Rejestracja i logowanie

Pechowe zakończenie rundy

Koszykówka 21-12-2017 Autor: tz
12
Pechowe zakończenie rundy

W ostatnim w tym roku kalendarzowym spotkaniu koszykarze kutnowskiego Polfarmexu musieli uznać wyższość Sokoła Łańcut. Podopieczni Jarosława Krysiewicza przegrali 57-76, a najlepszym strzelcem Lwów okazał się Damian Janiak, który zapisał na swoim koncie 22 punkty.

Początek spotkania padł łupem gospodarzy, którzy po niespełna czterech minutach prowadzili 8-3 i z każdą kolejną akcją powiększali swoją przewagę, a ta w pewnym momencie wyniosła już jedenaście oczek (20-9). Na szczęście w końcówce Lwy zagrały skuteczniej i dzięki celnemu rzutowi zza łuku Janika na trzy sekundy przed zakończeniem odsłony, zdołały zminimalizować stratę do dziewięciu oczek (24-15).

Od początku drugiej odsłony gospodarze, niesieni dopingiem lokalnych kibiców, dokładali do swojej przewagi kolejne punkty. Kutnianie starali się nie tracić dystansu, jednak skuteczna gra defensywna gospodarzy nie pozwoliła Lwom na skuteczną pogoń. Ostatecznie po dwóch kwartach do szatni w lepszych nastrojach schodzili koszykarze z Łańcuta, prowadząc 45-28.

Po zmianie stron niewiele zmieniło się na korzyść jeżeli chodzi o grę kutnowskich koszykarzy. Sokół kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń, nie pozostawiając Farmaceutom dużego pola pola do popisu. Wypracowana przed przerwą przewaga utrzymała się do końca, wygranej przez Sokół kwarty (13-12) i do decydującej odsłony to podopieczni Dariusza Kaszowskiego przystępowali, prowadząc różnicą osiemnastu oczek (58-40).

Decydująca kwarta nie przyniosła zmiany niekorzystnego dla kutnian rezultatu. Lwy nie znalazły sposobu na dobrze funkcjonującą obronę gospodarzy i po czterdziestu minutach to Polfarmex schodził z parkietu z opuszczonymi głowami, przegrywając 78-57.

Sokół Łańcut - Polfarmex Kutno 78-57 (24-15, 21-13, 13-12, 20-17)

Sokół: M. Zywert 13, Kulikowski 13, K. Zywert 12, Karolak 12, Włodarczyk 10, Klima 8, Warszawski 8, Inglot 2, Błachowicz-Kiełb 0, Dziedzic 0, Mac 0, Parszewski 0;
Polfarmex: Janiak 22, Zębski 8, Sobczak 6, Wojdyła 5, Marek 4, Antczak 4, Kobus 4, Pawlak 2, Szwed 2, Adamczewski 0, Tradecki 0.

Komentarze
komentarze (12)
Dodaj komentarz

Mogliby zakontraktować jakąś sensowną jedynkę i możemy wygrać z każdym. Tak jak napisał stary kibic Tradecki się rozwija i może być okresami dobrym zastępcą.

Plusy to bilans gier, pozycja po I rundzie, Zębski, Janiak, Szwed i czasami Wojdyła. Tak jak się spodziewałem reszta a poniżej oczekiwań Kobus. To tyle w temacie.

Jak rzuca po 20 parę punktów to pewnie jesteś zachwycony.......

Panie i Panowie! To jest liga a nie puchary. W lidze licza się 2 rzeczy. Po pierwsze primo wejść do play-off i po drugie secundo trafić w tych paly-offach z formą. Koniec. Kropka. W życiu bym nie powiedzia ze przegramy tylko 4 mecze w tym roku. Stawialem tak raczej pol na pol. Fifty-fifty. Dla mnie jest super a ze ostatni mecz nie wyszedł to trudno. Dawac chłopaki. Tylko Polfarmex

Sokół u siebie zawsze grozny co nie zmienia faktu, że mecz nam nie wyszedł. Ale jest koniec I rundy sezonu zasadniczego i bardziej oceniałbym tą połówkę a nie ostatni jej mecz. A podsumowanie wygląda dla druzyny bardzo dobrze bo bilansu 12 :4 to ja osobiście się nie spodziewałem. Przystępowaliśmy do sezonu z zupełnie nowym zespołem a do tego z niedoświadczonymi jedynkami. I Tradecki i Sobczak w I lidze grali po raz pierwszy a epizody Sobczaka w PLK nie mogły przecież dać mu doświadczenia. Każdy ogarnięty kibic wie co znaczą jedynki dla jakości gry zespołu. Zabierzcie Asseco Szubargę to spadną z PLK - tak dla przykładu. Kiedy Polfarmex szedł do góry w I lidze parę lat temu to mieliśmy albo Breka albo Kulona, był też doświadczony Sikora. I tego się bałem. Że chłopaki się spala a zespół nie zaskoczy. Ale mimo kilku momentów w paru meczch kiedy brak doświadczenia rozgrywających był bardzo widoczny to jednak chłopaki dali radę i grali coraz pewniej a Tradecki udowodnił, że ma reke do rzutu z dystansu i może być z niego jeszcze wieksza pociecha. Dla mnie Polfarmeź jest sensacją I rundy bo żaden portal sportowy nie typował nas nawet do ósemki a teraz sa na to spore szanse. Duże brawa. Osobne brawa należa się trenerom. Każdy kto kuma o co chodzi w koszykówce dostrzegł zapewne, że Krycha z Sabla świadomi ewentualnych kłopotów z rozgrywaniem, ustawili zespół tak by to maksymalnie zminimalizować. Gramy twardą obrone i pilnujemy zbiórek a zagrywki sa tak ustawione, że sporo asyst maja również zawodnicy z innych pozycji - nie tylko z pozycji jeden. Dobrze wykorzystujemy dynamikę Zębskiego czy doświadczenia Wojdyły i Janiaka. Królem deski jest Szwed ale ogólnie cały zespół walczy i widać, że chłopaki złapali chemię. Osobicie uważam, że druga runda będzie trudniejsza ale szansa na play-off jest i na początek tej nowej druzyny to już byłby sukces.

Chyba mamy różne pojęcie co do stwierdzenia "pechowa porażka". Pechowo to można przegrać 1,2 lub 3 pkt. Ale jeśli ktoś dostaje baty różnicą 21 pkt to ciężko mówić o pechu! Raczej mówimy o laniu!

Nic się nie stało!!! Hale wybudować!!!

szczekające psy się obudził bo ostatnio jaloś w budach siedziałytreser

Treser się POkazał, czyżby lemingom sondaże poszły w górę?

Pislamistom wzrosły w. Uni

Gdyby nie Pislamisci, to bys z kamieni rosół gotował, bo co wartościowsze juz dawno by ukradli pospolici Obłudnicy

Ten kto kradnie ze złodziejami i tak będzie uważał, że dobrze robi, a jak mu micha wysycha, wtedy krzyczy że brakuje demokracji i wolności. POwinniśmy dogadać się z Rosją i złodziejskich skur..... na Syberie wysyłać, by kopali diamenty i bursztyny, w ramach bratniej POmocy.

dodaj komentarz
Czytaj także