Rejestracja i logowanie

Witonianka bez szans przy Oziębłowskiego

Piłka nożna 04-11-2017 Autor: tz
18

Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się dziś piłkarze rezerw kutnowskiego KS-u, którzy na własnym obiekcie podejmowali pierwszy zespół rozgrywek - Witoniankę Witonia. Podopieczni Dominika Tomczaka i Jacka Walczaka zwyciężyli pewnie 3-1, dzięki czemu zrobili wielki krok w stronę ponownego objęcia fotela lidera.

KS II Kutno - Witonianka Witonia 3-1 (2-1)

0-1 20' T. Szymczak
1-1 36' Dębowski
2-1 43' Krzymieniewski
3-1 90'+3 Pokorski

KS: Czekalski - Maryniak (65' Tracz), Ławniczak (46' Mucha), Cichacki, Domański, Kozanecki (77' Walczak), Nadolski, Kapruziak, Szumer, Krzymieniewski (70' Motylewski), Dębowski (75' Pokorski).
Witonianka: Brzeziński - Wieczorek, Raj, Trzeszczyński, Magnuski, A. Jujka (50' M. Szymczak) , Witak (77' Kuleczka), Wojtczak (75' Lipczyński), Grochala, Kubiak, T. Szymczak
 

komentarze (18)
Dodaj komentarz

Hahahha jak Ks jest przyzwyczajony grać na takim boisku to widzę bardzo sledzisz ich treningi i mecze gdzie rozgrywają, bo z tego co wiem to oni nie trenują na tym boisku od ostatniego meczu gdzie był tam rozgrywany, Witonianka przegrała zgania teraz na boisko, jakby grali na głównym pewnie by mówili, że wszyscy grali z pierwszej drużyny ludzie zrozumiecie, zresztą jak na juniorów to dobrze, walneli tą "doświadczoną" Witonianke hahahah

Magnat ma małe boisko to wpuścili ich na główne bo wiadomo że nie wytrzymają kondycyjnie, Witonia ma dobre równe to wpuścili ich na kartoflisko. Taka prawda dobry ruch zarządu

Fan KS, jak zwykle przeginasz.

Nie domu tylko donis

Domu a nie kumasz bazy ks jest przyzwyczajony do grania na tym boisku a niby chłopaki ze wsi z witonia nie bo na taką więcej mają o niebo lepsze a przede wszystkim równe boisko wstyd grać nad ochnią

Stan murawy był tragiczny to jest bez zwątpienia pewne ale czy tylko Witonianka na niej grała ? Murawa była taka sama dla obu druzyn, a to że Witonianak popełniała błędy w obronie i teraz stara się usprawiedliwiać stanem murawy to trochę żałosne, czas się pogodzić, że KS wygrał i trzeba umieć też przegrywać, mimo iż tylko trzech wcale niepodstawowych zawodników wsparło rezerwy z Kutna

Jaka witonia bez szans bzdura. Boisko katastrofa chłopcy z witoni nie zwyczajni grać na takim klepowisku poczekamy na rewanż na naszym lepszym boisku niż ten odpad nad ochnia

Dobra relacja ! Kapruziak zszedł a nie grał cały mecz, Mucha nie wszedł za Ławniczka tylko Seklecki, Walczak nie wszedł za Kozaneckiego. Chyba kopiujecie skład i co mecz ten sam wstawiacie

Jaka relacja, takie fakty. Relacjonujący sam nie wie jaki skład wystawił!

Wstydem jest dla Miasta Kutno takie boisko jak to na Kutnowiance, kibice mogli by obejrzeć naprawdę fajne widowisko ponieważ obie drużyny bardzo chciały grać piłka i ładnie dla oka a niestety stan murawy na to nie pozwalał. Dziwne że mecz nie odbył się na Kościuszki gdzie patrząc z okna widziałem wolne boisko... widać KS woli Kutnowianke. Kutno caly czas na 2 miejscu a w rundzie wiosennej dwa razy więcej meczy na wyjeździe niż u siebie więc będzie ciekawie.

To nie KS woli Kutnowiankę (oprócz jednej osoby), tylko MOSIR nie pozwala grać na Kościuszki (przecież mogą popsuć murawę, sic!). Tylu konserwatorów anie potrafią przygotować płyty do gry co niedziela. Śmiechu warte. Jeżeli Prezydent nie ruszy tego MOSIRowskiego towarzystwa, to nadal tak będzie. Prezydencie, wybory w przyszłym roku.

Kutnowianka to powinna byc zaorana w konia nawet. Wpuszczanie tam dzieci aby grały i trenowały to jakieś nieporozumienie. Jak zwiazek może dopuszczać takie pastwiska do gry.

Zachowanie niektorych kibicow ponizej krytyki, ublizaja sedziom i przyjezdnym zawodnikow. Wstyd panowie.

jak się nawalą, to drą lapy.

Dość dobry mecz jak na A klasę,a Witonianka również miała sytuacje.

Nie ma się co dziwić, źe wygraliśmy jeźeli zawodnik pokroju Oskar Szumer zostają odelegowani na mecz rezerw.Wynika z tego, źe klubowi zaleźy na awansie drugiej druźyny bardziej niź pierwszej. Trochę to dziwne?

Kolego Fred, co ten niby ligowiec Szumer pokazał. Ławniczak - porażka (lepiej niech już kończy), Tracz - też słabo, Krzymieniewski - nie wiem czemu zdjęty. Taktyka- do ****. Zachwyty osoby piszącej ten reportaż niczym nie uzasadnione. Żeby zostać liderem, to trzeba wygrać wszystko do końca, w tym zaległy mecz w Ozorkowie.

Każdy był i widział jak Wielki KS BUS poniewierał chłopków z Witoni.

dodaj komentarz
Czytaj także