Rejestracja i logowanie

Udana inauguracja roku. Lwy zdobyły Dolny Śląsk

Koszykówka 07-01-2018 Autor: tz
6
Udana inauguracja roku. Lwy zdobyły Dolny Śląsk

Z bardzo dobrej strony w pierwszym spotkaniu w 2018 roku zaprezentowali się dziś koszykarze Polfarmexu Kutno. Lwy po raz drugi w sezonie okazały się lepsze od Śląska Wrocław. Tym razem podopieczni Jarosława Krysiewicza pokonali rywala 79-57, a najlepszym strzelcem okazał się Mateusz Zębski, który zapisał na swoim koncie 18 oczek.

Pierwsze minuty spotkania stały pod znakiem wyrównanej gry po obu stronach parkietu. Z czasem zarysowała się jednak minimalna przewaga gospodarzy, którzy zdołali odskoczyć od Lwów na cztery oczka (8-4). Na odpowiedź Farmaceutów nie musieliśmy czekać długo. Dzięki punktom Marka oraz celnemu rzutowi zza łuku Sobczaka w połowie kwarty to Lwy prowadziły bowiem 9-8. Wraz z upływającym czasem Śląsk zdołał co prawda z nawiązką odrobić minimalną stratę (14-17), ale ostanie słowo należało do kutnian. Wynik kwarty na pięć sekund przed jej zakończeniem ustalił Janiak, który udanie wszedł pod kosz, zapewniając Lwom dwupunktowe prowadzenie (19-17).

Od początku drugiej odsłony Polfarmex kontynuował dobrą i skuteczną grę. Z dystansu nie pomylił się Pawlak. Punkty dołożył również Wojdyła i po niespełna trzech minutach Farmaceuci powiększyli swoją przewagę do siedmiu oczek (26-19). Kilkupunktowe prowadzenie Lwów utrzymywało się w kolejnych akcjach i na 2:51 minuty przed końcem połowy, po dwóch skutecznych osobistych Janiaka, Polfarmex odskoczył od Śląska na dziewięć oczek (35-26). W końcówce wrocławianie zdołali odrobić zaledwie trzy oczka, więc do szatni w lepszych nastrojach schodzili podopieczni Jarosława Krysiewicza, prowadząc 37-31.

Po zmianie stron niewiele zmieniło się w grze obu ekip. Wrocławianie próbowali odwrócić losy spotkania, ale Lwy skutecznie hamowały ich zapędy, za każdym razem odpowiadając celnym trafieniem (48-40). Rozpędzeni kutnianie nie zwolni tempa również w ostatnich akcjach i do decydującej o zwycięstwie kwarty przystępowali z trzynastopunktową zaliczką (59-46).

Ostatnie dziesięć minut meczu nie przyniosło zaskakującego zwrotu akcji. Polfarmex utrzymywał wysoką przewagę, dokładając do niej kolejne punkty i pieczętując tym samym kolejny ligowy triumf. Ostatecznie koszykarze Lwów po raz drugi w tym sezonie okazali się lepsi od ekipy ze stolicy Dolnego Śląska, tym razem pokonując rywala 79-57.

WKS Śląsk Wrocław - Polfarmex Kutno 57-79 (17-19, 14-18, 15-22, 11-20)

WKS: Grzelińśki 13, Bluma 12, Mroczek-Truskowski 7, Dziewa 7, Michałek 6, Kutta 6, Pławucki 5, Ratajczak 1, Musiał 0, Żeleźniak 0.

Polfarmex: Zębski 18, Sobczak 17, Janiak 11, Wojdyła 10, Szwed 7, Tradecki 5, Marek 4, Pawlak 4, Kobus 3 

Komentarze
komentarze (6)
Dodaj komentarz

I bardzo dobrze! Przed sezonem fachowcy z portalu polskikosz umieszczali Śląsk w czwórce a nas na 11 miejscu. Znawcy z Bożej łaski! Brawo chłopaki!

Studiuję we Wrocku więc na mecz się wybrałem i nie żałuję bo zwycięstwo wysokie a koledzy, których namówiłem musieli mi po meczu postawić sześciopaka chociaż założyłem się bardziej z powodu tego, że wypadało stawiać na ziomków a i tak piwo mielisny wypić razem. Nie będę się rozpisywał ale znam się trochę na koszykówce choć gram tylko amatorsko i powiem tylko tyle, że Polfarmex wygrał z łatwością bo grał o 2 poziomy bardziej dojrzale niż Śląsk. Grał mądrze i z dużo wieksza kulturą gry a trenerzy bardzo dobrze prowadzili rotację czego nie można powiedzieć o Hyzym, który niektóre zmiany robił chyba bardziej na emocjach niż na rozumie. W każdym razie fajnie mi się to oglądało i dla całego zespołu duże brawa. Na prawdę fajnie.

Sobczak trzy na trzy za trzy emoji

Wielkie gratki chłopaki graliście naprawdę ambitnie fajny początek Nowego Roku tak trzymać

Wygląda na to, że mimo iż nie mamy wielkich nazwisk w składzie to jednak mamy drużynę. Kilku graczy jest z pewnością doświadczonych na poziomie I ligi ale są też młodzi i teoretycznie wiele druzyn w tej lidze ma w składach bardziej znane nazwiska a mimo to chłopaki nad podziw sobie radzą. II runda będzie trudniejsza i tym bardziej fajnie, że udało się ograć Śląsk na wyjeździe. Żeby trafić do play-off każdy punkcik trzeba pilnie ciułać. Tak trzymać chłopaki!

Duże brawa i gratki. 22 oczka do przodu we Wrocławiu to bym się nie spodziewał. Duża rzecz.

dodaj komentarz
Czytaj także