Rejestracja i logowanie

Na kłopoty Kowalczyk. KS awansuje do IV rundy OPP

Piłka nożna 04-10-2017 Autor: tz
9

W ramach rozgrywek Okręgowego Pucharu Polski piłkarze kutnowskiego KS-u podejmowali na własnym obiekcie Borutę Zgierz. Podopieczni Andrzeja Grzegorka zwyciężyli 1-0 i awansowali tym samym do kolejnej rundy rozgrywek. Jedyną bramkę w spotkaniu zapisał na swoim koncie Maciej Kowalczyk, który wpisał się na listę strzelców w 71. minucie.

O pierwszego gwizdka obie drużyny prowadziły wyrównaną grę, głównie w środkowej części boiska. Po raz pierwszy pod bramką Boruty zrobiło się groźnie w 10. minucie, kiedy w pole karne wpadł rozpędzony Oskar Szumer. Jego strzał poszybował jednak nad poprzeczką.

Goście odpowiedzieli dwie minuty później, kiedy na uderzenie z dystansu zdecydował się Sebastian Ceglarz. Również i tym razem zabrakło jednak nieco szczęścia i precyzji. Z każdą kolejną akcją przewaga kutnian stawała się coraz bardziej widoczna. Wciąż brakowało jednak przysłowiowej kropki nad "i".

Chyba najbliżej szczęścia podopieczni Andrzeja Grzegorka byli w 24. minucie, kiedy kolejnym zrywem popisał się Szumer. Zawodnik wpadł w szesnastkę gości i posłał płaską piłkę wzdłuż linii bramkowej. Nikt nie kwapił się jednak do zamknięcia podania i bezpańską piłkę na rzut rożny wybili defensorzy Boruty.

Zgierzanie również mieli swoje okazje. W 30. minucie po uderzeniu Niewiadomskiego refleksem popisał się Sobczak, a trzy minuty przed końcem pierwszej połowy obok bramki uderzył Olesiński.

Po zmianie stron Boruta śmielej ruszył do przodu, zmuszając kutnian do wzmożonego wysiłku w defensywie. Gościom wciąż brakowało jednak klarownych sytuacji strzeleckich.

Kutnianie przebudzili się dopiero w okolicach 65. minuty, kiedy wprowadzony na plac gry kilka chwil wcześniej Marcioch prostopadłym podaniem obsłużył Nawrockiego, który posłał piłkę minimalnie obok słupka. Sytuacja zmieniła się diametralnie w 71. minucie. Do rzutu wolnego, podyktowanego po zagraniu ręką jednego ze zgierzan, podszedł Arkadiusz Mysona. Zawodnik dośrodkował piłkę wprost na głowę Macieja Kowalczyka, który nie zwykł marnować takich okazji i z piątego metra wpakował ją do siatki.

Goście starali się odpowiedzieć, ale dwie sytuacje, jakie stworzył sobie Sadłecki nie miały już wpływu na losy spotkania. Kutnianie mogli przypieczętować swoje zwycięstwo w doliczonym czasie gry kiedy dwie, praktycznie bliźniacze okazje zmarnował Wielgus. Ostatecznie po dziewięćdziesięciu minutach z awansu do IV pucharowej rundy mogli cieszyć się podopieczni Andrzeja Grzegorka, wygrywając z Borutą 1-0.

KS Sand Bus Kutno – Boruta Zgierz 1-0 (0-0)
1-0 71’ Kowalczyk

KS: Sobczak – Padzik, Kowalczyk, Szumer, Piotr Nawrocki, Retkowski (64’ Pietrow), Jakubowski (58’ Marcioch), Mysona, Placek (70’ Dębowski), Kralkowski, Nawrocki (80’ Wielgus)

komentarze (9)
Dodaj komentarz

Bardzo dobrze Ks . Liczy się wygrana.

Johannes-fachowiec to inna osoba, zupełna pomyłka.Krytyka moja, wynika z czystej obserwacji, ale jak mniemam i czytam, uważa tak samo bardzo wielu kibiców. Więc przestań jęczeć i nie płacz, że ktoś kogoś nie lubi lub nienawidzi. Twój niski wzrost to mi lata i powiewa.

Amdrzejek? Spoko trener jako juniora robił robił ze mnie komadosa... dużo biegalem Z piłką miałem styczność jedynie gdy był ustalony trening z piłką. Moim zdaniem na głęboką wodę andrzejku się wybrałeś ale ściskam kciuki i cisnij tych swoich chlopaczkow tak jak juniorów potrafiles. emoji

Typowa przywara Polaków - najłatwiej obrażać, ubliżać i krytykować. Duży szacunek dla piłkarzy za ich wysiłek i wyniki - dobre jak na obecne możliwości kadrowe oraz sztabu trenerskiego za ciężką pracę i koncepcję funkcjonowania tego zespołu. 3 liga - jeszcze nie z tym składem. Rozwój drużyny idzie w tym kierunku.

Johanes-jakich to kopaczy Wypierdek odziedziczył od poprzednika, przecież ściągnął aż 10-ciu tumanów z ekstraklasowcem na czele. Poprzedni skład zazwyczaj grzeje ławę, więc nie pieprz.

Kibic i Fachowiec, to ta sama osoba, która z niewiadomych przyczyn nienawidzi trenera nazywając go "wypierdkiem". Kolego, wzrost człowieka o niczym nie świadczy. Znasz przysłowie, że "wysoki jak brzoza, głupi jak koza"? Wydaje mi się , że jesteś bardzo zakompleksionym człowiekiem i dlatego ukrywasz się pod kilkoma nickami. Jeśli chodzi, o tego jak go nazywasz ekstraklasowca, to z całym szacunkiem dla jego wieku, uważam, że trzyma grę środka pola i wytrzymuje całe spotkania. Ponadto uważam, że nic nie upoważnia Ciebie do nazywania zawodników "tumanami".

Gra slaba , ale najwazniejszy awans dalej

Wypierdek ma szczęście . Ale tych grajkow co sobie sprowadził to dramat . Chłopaki z kutna grają taka sama piłkę a nawet nie wiem czy nie lepsza a kopacze kase biorą . Swoimi zawodnikami lepszy wynik w lidze Na 100%

Fachowiec to z Ciebie jak z mysiej pipki torebka. Nie lubisz trenera, to twoja sprawa, ale obrażać Jego to nie masz prawa. Dla mnie jesteś normalnym trollem, niedowartościowanym grojkiem a na pewno zwykłym tchórzem, który ukrywa się w internecie. Szkoda, że nie pamiętasz, że tych grajków odziedziczył od poprzednika i szacownego Zarządu. Twoja znajomość przedmiotu jest powalająca.

dodaj komentarz
Czytaj także