Rejestracja i logowanie

Nerwowa końcówka w Poznaniu

Koszykówka 03-11-2018 Autor: tz
24
Nerwowa końcówka w Poznaniu

W ramach rozgrywek pierwszej ligi koszykówki zawodnicy Polfarmexu udali się do Poznania, gdzie zmierzyli się z miejscowym Biofarmem. Wyrównane spotkanie zakończyło się zwycięstwem kutnian, którzy pokonali rywala 73-70. Najskuteczniejszym zawodnikiem Lwów został Michał Marek, który zapisał na swoim koncie 19 oczek.

Od pierwszej minuty spotkanie miało wyrównany przebieg i żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć na kilka punktów. Z czasem przewagę zyskali jednak gospodarze, którzy na 4:21 minuty przed zakończeniem kwarty zdołali zbudować sobie sześciopunktową zaliczkę (12-6). Ta utrzymywała się w kolejnych akcjach i dopiero w końcówce Lwom udało się dopaść rywala. Wynik odsłony na 22-21 na korzyść kutnian ustalił Obarek, który nie pomylił się z półdystansu.
Od początku drugiej kwarty podopieczni Jarosława Krysiewicza kontynuowali dobra grę. Po niespełna trzech minutach Lwy, dzięki punktom zdobytym przez Wieczorka, odskoczyły od rywala na pięć oczek (28-23). Radość z prowadzenia nie trwała długo, gdyż na niespełna pięć minut przed końcem połowy to gospodarze wysforowali się na minimalne, jednopunktowe prowadzenie (31-30). Podobnie jednak jak w pierwszej odsłonie, również i tym razem końcówka padła łupem kutnian. Punkty do swojego dorobku dopisał Sobczak oraz Majewski i do szatni Lwy schodziły, prowadząc 44-39.
Po zmianie stron gra mocno się wyrównała, a wynik niemal cały czas oscylował na granicy remisu. W połowie odsłony w nieco lepszej sytuacji były Lwy, które po trójce Czyżnielewskiego zdołały odskoczyć na cztery oczka (51-47). Przewaga utrzymała się do końca kwarty i do decydującej o zwycięstwie odsłony Polfarmex przystępował z czteropunktową zaliczką, prowadząc 61-55.
W czwartej kwarcie kutnianie długo utrzymywali bezpieczny dystans. Sytuacja skomplikowała się niestety w końcówce spotkania, kiedy gospodarze zbliżyli się do Lwów na dystans zaledwie punktu (69-68). Wojnę nerwów lepiej wytrzymali kutnianie, którzy ostatecznie po czterdziestu minutach spotkania okazali się lepsi od poznaniaków, wygrywając 73-70.
 
Biofarm Poznań - Polfarmex Kutno 70-73 (21-22, 18-22, 16-17, 15-12)
Biofarm: Kupisz 20 (11 zb.), Lewandowski 7, Tomaszewski 0, Czyż 12, Smorawiński 17, Gruszczyński 4, Rostalski 0, Samsonowicz 10
Polfarmex: Marek 19, Pawlak 3, Sobczak 13, Majewski 10, Nowicki 4, Matyszkiewicz 2, Wieczorek 9, Obarek 2, Czyżnielewski 11.
Komentarze
komentarze (24)
Dodaj komentarz

Czy potrzebujesz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na opłacenie rachunków i korporacyjnych środków finansowych na nieruchomości i wszelkiego rodzaju finansowanie działalności gospodarczej ( creditplusfinance11@gmail.com lub Whatsapp +16234044993 ) Oferujemy również pożyczki dla osób fizycznych, firm i organów korporacyjnych przy 3% stopie procentowej. Dajemy pożyczkę poważnie myślącym ludziom, którzy są zainteresowani pożyczką, jeśli zainteresowani kontaktują się z tym adresem e-mail: creditplusfinance11@gmail.com lub Whatsapp +16234044993

Kibic ma rację trzeba inwestować w młodzież przykład January wykupiony z Konina i nasz Ćwirko, Lewandowski,Pawlak, Poznański który ma kontuzję czy gdzieś tam gra i inni młodzi których się nie motywuje poprzez np. minuty na parkiecie, ale taka polityka bo walka o wynik, stołki itd. W PLK też stawiają na młodzież grają maja motywacje a nie zapchaj dziura. To trzeba w Kutnie wprowadzić to inni będą od nas kupowali zawodników można nimi grać lub na nich zarobić,

Jeszcze chwila a Smorawiński by nas załatwił... U nas był słabiutki... Dlaczego.....Trener nie stawiał na niego... To jest nasz ból. Zmieńcie trenera wiemy że kasa ale co tam albo rybki albo akwarium....

HHAHAHAH widać jak śledzisz koszykówkę i wyniki Smorawińskiego. Słabieńki chłopka jest strasznie, a to że raz na sezon komuś wyjdzie rzutowo przyzwoity mecz, bywa

Trener, który nie stawiał na Smorawińskiego nazywał sie Kowalczyk i już nie żyje. Ogarnij sie.

Gratuluję !!!!!

