Rejestracja i logowanie

"...na tę chwilę mamy mnóstwo powodów do radości" - rozmowa z trenerem KS-u Dominikiem Tomczakiem

Piłka nożna 29-11-2018 Autor: tz
4
Piłka nożna

Jak w oczach trenera KS-u Dominika Tomczaka wyglądała zakończona runda jesienna rozgrywek IV ligi? Jakie są cele na wiosnę? O tym dowiecie się Państwo z krótkiego wywiadu, jaki udało nam się przeprowadzić ze szkoleniowcem kutnian.

Jak oceniasz zakończoną rundę jesienną? Czy udało się zrealizować założone przed nią cele?

Rundę oceniam w skali 1-5 na 4, a może nawet na 4 plus. Na przestrzeni ostatnich lat była to naprawdę dobra runda w wykonaniu kutnowskiej drużyny. Głównym celem było zapewnienie sobie utrzymania na jesieni. Uważam, że ten cel udało się nam zrealizować. Drugim celem była walka o pierwszą piątkę. Ten również udało się zrealizować. Ostatnim priorytetem było granie młodymi zawodnikami i to również zrealizowaliśmy. Dlatego na tę chwilę mamy mnóstwo powodów do radości. Trzeba jednak pamiętać, że za nami dopiero połowa sezonu i nie wolno zadowolić się nam tym, co do tej pory osiągnęliśmy. Pragę dodać, że runda wiosenna będzie trudniejsza z wielu powodów.

Które spotkanie było dla ciebie najtrudniejsze. Które uważasz za swój sukces, a które jako największą trenerską porażkę?

Zdecydowanie najtrudniejszym był pierwszy mecz z Wartą Działoszyn. Wiadomo początek sezonu i od razu trafiamy na jedna z najlepszych drużyn poprzedniego sezonu. Była to zatem jedna wielka niewiadoma. Myślę, że to zwycięstwo pomogło nam uwierzyć, że w kolejnych spotkaniach możemy walczyć z każdym. Ponad to pojawiło się światełko w tunelu, że możemy powalczyć o wyższe miejsca niż tylko dół czy środek tabeli.

Mecz sukces? Było ich kilka. Wygrana 5-0 ze Zduńską Wolą. Pierwsza połowa była perfekcyjna w naszym wykonaniu. Drugim takim spotkaniem było z pewnością zwycięstwo 3-2 z Omegą w Kleszczowie, mimo iż przegrywaliśmy 0-2. Dużym sukcesem był również mecz pucharowy z Sokołem. Przegraliśmy wygrane spotkanie. Ale mimo to pokazaliśmy, że mamy potencjał, który należy wykorzystać w rundzie wiosennej.

Moja trenerską porażką były natomiast mecze z Wiśniową Górą i Radomskiem. Zabrakło trochę doświadczenia i szczęścia by odwrócić losy tych spotkań.

Którzy nowi zawodnicy spełnili pokładane w nich nadzieje? Którzy piłkarze zaskoczyli pozytywnie, a którzy negatywnie i dlaczego?

Trudne pytanie. Uważam, że na forum nie ma co chwalić, czy też co krytykować. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że sami zawodnicy wiedzą i czują po sobie, czy dali z siebie 100 proc., czy jednak ich postawa mogła być lepsza. Patrząc jednak przez ogół na zespół i na wyniki, które wspólnie osiągnęliśmy, to wszyscy jako drużyna wykonali kawał dobrej roboty i należą się im pochwały i brawa. Sztab jest z Was Dumny Panowie. Jednak od stycznia wszystko zaczynamy od nowa!

Po świetnym początku przytrafiło nam się kilka wpadek. Co było tego przyczyną?

Jesteśmy ludźmi i każdy z nas popełnia czasami błędy. Niekiedy pojedyncze błędy zawodników zarówno w ofensywie, jak i defensywie sprawiały, że zamiast kompletu zwycięstw mamy na swoim koncie 4 porażki i 1 remis. Jednak człowiek najbardziej uczy się na porażkach. Wiec teraz pora wyciągnąć z nich wnioski, aby w rundzie rewanżowej była jeszcze większa liczba zwycięstw, względem porażek.

Jakie zmiany kadrowe czekają zespół podczas przerwy zimowej?

Na pewno z kilkoma zawodnikami się pożegnamy. To nieuniknione. Jednak teraz jest za wcześnie na publiczne ujawnianie nazwisk. Dopóki nie dopniemy transferów nowych zawodników, wszyscy zostają. Nie możemy pozbywać się zawodników nie mając w ich miejsce lepszych. Wiemy, że w końcówce rundy nasza kadra była bardzo wąska. Chcąc walczyć o jeszcze lepsze wyniki i miejsce w rundzie wiosennej kadra musi być szersza i co najważniejsze bardziej wyrównana.

Jakie cele będzie miał zespół przed rundą wiosenna?

