Rejestracja i logowanie

Udane zakończenie przygotowań. KS ogrywa trzecioligowca

Piłka nożna 04-08-2018 Autor: tz
15

Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się dziś piłkarze kutnowskiego KS-u, którzy w ostatnim meczu sparingowym pokonali na własnym obiekcie KKS Kalisz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem kutnian 1-0, a bramkę na wagę triumfu zapisał na swoim koncie Adrian Marcioch.

Pierwsza połowa spotkania miała wyrównany przebieg. Na boisku różnica w poziomie rozgrywkowym obu drużyn była praktycznie niezauważalna. Jako pierwsi okazję do objęcia prowadzenia stworzyli sobie przyjezdni, kiedy w 20. minucie po uderzeniu jednego z kaliszan refleksem popisał się Reszka. Kilka minut później minimalnie nad poprzeczką przestrzelił również Łukasz Żegleń. Kutnianie odpowiedzieli w 30. minucie strzałem z dystansu Kralkowskiego, który nie stworzył jednak realnego zagrożenia. Pierwsza połowa zakończyła się więc bezbramkowym remisem.
 
Po zmianie stron podopieczni Dominika Tomczaka śmielej ruszyli do przodu, przejmując inicjatywę. Znalazło to odzwierciedlenie w sytuacjach bramkowych, których zdecydowanie więcej mieli kutnianie. W 48. minucie bliski szczęścia był między innymi Kowalczyk, który nieznaczenie przestrzelił z rzutu wolnego, a kilka chwil później okazji nie wykorzystał Zagajewski. Sytuacja na boisku zmieniła się diametralnie w 58. minucie, kiedy bramkarz KKS-u popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki. Do niedokładnego podania dopadł Zagajewski, który ze stoickim spokojem obsłużył wbiegającego w szesnastkę Marciocha. Ten nie miał natomiast większych problemów z umieszczeniem piłki w pustej bramce gości. KKS nie zdążył jeszcze ochłonąć po staracie bramki, a przed kolejną szansą stanął Marcioch. Tym razem jednak zawodnikowi zabrakło nieco precyzji. Kaliszanie próbowali odpowiedzieć, ale to kutnianie byli bliżej strzelenia kolejnych goli. Dwukrotnie przed szansą stawał Kowalczyk, jednak jego uderzenia głową za każdym razem lądowały w rękawicach goalkeepera rywali. Wynik nie uległ już zmianie do końcowego gwizdka i po dziewięćdziesięciu minutach ze zwycięstwa mogli cieszyć się piłkarze KS-u.
 
KS Kutno - KKS Kalisz 1-0 (0-0)
1-0 58' Marcioch
KS: Reszka (46. Sobczak) - Kobryń (75. N. Zagajewski), Kowalczyk, Kaczor, Padzik, Pietrow Jakubowski (46. Cichacki), Amroziński (46. K. Zagajewski), Marcioch, Wielgus (75. Górczyński). 
Komentarze
komentarze (15)
Dodaj komentarz

trener niech sie lepiej zajmie kolejnym wywiadem bo na tą chwilę wywiadów więcej niż sparingów...

do j23 Jak nie zdjęcia Ci przeszkadzają to prezydent albo kutnowska piłka. Ty po prostu masz problem ze sobą chyba Ci nie staje

ale piłka w kutni tata prezes synalek trener a pieniądze daje emeryt prezydent

Jazda ztym lysym to dopiero się zacznie. jak ruszy liga,aschowa się ten który ,rzadzi za kase niemala za plecow lysego .

Trener to jest na trybunach a na pewno nie nazywa się Tomczak pomyślcie kto to

1. Kalisz w rezerwach 2. 23 osoby na trybunach

w poprzednim sezonie tez byla moc i zapowiedzi awansu ligowe spotkania zwerifikuja to na boisku

jest moc awans do III ligi to jzu zalatwione teraz trzeba pomyslec juz o II

Lewa. Trochę odstaje po wejściu zagaja. to w szystko zaczęło funkcjonować. Gdzie Ci krzykacze

lewa strona w naszej druzynie to jakies nieporozumienie.

Brawo Panie Trenerze oby tak dalej trzymam kciuki????

Brawo KS KUTNO

No i nowy trener jakoś sobie radzi. Gratulacje.

do j23 Tobie bo nie byłeś na meczu i możesz tu sobie go obejrzeć w skrócie

komu są potrzebne te zdjęcia

dodaj komentarz
Czytaj także