trzeba ćwiczyć. Wojdyła by narzucał, ale niestety nic mu nie wpadało. Co do Marka nie będę sie wypowiadał, chłopak by nie ogarnął 2 ligi. Poza tym potrzebny jeden dobry rozgrywający, bo takowego nie mamy, jak nas nacisnęli to rozgrywajacy pozbywali się piłki i uciekali. Ładnie Adamczewski, Zębski, Szwed i Kobus.

Ja to nawet się pytałem tego jednego lysego z zarządu nie wiem czy prezesa czy tego drugiego bo ja ich nie odróżniam po co nam ten Adamczewski. Tydzien czy 2 temu się pytałem. A on mi powiedział ze będą takie mecze ze sam zobaczę po co. No i w 4 kwarcie dzisiaj faktycznie zobaczyłem bo facet 3 razy pod rząd trojke przymierzyl ze szacun. A mecz fajny.

Co im dalo to zwyciestwo????

Satysfakcję. Słyszałeś o czyms takim?

dodaj komentarz
Czytaj także