Rejestracja i logowanie

Niezawodny Kowalczyk. Udany debiut Pawła Ślęzaka

Piłka nożna 12-05-2018 Autor: tz
15

Sporo nerwów i emocji kosztowało kibiców dzisiejsze starcie KS-u Sand Bus Kutno z KS Paradyż. Kutnianie, minimo że od 67. minuty prowadzili 2-0 doprowadzili do nerwowej końcówki, w której po raz kolejny w tym sezonie błysnął Maciej Kowalczyk, zapewniając swojej drużynie komplet punktów.

Pierwsza połowa spotkania nie była porywającym widowiskiem. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, a sytuacje strzeleckie obu ekip można policzyć na palcach jednej ręki. Jako pierwsi na prowadzenie mogli wyjść goście. Stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Koćmin, który w 7. minucie bez trudu minął interweniującego Komorowskiego i znalazł się sam na sam z pustą bramką. Uderzenie kapitana paradyżan minimalnie minęło jednak słupek. Kutnianie odpowiedzieli pięć minut później, kiedy po dośrodkowaniu Nawrockiego piłkę w siatce umieścił Jakubowski, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Na kolejne okazje strzeleckie musieliśmy czekać do 30. minuty. Wtedy to, aktywny w tym spotkaniu Nawrocki, zwiódł pilnujących go w szesnastce defensorów i uderzył minimalnie nad poprzeczką. KS dopiął swego tuż przed przerwą, kiedy w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Jakubowski, na raty pokonując goalkeepera gości.
 
W pierwszym kwadransie po zmianie stron stroną aktywniejszą byli paradyżanie, którzy stworzyli sobie kilka dobrych okazji do doprowadzenia do remisu. Blisko szczęścia byli przede wszystkim w 57. minucie, kiedy przed stratą bramki kutnian uratował słupek. Nie minęły trzy minuty, a na uderzenie z dystansu zdecydował się Księżak. Tym razem piłka nieznaczenie minęła bramkę. Sytuacja uległa zmianie dopiero w 67. minucie, kiedy po indywidualnej akcji w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości zimną krew zachował Nawrocki, wyprowadzając KS na dwubramkowe prowadzenie. Podrażnieni takim obrotem spraw przyjezdni rzuci się do odrabiania start i potrzebowali zaledwie stu osiemdziesięciu sekund aby zdobyć kontaktowe trafienie. Na listę strzelców wpisał się Witczak, który po rzucie rożnym skierował piłkę do siatki. Paradyżanie zwietrzyli swoją szansę na korzystny wynik i jeszcze bardziej zaciekle atakowali bramkę Komorowskiego. Niestety w 80. minucie kutnowskiego bramkarza pokonał Majsak i na stadionie przy ul. Kościuszki znów zrobiło się nerwowo. Na szczęście, już w doliczonym czasie gry po raz kolejny w tym sezonie błysnął Kowalczyk, który w sobie tylko znany sposób zapewnił drużynie KS-u zwycięstwo, pokonując bramkarza gości z najbliższej odległości.
 
KS Sand Bus Kutno - KS Paradyż 3-2 (1-0)
1-0 45' Jakubowski
2-0 67' Nawrocki
2-1 69' Witczak
2-2 80' Majsak
3-2 90'+4 Kowalczyk
 
KS: Komorowski - Padzik, Kowalczyk, Kobryń (74' Grzegorek), Kaczor, Pietrow, Jakubowski (58' Wielgus), Mysona (54' Placek), Nawrocki (89' Góralczyk), Zagajewski (78' Cichacki), Michałek (84' Nadolski).
komentarze (15)
Dodaj komentarz

ilu kibiców było słyszałem że ponad 3tys.

Jeśli chodzi o Wypierdka w roli kopacza- niech on da se spokój z kopaniem , bo to jakieś nieporozumienie.

Panie prezesie- jeszcze niech pan pogoni tego Łysego gniota, największego szkodnika drużyny, wiem że Ślęzakowi nie podskoczy, ale chodzi o wizerunek zespołu.

wróci stary dobry mks jak za Bartola wydoja z kasy miejskiej ile się da i upadlosc apropo a Pan Slezak moglby i poprowadzić koszykarzy w końcu jak roznica wszędzie już dzialal na basebollu tez i mosir i aquapark i wice prezydent jezdzacy na gazie wszytko

Teraz trzeba wygonić tego łysego i będzie super.

Panie Prezesie! Świetna decyzja!!!

to jest trener który żyje na boisku i umie podpowiedzieć chłopakom. To ze stracili prowadzenie to widac że są zle przygotowani do sezonu , nie maja sił . Jakubowski oprocz bramki nic nie wnosi , nie ma siły biegac , gramy jednego mniej z nim w składzie , a Grzegorek brak słów , parodia nie piłkarz

Odważny ruch prezesa! Jak widać skuteczny. Oby więcej takich decyzji a być może za jakiś czas będzie walka o wyższe cele!

Duzy plus zmiany to doswiadczenie Slezaka i umiejenosc kierowania zespolem z boku. Grojki wziac sie za robote bo od 70 minuty oddychaliscie rekawami a nogi mieliscie jak z waty

zwyciezcow sie nie osadza moje gratu

Dobra decyzja Panie Prezesie Graulacje dla Trenera i Druzyny

A my swoje .Mysona wyp ...z Kutna dziadzie !!!!!

A by tak dalej

Dobry i szczęśliwy wynik.Szacun za walkę do końca.

Oby wrócił stary dobry MKS !!! Gratuluję

dodaj komentarz
Czytaj także