Rejestracja i logowanie

Udane zakończenie sezonu przy Kościuszki

Piłka nożna 12-06-2018 Autor: tz
4

W ostatnim spotkaniu ligowej kampanii piłkarze KS-u zmierzyli się na własnym obiekcie z rezerwami Pelikana Łowicz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Pawła Ślęzaka. Kutnianie zwyciężyli 2-0, a na listę strzelców wpisali się Kowalczyk oraz Jakubowski.

W pierwszym kwadransie spotkania oba zespoły miały swoje okazje na objęcie prowadzenia. Już w 2. minucie po uderzeniu Zagajewskiego piłka nieznaczenie poszybowała nad poprzeczką. Goście odpowiedzieli niespełna dwie minuty później, kiedy strzał jednego z zawodników Pelikana minimalnie minął słupek bramki strzeżonej przez Komorowskiego. Wraz z upływającym czasem goście zyskiwali przewagę w posiadaniu piłki. Nie miało to jednak większego przełożenia na zagrożenie pod kutnowską bramką. Boiskowa sytuacja zmieniła się na korzyść KS-u w 21. minucie. Wtedy to do dośrodkowanej z rzutu rożnego przez Jakubowskiego piłki dopadł Maciej Kowalczyk. Defensor nie miał większych problemów z pokonaniem goalkeepera gości i kutnianie mogli cieszyć się z prowadzenia. Kutnianie złapali wiatr w żagle i głodni kolejnych goli ruszyli zdecydowanie do przodu. Niestety ani Nawrockiemu, ani Kralkowskiemu nie udało się wstrzelić w światło bramki. Szczęście po raz drugi uśmiechnęło się do KS-u w 33. minucie, kiedy po podaniu Zagajewskiego, piłkę w siatce umieścił, wbiegający w szesnastkę - Jakubowski. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i podopieczni Pawła Ślęzaka mogli cieszyć się z dwubramkowej zaliczki.
Po zmianie stron gra się wyrównała. W pierwszych minutach kutnianie zyskali co prawda przewagę, co znalazło odzwierciedlenie w akcjach ofensywnych Zagajewskiego i Pietrowa, jednak z czasem gra przeniosła się w środkową część boiska. Na kolejny zryw kutnian musieliśmy czekać do 64. minuty, kiedy to na kąśliwe uderzenie z dystansu zdecydował się Pietrow. Pięć minut później przed szansą stanął Mysona. Tym razem również zakończyło się jednak na postraszeniu Pelikana. Pomimo jeszcze kilku ciekawie zapowiadających się akcji, wynik nie uległ już zmianie do końcowego gwizdka i spotkanie zakończyło się zwycięstwem kutnian - 2-0.
 
KS Sand Bus Kutno - Pelikan II Łowicz 2-0 (2-0)
1-0 21. Kowalczyk
2-0 33. Jakubowski
KS: Komorowski - Padzik, Kowalczyk, Kralkowski, Kaczor, Nadolski (46. Pietrow), Jakubowski (62. Mysona), Wielgus (83. Sobczak), Nawrocki (74. Maryniak), Zagajewski (77. Górczyński), Michałek.
komentarze (4)
Dodaj komentarz

cztery osoby na trybunach i spiker po jasną cholere ten darmozjad

To nie spiker, tylko nie zastąpiony Jurek!

Facet może do 40stki grać bo tak dobrze wyglada ale pewnie już go w Kutnie nie zobaczymy więcej .Nowy trener wiec starzy aut !!!

Niech m ktoś wytłumaczy jak to jest możliwe ze wchodzi na boisko najstarszy zawodnik chodzi o Mysone i ma taka szybkość ze wyprzedza bardzo zawodników pelikana a facet przypominam ma 37 lat ?????

dodaj komentarz
Czytaj także