Cele będą uzależnione od zawodników, których uda się pozyskać zimą. Już prowadzimy rozmowy i być może do połowy grudnia uda się nam zamknąć kadrę na wiosnę. Wiemy, że kibice liczą na naszą walkę o III ligę. My tez chcemy włączyć się do tej walki. Jednak mamy dużo trudniejsze zadanie, a niżeli Radomsko, Sieradz, Buczek, Kwiatkowice, Stryków, gdzie te klubu mają naprawdę duże budżety finansowe, jak na realia IV ligi. Na boisku nie grają jednak pieniądze a zawodnicy.

Co chciałbyś przekazać kibicom przed rundą wiosenną?

W rundzie jesiennej graliśmy dla kibiców i na wiosnę też tak będzie. Dziękujemy tym, którzy byli na naszych meczach. Byli z nami na dobre i na złe. Zachęcamy aby w rundzie wiosennej tych kibiców na naszych meczach było jak najwięcej. Inaczej się gra gdy są kibice i jest dla kogo grać. Obecność kibiców bardzo nam pomaga. Mając 12 zawodnika zrobimy co w naszej mocy, aby Kutno na wiosnę stało się twierdzą nie do zdobycia. Z okazji nadchodzących świat Bożego Narodzenia życzę w imieniu swoim jak i całej drużyny rodzinnej atmosfery, zdrowia, miłości i by marzenia, które każdy z nas ma udało się zrealizować. Do zobaczenia na meczach w lutym.

Komentarze
komentarze (4)
Dodaj komentarz

NIE WIEM CZY CHIŃCZYCY KUPILI ANIMEX ALE MYSLE ŻE WARTO JECHAĆ DO WARSZAWY I TAM ROZMAWIAĆ . TAK ROBIĄ KOSZYKARZE . TO JEST GDYBANIE ŻE KOSZYKARZE JUŻ TAM BYLI I ROZMAWIALI , A ANIMEX JEST SPRZEDANY . NAJLEPIEJ POWIEDZIEĆ ŻE KLUB MAM MAŁO PIENIĘDZY I NIC NIE ROBIĆ W TYM CELU BY POZYSKAĆ WIĘCEJ SPONSORÓW . PROSZĘ SPOJRZEĆ ILU SPONSORÓW PRZYBYŁO W TYM ROKU ANI JEDEN JAK PAN PREZES SZUKA PIENIĘDZY DLA KLUBU . TAKA PODSTREFA JEST DUŻA I NIE MA CHĘTNYCH . RÓŻNE SĄ SPOSOBY WSPOMAGANIA KLUBU MOŻE DANY ZAKŁAD ZATRUDNIAĆ TAKIEGO PIŁKARZA , PIŁKARZ PRACOWAŁ BY 4 -6 GODZIN OTRZYMYWAŁ BY PROWIZJE JAK BY PRACOWAŁ 8 GODZIN . MYŚLĘ ŻE PIES JEST POGRZEBANY W CZYM INNYM A MIANOWICIE FIRMA KTÓRA BY WESZŁA DO KLUBU BY CHCIAŁA MIEĆ WGLĄD W DOKUMENTY . I TEGO PREZES SIĘ BOI . BO KTO BY CHCIAŁ PODZIELIĆ SIĘ WŁADZĄ

DO PANA PREZESA PANIE PREZESIE OD 1 GRUDNIA ANIMEX PRZEJMUJE UBOJNIĘ PINI NIECH PAN PREZES JEDZIE DO WARSZAWY DO ANIMEXU I PROSI O SPONSORING ANIMEX BEDZIE MIAŁ W KUTNIE 3 ZAKŁADY A OD POLOWY ROKU RUSZA UBOJNIA DROBIU W KORYTACH KOŁO ŁĘCZYCY NIECH SIĘ TROCHE DOŁOŻĄ DO NASZEJ PIŁKI PUKI NIE JEST ZA PÓZNO BO MOGA TO ZROBIĆ KOSZYKARZE . MY W KUTNIE TEŻ CHCEMY MIEĆ COŚ Z ANIMEXU NIE TYLKO SMRÓD I KWIK ŚWIŃ . CZY PANA PREZESA NIE IRYTUJE TO ŻE MAJĄC W KUTNIE TYLE ZAKŁADÓW A NASZ KLUB JEST W 4 LIDZE . NIECH PAN RUSZY DO ANIMEXU W WARSZAWIE PO PIENIĄDZE . 

Jak już to raczej do Pekinu. Animex wykupili Chińczycy. Pozostała tylko nazwa. Nie sądzę by międzynarodowy kapitał wspierał IV ligę w Kucieńku. Już szybciej szanse by mieli koszykarze i podobno już tam byli ale nie wiem z jakim skutkiem.

Dzięki za wszystko.

dodaj komentarz
Czytaj także