Jednocześnie coraz więcej analiz pokazuje, że wyjazd do pracy za granicę przestaje być oczywistym wyborem. Po uwzględnieniu kosztów życia oraz podatkowych preferencji dla młodych osób zatrudnienie w Polsce często okazuje się równie opłacalne, a niekiedy nawet bardziej korzystne. Firmy z handlu, gastronomii, logistyki, hotelarstwa czy budownictwa prowadzą intensywne rekrutacje, licząc na wsparcie sezonowych pracowników w okresie największego ruchu.
Nawet 150 zł za godzinę. Gastronomia pozostaje liderem zarobków
Choć liczba ofert pracy sezonowej jest nieco mniejsza niż rok temu, wynagrodzenia utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Jak wynika z analizy Personnel Service, opisywanej przez PulsHR.pl, największy potencjał zarobkowy nadal oferuje gastronomia.
W przypadku kelnerów kluczowe znaczenie mają napiwki, które w najpopularniejszych miejscowościach turystycznych wielokrotnie przewyższają podstawową stawkę godzinową. W efekcie najlepsi pracownicy osiągają dochody sięgające nawet 150 zł netto za godzinę. Dodatkowo część pracodawców zapewnia zakwaterowanie, wyżywienie lub premie za przepracowanie całego sezonu.
Polska coraz skuteczniej konkuruje z zagranicą
Jeszcze kilka lat temu dla wielu studentów wakacyjny wyjazd do pracy za granicę był naturalnym wyborem. Obecnie coraz częściej okazuje się, że podobne lub wyższe dochody można osiągnąć bez opuszczania kraju.
Jak podkreśla Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu i założyciel Personnel Service, po odliczeniu kosztów zakwaterowania, wyżywienia i transportu zagraniczne wyjazdy nie zawsze są już najbardziej opłacalnym rozwiązaniem. Dodatkową przewagę daje obowiązująca ulga podatkowa dla osób do 26. roku życia, dzięki której młodzi pracownicy zachowują większą część wypracowanego wynagrodzenia.
Według ekspertów dwa lub trzy miesiące intensywnej pracy często pozwalają studentom zgromadzić środki wystarczające na pokrycie znacznej części wydatków podczas roku akademickiego.
Budownictwo nadal przyciąga najwyższymi stawkami
Jednym z najlepiej wynagradzanych sektorów pozostaje budownictwo, które latem tradycyjnie zwiększa tempo realizowanych inwestycji.
Studenci mogą liczyć na wynagrodzenie od 39 do nawet 75 zł netto za godzinę. Osoby powyżej 26. roku życia otrzymują najczęściej od 30 do 60 zł netto za godzinę.
Branża od lat zmaga się z niedoborem pracowników, dlatego przedsiębiorstwa coraz częściej konkurują nie tylko wysokością wynagrodzeń, ale także dodatkowymi premiami i elastycznymi formami zatrudnienia.
Opieka nad dziećmi i eventy gwarantują atrakcyjne zarobki
Wysokie stawki obowiązują również w usługach opiekuńczych. W okresie wakacyjnym zapotrzebowanie na opiekunki do dzieci wyraźnie rośnie, a wynagrodzenie może sięgać nawet 63 zł netto za godzinę.
Do tego często dochodzi darmowe zakwaterowanie, wyżywienie lub możliwość wykonywania pracy w miejscowościach wypoczynkowych.
Dobrze płatne pozostają także prace przy organizacji koncertów, festiwali i wydarzeń plenerowych. Hostessy oraz pracownicy obsługi eventowej otrzymują od 31 do 57 zł netto za godzinę w przypadku osób do 26. roku życia. Starsi pracownicy mogą liczyć na wynagrodzenie wynoszące od 26 do 35 zł netto za godzinę.
Logistyka i handel prowadzą masowe rekrutacje
Latem wyraźnie rośnie również zapotrzebowanie na pracowników magazynów i centrów logistycznych. Rozwój handlu internetowego oraz większy ruch w sklepach powodują, że firmy intensywnie poszukują dodatkowych rąk do pracy.
Studenci otrzymują wynagrodzenie od 32 do nawet 50 zł netto za godzinę, natomiast osoby po 26. roku życia zarabiają od 26 do 31 zł netto za godzinę.
Jednocześnie dane INEOGroup pokazują, że niemal siedem na dziesięć sklepów funkcjonujących w miejscowościach turystycznych prowadzi obecnie rekrutację pracowników sezonowych. Z kolei Pracuj.pl wskazuje, że już rok temu ponad jedna trzecia detalistów miała trudności ze znalezieniem odpowiednich kandydatów.
Na sezon przygotowują się również największe sieci handlowe. 4F otwiera około 100 dodatkowych sklepów w kurortach, natomiast działalność rozszerzają także Lidl, Biedronka i Żabka. Ta ostatnia zapowiedziała uruchomienie około 170 nowych sezonowych punktów sprzedaży.
Zbiory, gastronomia i hotelarstwo nadal szukają pracowników
Nie słabnie również zainteresowanie pracownikami przy zbiorach owoców i warzyw. Wynagrodzenie wynosi od 25 do 30 zł netto za godzinę dla osób powyżej 26. roku życia oraz od 31 do 45 zł netto dla uczniów i studentów.
Podobne stawki obowiązują w sezonowej gastronomii. Sprzedawcy lodów oraz pracownicy punktów gastronomicznych zarabiają od 26 do 28 zł netto za godzinę, natomiast młodsze osoby otrzymują od 31 do 36 zł netto. Często dodatkowym elementem wynagrodzenia pozostają premie sprzedażowe, bezpłatne posiłki lub zakwaterowanie.
Pracowników poszukują także hotele, pensjonaty i ośrodki wypoczynkowe. Recepcjoniści mogą liczyć na wynagrodzenie od 25 do 29 zł netto za godzinę, a studenci od 31 do 34,5 zł netto.
Z kolei badanie Tikrow pokazuje, że aż 69 proc. przedstawicieli handlu detalicznego planuje zatrudniać pracowników sezonowych, a pracą w sklepach zainteresowanych jest 44 proc. uczniów i studentów.
Komentarze (0)