Rejestracja i logowanie

Lwy zdobyły Siedlce

Koszykówka 10-03-2018 Autor: tz
5
Lwy zdobyły Siedlce

Udanie za jesienną porażkę we własnej hali zrewanżowali się zawodnikom SKK Siedlce koszykarze kutnowskiego Polfarmexu. Lwy w spotkaniu wyjazdowym nie dały rywalowi większych szans, zwyciężając pewnie 75-57. Najlepszymi strzelcami Farmaceutów zostali Tomasz Wojdyła oraz Przemysław Tradecki, którzy zapisali na swoim koncie po 13 oczek. Kolejne double-double w sezonie wywalczył również Mateusz Szwed, który ukończył zmagania z dorobkiem 11 punktów i 13 zbiórek.

Od początku spotkania gospodarze, motywowani chęcią przerwania serii porażek postawili kutnianom trudne warunki gry. Po niespełna trzech minutach siedlczanie prowadzili bowiem 4-1, a chwilę później 6-3. Lwy nie pozostały jednak dłużne swoim rywalom i w krótkim czasie z nawiązką odrobiły straty, odskakując od SKK na dystans pięciu oczek (13-8). Wypracowana przewaga utrzymała się do końca odsłony, po której na przerwę Polfarmex schodził, prowadząc 18-13.

W drugiej kwarcie podopieczni Jarosława Krysiewicza kontynuowali dobrą i skuteczną grę. Kutnianie systematycznie powiększali prowadzenie, które w połowie odsłony, po celnym rzucie Tradeckiego z półdystansu wynosiło osiem punktów (25-17). Gospodarze nie zamierzali jednak łatwo odpuścić i uparcie dążyli do zmniejszenia strat. W pewnym momencie byli nawet blisko doprowadzenia do remisu, kiedy po osobistych Rajewicza doskoczyli do Lwów na trzy oczka (23-26). Końcówka połowy należała już jednak do Farmaceutów, którzy do szatni schodzili z siedmiopunktowym zapasem (34-27).

Po zmianie stron niewiele zmieniło się w boiskowych poczynaniach obu ekip. Ton rywalizacji cały czas nadawali koszykarze z miasta róż, którzy punkt po punkcie przybliżali się do wyznaczonego sobie przed tym spotkaniem celu. Gospodarze pozostawali jedynie tłem dla rozpędzonych Lwów, które do decydującej odsłony przystępowali, prowadząc zdecydowanie 54-39.

Ostatnie dziesięć minut meczu nie przyniosło niespodziewanego zwrotu akcji i kutnianie mogli cieszyć się z kolejnego ligowego zwycięstwa, udanie rewanżując się gospodarzom za listopadową porażkę we własnej hali. Ostatecznie Polfarmex pokonał SKK Siedlce 75-57.

SKK Siedlce – Polfarmex Kutno 57-75 (13-18, 14-16, 12-20, 18-21)

SKK: Wróbel 15, Król 11, Migała 8, Lewandowski 6, Obarek 6, Czosnowski 5, Stefanik 4, Rajewicz 2;

Polfarmex: Wojdyła 13, Tradecki 13, Szwed 11 (13 zb.), Janiak 11, Marek 9, Zębski 7, Majewski 7, Antczak 4, Kobus 0, Pawlak 0.

Komentarze
komentarze (5)
Dodaj komentarz

Jest dobrze ale robi się pechowo. Sobczak do play-offow będzie raczej na aucie a w Siedlcach uraz zlapal Marek i nie wiadomo czy tez nie będzie miał po sezonie. Szkoda bo teraz ważne mecze przed nami a my będziemy pewnie bez jedynko i bez centra. Masakra jakaś.

Szczerze mówiąc zadziwia mnie ta drużyna. Nigdy bym nie stawiał przed sezonem na taka pozycję Polfarmeksu. Szkoda tej głupiej porażki z Poznaniem. No i osobiste ciągle do poprawy. Zmiana Adamczewskiego na Majewskiego okazała się strzałem w dziesiątke chociaż niechcący. Dobry chłopak. Nikt nam jiż play- off nie odbierxe. Tylko Polfarmex!!!

To zasluga dobrej obrony. Bronimy najlepiej w całej lidze i tylko dlatego zespol bez gwiazd jest tak wysoko w tabeli. Brawa dla trenerow ze tak to ustawili i dla chlopakow ze to realizują bo obrona wymaga dużo dużo zdrowia. Ale efekty sa bo nie mamy wybitnych strzelcow ale obrona wola walki i zespolowosc stworzyla fajny team.

Z tego co widziałem na PZKosz to druzyna nasza miała 31 asyst. To chyba rekord ligi. Gratki. Mamy 3 miejsce a Leszno znów przegrało.

Ostatnią kwartę też wygraliśmy p. redaktorze. Tak jak i trzy pierwsze. Dla chłopaków duże brawa. Wciąż gramy jedna jedynke ale tym razem Tradecki dał radę bo mecz skończył z evalem 26. Szacun.

dodaj komentarz
Czytaj także