Rejestracja i logowanie

Przełamanie z WKK

Koszykówka 01-12-2018 Autor: tz/ fot. ag
11

Po serii trzech porażek karta odwróciła się na stronę Polfarmexu. Podopieczni Jarosława Krysiewicza pokonali we własnej hali WKK Wrocław 82-69. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania został Michał Marek, który zapisał na swoim koncie 23 punkty.

Początek spotkania padł łupem Lwów, które po niespełna trzech minutach prowadziły 12-6. Kilkupunktowa przewaga Polfarmexu utrzymywała się w kolejnych akcjach, jednak wraz z upływem czasu ich przewaga malała. Na 2:47 minuty przed zakończeniem odsłony goście, po celnym trafieniu Malona z półdystansu doprowadzili do remisu po 17, a kilka chwil później odskoczyli Lwom na dystans czterech oczek (21-17). Końcowe fragmenty odsłony padły już jednak łupem podopiecznych Jarosława Krysiewicza, którzy na pierwszą przerwę schodzili prowadząc 24-21.

Od pierwszej minuty drugiej odsłony wrocławianie starali się gonić wynik. Sztuka ta udała się przyjezdnym na sześć minut przed zakończeniem pierwszej połowy, kiedy po trójce Koelnera tablica wyświetliła wynik 30-30. Kutnianie nie pozwolili jednak rywalom na zbudowanie własnej przewagi i pomimo walki punkt za punkt do szatni to oni schodzili w lepszych nastrojach, prowadząc minimalnie 39-38.

Po zmianie stron Lwy ruszyły ostro do przodu. Kutnianie raz za razem kończyli swoje akcje celnymi rzutami i po czterech minutach oraz celnych osobistych Marka ich przewaga urosła do jedenastu oczek (51-40). Z czasem wrocławianie odrobili co prawda część start, ale dobra postawa defensywna Lwów uniemożliwiała im skuteczną, a co z tym idzie efektywną pogoń (57-50). Do decydującej kwarty zespoły przestępowały przy wyniku 63-55 na korzyść Polfarmexu.

W ostatnich dziesięciu minutach kutnianie kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, utrzymując dwucyfrową przewagę .Ostatecznie Lwy zwyciężyły 82-69, przełamując tym samym pasmo porażek. 

Polfarmex Kutno - WKK Wrocław 82-69 (24-21, 15-17, 24-17, 19-14)

Polfarmex: Marek 23, Pawlak 5, Sobczak 7, Majewski 12, Czyżnielewski 6, Matyszkiewicz 2, Wieczorek 3, Obarek 5, Nowicki 7, Gospodarek 12

WKK: Ciechociński 9, Rutkowski 6, Koelner 19, Patoka 10, Jędrzejewski 18, Fiedukiewicz 0, Matusiak 0, Pieloch 3, Kroczak 0, Malona 4.

Komentarze
komentarze (11)
Dodaj komentarz

Cieszę się, że wygrali bo trzeba przyznać, że zespół miał do tej pory sporego pecha i w zasadzie żadnego meczu nie grał w pełnym składzie bo od początku kontuzjowany jest Andrzejewski a do tego dochodzi Żmudzki i nie było tydzień temu Gospodarka. Mozna sie podłamać ale dzisiaj chłopaki pokazali, że chca walczyć i ja to bardzo w sporcie cenie. Ogromne brawa za to, że mimo iz grali szybko to mieli bardzo mało strat i każdy wnosił coś do gry. Grali wszyscy i Krysiewicz dobrze to regulował i dobrze dzielił minuty. Fajnie sie oglądało Brawo, brawo, brawo.

Gratulacje , oby tak dalej, wszyscy punktowali , świetna deska , i mało strat

Było fajnie.WieczOrek Obarek obudzcie się

wkk nie zagrał wiele na tle druzyny bez wysokiego i słabszych graczy pytato nie było jedno to 3 wwkk a my 11 druzyna to chyba odwrotnie dobre zawody walka , niestety january w słabszej formie chyba trzeba powiedzieć gospodarek ,Majewski cos trafił wieczorek ale bez rewelacji Pawlak grał z kontuzja nie można mieć pretensji krycha dobrze rotował i jest sukces zawiodła młodzież wkk cieszmy się ze zwycięstwa dzięki zawodnikom kutnowska publiczność czekała na zwyciestwo

Wrócił Gospodarek i zagrał fajne zawody. Podwójnie dobrze, że sie podleczył bo dziś January słabo. No i wreszcie wygraliśmy deskę. Gratki dla chłopaków bo na wygraną nie za bardzo liczyłem.

Masz rację. Jest to niespodzianka. Ale miła. Gratki.

Wygraliśmy bo graliśmy zespołowo i mądrze. Wszyscy zawodnicy punktowali a zespół miał tylko 5 strat w całym meczu. Nie wiem czy to nie jest czasem rekord ligi. Widać też było ile znaczy Gospodarek czy w ogóle fakt, że obaj rozgrywający są zdrowi. Niech jeszcze wróci Andrzejewski do składu a Wieczorek zacznie trafiać tak jak powinien i może być dużo lepiej. Gratulacje dla całej druzyny bo była walka, zaangażowanie i fajna atmosfera na ławce. No i Krycha sobie dobrze radził bez Szabli.

Gratulacje, za zaangażowanie i postawę

brawo panowie a krysiewicz dzis walnie sobie ze szczescia pewnie

A niech sobie walnie bo dziś zasłużył. Bardzo dobra rotacja. Bardzo dobra.

Brawo Panowie, oby tak dalej

dodaj komentarz
Czytaj także