Polski park samochodowy należy do najstarszych w Europie. Według danych branżowych średni wiek samochodu osobowego przekracza 15 lat. W praktyce oznacza to, że miliony kierowców codziennie korzystają z reflektorów zaprojektowanych kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat temu.
To właśnie dlatego tak dużą popularność zdobyły tzw. retrofity LED, czyli źródła światła LED montowane w miejsce klasycznych żarówek halogenowych H1, H4, H7 czy H11. Kierowcy wybierają je przede wszystkim ze względu na wyższą jasność, bardziej naturalną barwę światła oraz większą trwałość. Producenci deklarują nawet kilkukrotnie dłuższą żywotność w porównaniu z tradycyjnymi halogenami oraz niższe zużycie energii.
Dotychczas problemem pozostawały jednak przepisy. W większości przypadków montaż LED-owych zamienników w reflektorach homologowanych dla halogenów był uznawany za niezgodny z obowiązującymi regulacjami.
Prace ONZ mają zmienić zasady gry
Jak wskazuje Ministerstwo Infrastruktury, na forum Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ prowadzone są zaawansowane prace nad nowymi regulacjami homologacyjnymi dotyczącymi źródeł światła stosowanych w pojazdach. Celem jest stworzenie jednolitych zasad pozwalających na legalne stosowanie certyfikowanych retrofitów LED jako zamienników tradycyjnych żarówek halogenowych.
Resort infrastruktury podkreślał wcześniej, że dopuszczenie takich rozwiązań w Polsce będzie możliwe wyłącznie wtedy, gdy produkty uzyskają odpowiednią homologację ONZ. Takie podejście ma zagwarantować zachowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz właściwe parametry wiązki światła.
Eksperci zwracają uwagę, że nowe przepisy mogą zakończyć wieloletni spór pomiędzy kierowcami, diagnostami i służbami kontrolnymi.
Harmonogram zmian do 2028 roku
Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło harmonogram wdrażania nowych regulacji dla poszczególnych kategorii oświetlenia. Zgodnie z obecnymi założeniami proces ma przebiegać etapami:
| Rodzaj świateł | Planowany rok objęcia regulacjami |
|---|---|
| Światła przeciwmgielne | 2026 |
| Światła drogowe (długie) | 2027 |
| Światła mijania | 2028 |
Największe znaczenie dla kierowców będzie miało oczywiście objęcie nowych regulacji świateł mijania. To właśnie w tym obszarze najczęściej stosowane są popularne żarówki H4 i H7.
Jednocześnie eksperci przypominają, że harmonogram dotyczy prac regulacyjnych. Między przyjęciem nowych przepisów a pojawieniem się na rynku szeroko dostępnych, homologowanych produktów może minąć jeszcze pewien czas związany z procedurami badawczymi i certyfikacyjnymi.
Homologacja ECE a krajowe dopuszczenia
Jednym z najczęściej powtarzanych błędów jest utożsamianie krajowych dopuszczeń funkcjonujących w niektórych państwach z homologacją ECE obowiązującą na poziomie międzynarodowym.
W Niemczech czy Austrii niektóre retrofity LED mogą być dopuszczane dla konkretnych modeli samochodów po przeprowadzeniu dodatkowych badań. Nie oznacza to jednak automatycznej legalności takich rozwiązań w Polsce.
Kluczowe znaczenie ma homologacja zgodna z regulaminami ONZ. To właśnie ona ma stanowić podstawę dla przyszłego powszechnego dopuszczenia retrofitów LED w państwach stosujących system homologacyjny UNECE.
Policja i diagności nadal mogą zatrzymać dowód rejestracyjny
Do czasu wejścia w życie nowych regulacji kierowcy muszą zachować ostrożność. Stosowanie niehomologowanych źródeł światła może zostać zakwestionowane zarówno podczas kontroli drogowej, jak i badania technicznego.
Jeżeli funkcjonariusz uzna, że oświetlenie nie spełnia wymagań technicznych, może zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu. W skrajnych przypadkach kierowcy grozi również mandat. Problemy mogą pojawić się także podczas okresowego badania technicznego, gdy diagnosta stwierdzi nieprawidłową barwę światła, brak prawidłowej granicy światła i cienia lub niezgodność zastosowanych źródeł światła z homologacją reflektora.
Pierwsze homologowane rozwiązania już są na rynku
Choć pełna legalizacja retrofitów H1, H4 czy H7 pozostaje jeszcze kwestią przyszłości, rynek już pokazuje kierunek zmian. Producenci oświetlenia, w tym OSRAM, oferują rozwiązania posiadające określone dopuszczenia i homologacje dla wybranych zastosowań. Stanowią one swego rodzaju poligon doświadczalny przed wdrożeniem szerszych regulacji obejmujących kolejne kategorie źródeł światła.
Dla milionów właścicieli starszych samochodów oznacza to, że długo oczekiwana modernizacja oświetlenia zaczyna nabierać realnych kształtów. Ostateczny kształt nowych przepisów będzie jednak zależał od zakończenia prac homologacyjnych prowadzonych na forum ONZ oraz wdrożenia ich do systemu obowiązującego w Polsce.
Komentarze (0)