Rejestracja i logowanie

KS Kutno wygrał w derbach z Różą Kutno i awansował do ligi wojewódzkiej

Piłka nożna 22-05-2017 Autor: tz/ kskutno.pl
3
KS Kutno wygrał w derbach z Różą Kutno i awansował do ligi wojewódzkiej

W niedzielę odbyły się derby Kutna, w których KS wygrał 2–1 z Różą Kutno. Dzięki wygranej po golach Kubiaka i Cieślaka, podopieczni Rafała Serwacińskiego zapewnili sobie awans do ligi wojewódzkiej!

Od początku mecz był bardzo wyrównany, obie drużyny atakowały na bramki przeciwników. Jednak pod koniec pierwszej połowy bramkę po dośrodkowaniu zdobyła drużyna Róży, a na listę strzelców wpisał się Sebastian Polański.

W drugiej połowie drużyna KS-u zaczęła grać długo operować piłką i stworzyła sobie kilka sytuacji bramkowych. Po godzinie gry piłkę ręką w polu karnym zagrał jeden z zawodników Róży. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Jakub Kubiak i pewnie umieścił piłkę w bramce.

Końcówka meczu była niesamowicie emocjonująca. W ostatniej akcji Damian Świerczyński podał do Filipa Cieślaka, który strzelił decydującego gola na 2:1!

W pierwszej połowie moi zawodnicy dostosowali się do przeciwnika i grali bardzo chaotycznie, niedokładnie i mecz był wyrównany. Jednak po kilku korektach druga połowa należała do nas. Mogliśmy pokusić się o wyższe zwycięstwo, jednak zmarnowaliśmy kilka naprawdę stuprocentowych sytuacji. Moi zawodnicy wiedzieli jak ważny jest to dla nas mecz i dlatego to my zasłużenie wygraliśmy Derby Kutna. Chwała wszystkim moim zawodnikom za walkę do samego końca – mówi Rafał Serwaciński, trener KS-u Kutno z rocznika 2000/01.

KS Kutno - Róża Kutno 2-1
0-1 Polański
1-1 Kubiak
2-1 Cieślak

KS: Zielonka, Markiewicz, Gajewicz, Florczak, Sobczak, Kubiak, Zapałowski, Zduńczyk, Borucki, Świerczyński, Andrzejczak; zagrali także: Cieślak, Iwański, Grams, Makarowski, Dobierzewski, Ruszkowski, Kopański

komentarze (3)
Dodaj komentarz

W poprzedniej rundzie przypominam że to Róża z 4 metrowego spalonego strzeliła Ks-owi bramkę

Zgadzam sie z przedmówca. Druga bramka z kilkumetrowego spalonego. Sędzia wam wygrał ten mecz. Więcej kopania sie po głowie niż piłki w tym bylo

Panie Trenerze byłem na meczu i poza totalną kopaniną z obu stron żadnej gry, czy operowania piłką niestety nie widziałem. A co do wyniku to powiem tyle, że powinien być remis o wygranej KS zdecydował nie Wasz kunszt piłkarski czy dobra akcja a totalny błąd sędziego. Bramka na 1-2 dla KS z 2 metrowego spalonego. Nawet zawodnik z KS w pierwszym tempie nie ruszył do tego podania dopiero jak zobaczył że sędzia nie gwiżdże spalonego obrona stoi i robi windę to ruszył do płki a później wykończył to z kolegą po profesorsku. Tak więc brawa należą się ale sędziemu a nie wam. Do pracy Panowie bo ładnej piłki to nie było w tym meczu widać jak w wojewódzkiej będziecie tak grać to wyniki będą dwucyfrowe ale w du...

dodaj komentarz
Czytaj także