Zaskakująca liczba dni wolnych
Śmiało można stwierdzić, że nadchodzący rok szkolny będzie wyjątkowo łaskawy dla uczniów. Podczas gdy w tegorocznym roku wolnych było 177 dni, nowy harmonogram ujawnia, że nowy rok przyniesie aż 187 dni wolnych od nauki (wliczając weekendy i święta). Można powiedzieć, że uczniowie spędzą w domach ponad połowę roku.
Służy temu sam układ kalendarza na rok 2026/2027. Większość kluczowych świąt - takich jak Dzień Edukacji Narodowej (14 września) czy Święto Niepodległości (11 listopada) - wypada w środy, co daje idealną okazję do wydłużania dzieciom weekendów przy użyciu dni dyrektorskich.
Dla rodziców oznacza to znalezienie opieki na tak ogromną liczbę dni wolnych i zgranie jej z własnymi urlopami, co może stanowić duże wyzywanie.
Mniej turnusów ferii
Największa zmiana nowego kalendarza kryje się w przerwie zimowej. Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło decyzję, która może zszokować rodziców. W roku szkolnym 2026/2027 ferie zimowe odbędą się w zaledwie 3 turnusach, a nie jak dotychczas w 4.
Oto oficjalna rozpiska:
- 18 stycznia–31 stycznia 2027: podkarpackie, podlaskie, dolnośląskie, łódzkie (w tym Kutno), śląskie, opolskie,
- 1 lutego–14 lutego 2027: mazowieckie, pomorskie, świętokrzyskie, lubelskie,
- 15 lutego–28 lutego 2027: lubuskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, wielkopolskie, zachodniopomorskie, małopolskie.
Skasowanie jednego turnusu może przyczynić się do skrócenia sezonu zimowego w Polsce o ok. dwa tygodnie (czas trwania przerwy zimowej). W praktyce oznacza to, że właściciele pensjonatów, aby zarobić na utrzymanie biznesu, będą zmuszeni podnieść ceny usług i noclegów.
Wyjazd na ferie w 2027 roku może stać się uciążliwy nie tylko ze względu na ceny, ale również gigantyczne oblężenie popularnych atrakcji turystycznych.
Informacja dla rodziców
Opublikowany przez MEN harmonogram nie zawiera jeszcze dokładnych terminów egzaminów ósmoklasisty, maturalnego oraz zawodowego. Centralna Komisja Egzaminacyjna ma czas na ich podanie aż do 20 sierpnia 2026 roku.
Aby nie stracić pieniędzy ani czasu, z rezerwowaniem urlopu warto poczekać.
Komentarze (0)