Gra się jak przeciwnik pozwala,na razie nie mamy swojego stylu.A nasza ,,doświadczona" drużyna była minimalnie młodsza od Poznania 22,11 do 22,37 średnia wieku...

nie bierz statystyk druzyny tylko grających nie grał metelski -34 lata i fingler tez po 30 razem to obniza srednia Lewandowski2000,czyz 98 , Samsonowicz 98 , u nas Pawlak 1998 i january 1997 ogolnie chodzi o brak młodzieży w składzie przy kontuzjach powinni być na meczach Popławski lub cwiro a ich nie ma

Popławski i Ćwirko żeby być na meczach musieliby z druzyna trenować. Obaj taka propozycję dostali ale żaden nie skorzystał

dlaczego nie skorzystali bo wiedza ,ze nie zagrają będą stać na treningach i tracic czas wola grać w amatorskiej tam mogą zagrać tu nir chodzi o dopisanie do druzyny ale minuty na boiski przy wysokiej przewadze a tej nie ma jak wysoko prowadza to potem jest znowu horror nie ma u nas systemu r owiczu sa z 2001 wychowankowie można zobaczyć w statystykach nawet w wprowadzania młodych zawodników 1998-2001 jak w biofarmie n p w legi czy gdansku

I dlatego własnie nic nie osiągną i skończą jako gwiazdy w amatorskiej , prawda boli ale łatwiej chlopakow spotkać z browarem w ręku w piątek niz z piłka do kosza

sa młodzi browar tez jest w profesjonalnym klubie sa na kontrakcie maja zapisane standarty za złamanie dyscypliny sa kary np. za rezygnacje 5000zł ,za piwo wylatują ze składu u nas są gwiazdami gdzie indziej średniakami treningi sa bardzo intensywne np. w treflu czy akademii legii dostja małą kasewystarcza na burse i wyżywienie zresztą co maja robic w sobote jak maja mecze co 14,21 dni

Policzeni tylko Ci co byli na boisku nich 8 a u nas 9.A całkowita zgoda co do młodych...

co do centra zgoda ale był drugi rozgrywający wieczorek .graliśmy z głownie z u20 z biofarmu i oni byli na styk z nami ,czyli brawo młodzież z rocznika 99,2000 ,1998 szkoda ,ze nie nasza

Nie porównuj młodzieży grającej w Poznaniu a młodzieży z Kutna , Poznan ma do zaoferowania większość uczelni wyższych a w Kutnie co? Wyższa szkoła gier karcianych i wyjście na królewska

drogi zorientowany chodzi o polityke klubu maja u20 ,3 lige , druga lige i 1lm nie graja w 1tbl wola rozwijać młodzież u nas kasa poszła na tbl i co mamy długi tam postawili na młodzież i maja 60 procent składu od 18 do 21 lat i swoich u nas wg prezesa Sławomira lepiej kupić zawodnika niż go wychować zas gdy nie ma dla ciebie miejsca to płacisz z karte zawodnika przykład młodzieżowców a wiekszosc klubów daje je za sarmo lub obniza opłaty np. junak radomsko ,lub osemka Skierniewice .Poznań ,warszawa ,gdansk , kraków Wrocław ma specjalne programy dla młodych zawodnikow nie czarujmy się ,ze zdolni tu zostaną po co - nie chodzi tutaj o atrakcje jak ma się treningi dziennie po 2-3 atrakcji i nie ma i do tego mecze zawodnicy maja harmonogram szkoła ,treningi ,nauka bursa ,zabiegi odnowy

Jesteś na prochach? Co ty porównujesz Radomsko i Skierniewice do nas. Oni nam zazdroszczą a nie my im. Te programy dla młodych w Poznaniu, Krakowie czy Wrocławiu jakoś nie zaprowadziły ich do ekstraklasy. A jak już do tej ekstraklasy wejdą to też będa musiały zawrzeć transfery zewnętrzne. Asseco ogłaszało jak to kocha szkolić i dawać szansę młodziezy a jak tylko w tym sezonie dostali wiecej kasy to zrobili najwieksze zakupy w lidze. Takie czasy. Obudz się!

,extraklasa jest droga i wygenerowała długi widać sławku ,ze nie znasz realiów trefla i aseco maja druzyny 2 ligowe gdzie graja zawodnicy 2000 i 1999 ,maja fundacje która prowadzi burse i maja liceum sportowe , sciagaja talenty i oszczedzaja kasę np. sędziowie stolikowi to zawodnicy druzyn i tam jest nagroda wchodzą do tbl np. walda ,dider Urbaniak ,rompa, są w reprezentacji kraju w u18 i u20 maja dużo zawodników i pozyczja innym np. kutno ma 2 czyli dobrze szkolą

No tak ale to duże miasta, duże kluby i duze budzety. A w mniejszych ośrodkach jest tak, ze jak nie ma wyniku seniorów to sponsorów nie znajdziesz. Była u nas II liga dla młodych i grali ale sie sponsor wycofał się i doopa. Zobacz jak Rosa chciała to prawidłowo robić. Przez chwilę mieli druzyny w ekstraklasie, I lidze i II lidze. Zakładali, że za parę lat bedą samowystaczalni i beda grali w PLK swoimi. Ale młodziez jest niecierpliwa i im pouciekała do innych klubów, które szybciej dawały im granie wyżej. Wtedy m.in Garbacz uciekł do nas a pózniej dalej i tak samo Szymkiewicz czy Bojanowski. A teraz sponsor dał mniej kasy i z ekstraklasy grozi im spadek bo wszystko przegrywają, I ligi już nie ma a II ledwo zipie. A za przykład na całą Polske ich dawali. Ale kasy zbrakło i finito. Kasa rządzi. Takie czasy.

Pewnie ze kasa rządzi. A przykład Rosy jest tu szczególnie trafny bo oni nawet nie awansowali do PLK tylko dzika karte dostali bo wtedy sponsor rzucał kasą. A teraz sponsorowi gorzej idzie i dołują. Tyle w temacie.

Wieczorek grał na rozgrywaniu bo musiał ale to dwójka a nie jedynka

Co głupoty piszesz. Mamy młodszy skład niż Biofarm.

Lepiej graja na wyjazdach niz w domu. Dziwne.

Graliśmy jednym rozgrywającym i jednym centrem więc byłem przekonany, że polegniemy. Naprawdę miła niespodzianka. Brawa dla chłopaków.

dodaj komentarz
Czytaj także