Rejestracja i logowanie

Cenne zwycięstwo we Wrocławiu

Piłka nożna 09-03-2019 Autor: tz
22
Cenne zwycięstwo we Wrocławiu

W ramach ligowych rozgrywek koszykarze Polfarmexu udali się do Wrocławia, gdzie zmierzyli się z miejscowym WKK. Kutnianie po emocjonującym spotkaniu okazali się lepsi od rywala, wygrywając 88-85. Najlepszym strzelcem kutnian został January Sobczak, który zapisał na swoim koncie 18 punktów.

Początek spotkania padł łupem Lwów, które po trzech minutach prowadziły 9-6. Z czasem przewaga kutnian rosła i na 3:42 minuty przed zakończeniem kwarty, po celnym rzucie z dystansu Majewskiego Polfarmex odskoczył na pięć oczek (16-11). Rozpędzeni koszykarze z Kutna nie zwolnili tempa również w końcówce i po pierwszej odsłonie mogli cieszyć się z ośmiopunktowego prowadzenia (27-19).

W drugiej kwarcie Lwy kontynuowały skuteczną grę w ofensywie i wykorzystując zadyszkę wrocławian punkt po punkcie budowały swoją przewagę (31-19). Wraz z upływającym czasem gospodarze zdołali jednak odrobić część strat i w pewnej chwili doskoczyli do kutnian na dystans sześciu oczek (32-38). Przewaga topniała w oczach i po pierwszej połowie wynosiła zaledwie jeden punkt (47-48).

Po zmianie stron wrocławianie szybko odrobili niewielkie straty i to oni zaczęli nadawać ton rywalizacji. W połowie odsłony WKK wypracowało sobie cztery oczka przewagi, prowadząc 56-52. Dystans dzielący obie ekipy wciąż pozostawał jednak minimalny. Końcówka należała do gospodarzy, którzy dzięki trafieniom Rutkowskiego i Ciechocińskiego do decydującej kwarty przystępowali, prowadząc 63-58.

Ostatnie dziesięć minut meczu świetnie rozpoczęło się dla Lwów, które zapisały na swoim koncie dziesięć kolejnych punktów, z nawiązką odrabiając straty (68-63). Wrocławianie nie zamierzali złożyć broni i uparcie dążyli do odwrócenia niekorzystnej na siebie sytuacji. Za każdym jednak razem Polfarmex skutecznie kontrował rywali i na niespełna dwie minuty przed zakończeniem spotkania prowadził 83-77. Lwy nie roztrwoniły wypracowanej przewagi i pomimo nerwowej końcówki mogły cieszyć się z ligowego zwycięstwa, pokonując WKK 88-85.

WKK Wrocław – Polfarmex Kutno 85-88 (19-27, 28-21, 16-10, 22-30)

WKK: Ciechociński 2, Koelner 21, Patoka 14 (12 zb.), Jędrzejewski 7, Pieloch 16, Fiedukiewicz 3, Rutkowski 21, Józefiak 1. Kroczak 0;

Polfarmex: Marek 13 (10 zb.), Pawlak 3, Sobczak 18, Majewski 15, Czyżnielewski 7 (12 zb.), Fiszer 7, Żmudzki 10, Obarek 2, Gospodarek 13.

komentarze (22)
Dodaj komentarz

fajnie ze wygrali przyda sie trochę optymizmu , dla kibiców i zawodników dlaczego nie ma dyskusji bo wszystko zostało napisane teraz trzeba walczyć o przetrwanie bo gdzie pojść na mecz w sezonie trzeba urzymac się jak nie to rudno bedzie 2 liga z nasza młodzieża cieszą sukcesy u16 k i dobre wyniki reszty druzyn to oni są zapleczem klubu

Oglądałem ten mecz i chcę powiedzieć ,że każdy z graczy wniósł cegiełkę i to w odpowiednim czasie w wspólny sukces.

Od razu wiadomo ze nasi wygrali bo malo komentarzy. Jak przegrywają to wtedy jest duzo i wszyscy sie madrza co trzeba zrobic czyli tego i tamtego wywalic i ten i tamten sie nie nadaja i takie tam dyrdymaly. A teraz zamiast pogratulowac to mordy w kubel i cisza. Kibice z bozej laski. Brawo chlopaki!!!!

