Tego w tej chwili nie wiadomo, faktem jest jednak, że Antoni, drzewo witane z entuzjazmem godnym powitań Royal Baby przez Brytyjczyków, po prostu zniknęło. O wszystkim zaalarmował nas zaniepokojony Czytelnik.
- Czy ktoś wie co stało się z drzewem, które było witane przez urzędników brawami? Od jakiegoś czasu go nie ma. Czy skoro drzewo zostało powitane tak widowisko, to jego zniknięcie będzie wiązało się z kilkudniową żałobą w naszym powiecie? - dość złośliwie pyta pan Michał, nasz Czytelnik.
Przypomnijmy, że Antoni pojawił się przed budynkiem Starostwa Powiatowego w Kutnie pod koniec kwietnia (KLIK). Miał stać w tym miejscu długie lata, jednak skończyło się na nieco ponad dwóch miesiącach...
Zniknięcie Antoniego nie umknęło także uwadze kutnowskich internautów.

Zapytaliśmy Starostwo Powiatowe co stało się z Antonim, czy na jego miejscu pojawi się nowy dąb, a jeśli tak, to jakie imię będzie nosił. O odpowiedzi poinformujemy.