Błąd w danych rachunku odciął rolników od gotówki
Jak donosi Tygodnik Rolniczy, w 2025 roku ponad 4 tysiące rolników nie otrzymało należnych zaliczek dopłat bezpośrednich z powodu nieprawidłowych lub nieaktualnych informacji o rachunku bankowym. Nawet drobna literówka w cyfrach czy zmiana banku bez zgłoszenia tego faktu urzędnikom całkowicie wstrzymuje wykonanie przelewu przez system ARiMR.
Agencja przypomina, że pieniądze są przekazywane wyłącznie na rachunki bankowe lub rachunki w spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (SKOK), które rolnik oficjalnie wskazał w zgłoszeniu do ewidencji producentów.
W oficjalnym komunikacie Agencja wyraźnie przestrzega beneficjentów:
„Dlatego istotne jest, aby sprawdzić czy ARiMR posiada nasze aktualne dane. W przypadku gdy numery rachunków są nieaktualne lub gdy ich posiadaczem czy współposiadaczem nie jest beneficjent, realizacja płatności nie będzie możliwa”.
Tegoroczne wypłaty zaliczek mają wystartować 8 września. Aby uniknąć opóźnień, warto jak najszybciej zweryfikować poprawność danych. Korekty można dokonać drogą elektroniczną, składając odpowiedni wniosek za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE).
Koniec dopłat do wymieszania słomy z glebą?
Równolegle do kwestii wypłat toczy się dyskusja o przyszłości finansowania zabiegów agrotechnicznych. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) wyszło z propozycją wykreślenia praktyki „Wymieszanie słomy z glebą” z oficjalnego katalogu ekoschematów.
W praktyce oznacza to, że rolnicy nadal będą mogli wykonywać przyorywanie słomy w ramach standardowych zabiegów polowych, jednak nie otrzymają już za to żadnego dodatkowego wsparcia finansowego.
Wsparcie za tę praktykę malało już w poprzednich latach:
- w 2024 roku stawka wynosiła 134,60 zł/ha,
- w 2025 roku uległa wyraźnemu obniżeniu do poziomu 87,52 zł/ha.
Zgodnie z planami resortu nowe zasady i likwidacja wsparcia miałyby zacząć obowiązywać od kampanii 2027, czyli obejmować wnioski składane wiosną przyszłego roku.
Przeciwko likwidacji dopłat do wymieszania słomy zdecydowanie zaprotestowała Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR). W oficjalnym stanowisku skierowanym 31 lipca 2026 roku do MRiRW rolniczy samorząd wyraził sprzeciw wobec planowanych cięć, podkreślając, że wysoka popularność tego zabiegu wśród gospodarzy nie powinna stanowić argumentu za odbieraniem im dopłat.
Komentarze (0)