Rejestracja i logowanie

KS lepszy od ligowego outsidera

Piłka nożna 10-06-2017 Autor: tz
4

Kolejne trzy punkty mogą po dzisiejszym meczu dopisać do swojego konta piłkarze kutnowskiego KS-u, którzy tym razem po jednostronnym meczu pokonali ostatni zespół w lidze - Polonię Piotrków Trybunalski 2-0. Łupem bramkowym podzielili się Bartosz Kaczor oraz Rafał Serwaciński.

Od początku spotkania dało się zauważyć który zespół będzie dyktował warunki gry na boisku. Od pierwszego gwizdka sporą przewagę zyskali bowiem podopieczni Andrzeja Grzegorka, którzy raz za razem meldowali się pod polem karnym gości. KS nie potrafił jednak wykorzystać stwarzanych sobie okazji, a uderzenia Serwacińskiego oraz Zagajewskiego nie znalazły drogi do bramki strzeżonej przez Błażejewskiego.

Kutnianie znaleźli receptę na pokonanie goalkeepera gości w 20. minucie, kiedy po dośrodkowaniu Nouriego do piłki dopadł, wbiegający w szesnastkę gości Kaczor i z najbliższej odległości wpakował ją do siatki.

Goście starali się odpowiedzieć, lecz ograniczali się jedynie do pojedynczych zrywów. Po jednym z nich w 27. minucie piłka zatrzepotała w bramce Sobczaka, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i uderzenie Eryka Sulikowskiego nie miało wpływu na rezultat spotkania.

Okazji nie brakowało natomiast po stronie kutnian. Piłkarzom z Kościuszki brakowało jednak nieco precyzji w decydujących momentach. Bliscy szczęścia byli między innymi Kaczor, Placek, Nouri oraz Jakubowski, ale za każdym razem piłka szybowała nad poprzeczką.

Pomimo sporej przewagi wynik nie uległ już zmianie do końcowego gwiazdka i do szatni KS schodził prowadząc minimalnie 1-0.

Wynik mógł ulec zmianie już w pierwszej minucie po zmianie stron, kiedy po samotnym, zakończonym dośrodkowaniem rajdzie Zagajewskiego, z piłką o włos minął się Góralczyk. Kutnianie praktycznie zamknęli rywala na ich połowie, ale nie kwapili się do przeprowadzenia bardziej zdecydowanego zrywu ofensywnego.

Sytuacja zmieniła się w 64. minucie. Po raz kolejny na indywidualną akcję zdecydował się Zagajewski. Zawodnik wpadł w pole karne Polonii, absorbując uwagę defensorów i bramkarza. Uderzenie Zagaja wybronił jednak goalkeeper. Na szczęście dla KS-u akcję zamykał Serwaciński, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w pustej bramce gości.

Podopieczni Andrzeja Grzegorka starali się pójść za ciosem i podwyższyć prowadzenie. Ich próbom wciąż brakowało jednak odpowiedniego wykończenia, a pojedyncze strzały w światło bramki bez problemów wyłapywał Błażejewski.

Ambitnie walczący goście również mieli swoje okazje. Najbliżej zdobycia gola był chyba Santos, po którego uderzeniu z wolnego z ponad 30 metrów, piłka nieznacznie minęła słupek bramki strzeżonej przez Sobczaka.

Po dziewięćdziesięciu minutach ręce w geście triumfu wznieść mogli kutnianie, który po jednostronnym spotkaniu odprawili z kwitkiem kolejnego ligowego rywala, zwyciężając 2-0.

KS Sand Bus Kutno - Polonia Piotrków Trybunalski 2-0 (1-0)
1-0 20' Kaczor
2-0 64' Serwaciński
KS: Sobczak - Placek ( 89' Bartczak), Kaczor, Szumer, Nizioł, Góralczyk (58' Wójcik), Kowalczyk, Jakubowski, Nouri (64' Nadolski), Zagajewski (82' Krzymieniewski), Serwaciński.

komentarze (4)
Dodaj komentarz

Po **** przychodzicie przeciez to tylko 4 liga ekstraklasy nie da sie ogladac to czego wymagacie.siedz z **** w domu i nie ogladaj jak ci nie pasuje.przyjdzie jeden debil drugi jeszcze wiekszy i narzekaja.

Powinien klub oddać 7-zł za bilety kibicom ,żeby popatrzeć na kopaninę- można iść na podwórko.Żenada ten mecz.

Liczy się wygrana i 3 punkty a nie super mecz i 10 goli. W 4 lidze jest 38 kolejek a ostatnio grają 2 razy w tygodniu. Więc trochę szacunku.

Jeszcze tak****owego meczu nie oglądałem Co za palant wpuszcza Maria i Góralczyka-przecież oni nic nie grają, wręcz przeciwnie ,psują grę.Szkoda było 7-zł, lepiej było by walnąć lufę za to.

dodaj komentarz
Czytaj także