To samo myślę. Mam takie samo zdanie. Gdzie Ci fachowcy . Gratulacje chłopaki

taka kutnowska mentalność.. zawiść zazdrość i socjal...

WKK przegrało u siebie dotychczas tylko raz i z pewnościa to oni byli wczoraj zdecydowanym faworytem. Ale sport to sport i niespodziewane wyniki są wpisane niejako w istotę sportowej rywalizacji. Lwy wygrały, brawo. Lwy sprawiły niespodziankę, brawo. Ale nie zmienia to faktu, że to nasz najgorszy sezon od czasów gdy po walce z Toruniem awansowaliśmy do I ligi. Nadal grozi nam spadek do II ligi bo zespół gra w kratkę i daleki jest od jakiejkolwiek stabilizacji formy. Dobre mecze przeplata z fatalnymi a w play-out nie ma czasu na błędy. Myslę, że po głównym rozstrzygnięciu sezonu a więc po okazaniu sie w, której lidze grać będziemy nadejdzie czas na poważna dyskusję i konieczne moim zdaniem zmiany przed następnym sezonem. O ile ten następny sezon nastąpi, rzecz jasna. Pisano tu wiele opinii i równie wiele pomysłów zgłaszano. Ja osobiście chętnie wezmę udział w takiej dyskusji bo koszykówkę lubię, obserwuję od lat i myslę, że troche się na niej znam. Póki co - trzymajmy kciuki za końcówkę sezonu i za pozostanie w I lidze. A łatwo nie będzie.

Może się okazać, że o utrzymanie będziemy grać z Łowiczem. Będą dodatkowe emocje bo derby regionu.

Jeśli Sobczak tyle punktuje to wiedz że coś się dzieje...

Jasiu gra dobrze co drugi mecz. Z bydgoszczą kaleczył strasznie a we Wrocławiu niezle. To ciekawe jak bedzie w sobote.

To był bardzo wyrównany mecz i w zasadzie wszystkie statystyki są w obu zespołach zbliżone. Zdecydowała postawa rezerwowych a także fakt, że nie odpuściliśmy walki na tablicach. Duża w tym dziś zasługa Czyżnielewskiego, który zebrał 12 piłek a w zasadzie to trójka zmuszona grać na pozycji 4. Gralismy też równiej od WKK bo u nas więcej graczy miało eval powyżej 10 pkt. Brawo za zespołową grę i brawa dla trenera za dobrą rotację. Wyszliśmy nietypową piątką ale jak sie okazało dało nam to lepszy balans.

Czyzu dla mnie the bescuak

w play-autach najwazniejsza będzie przewaga swojego boiska i oto się Lwy bijcie.

No nie wiem bo póki co chyba lepiej graja na wyjazdach emoji

Po statach widac ze kazdy cos wniosl - super graty

A jak to właściwie jest. Maja jeszcze szansę na bezpieczne miejsce w dziesiątce czy play-out już pewny?

Play-out pewny tylko jeszcze nie wiadomo z kim.

Jak sa grane play auty i ile spada?

W play-out gra ostatnie 6 drużyn czyli zespoły od miejsca 11 do 16. Pary są tworzona systemem lepszy-gorszy czyli 11 gra z 16 - 12 z 15 a 13 z 14. Gra sie do 3 zwycięstw. Pierwsze dwa mecze i ewentualny piąty ostatni są rozgrywane na parkiecie drużyny z miejsca wyższego. Przegrani w serii czyli 3 zespoły spadają do II ligi.

Fajna koncówka. Najoierw zimna krew Kuby na linii osobistych a potem spudłowana trójka WKK. Gratki chlopaki. A jednak mozna.

Gratki Jasiu, gratki chlopaki

No proszę. A myslałem, że skończy sie duzym laniem bo WKK u siebie mało co przegrywa a my tydzień temu gralismy padakę. Dziwny zespół.

Dziwny nie dziwny fajnie ze wygrali.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także