Kulisy powstania atrakcji w woj. łódzkim
W jednej z miejscowości województwa łódzkiego od niedawna działać zaczęła nowa, ciekawa atrakcja. To ciekawy sposób na spędzenie czasu w gronie rodziny, czy znajomych.
Mowa o nowej letniej strefie termach w Uniejowie. Władze tego pobliskiego miasta podkreślają, że to dla nich historyczny moment.
Sukces nie był jednak oczywistością. Gmina Uniejów kilka dni po otwarciu poinformowała, że wygrała rozprawę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w sprawie dofinansowania rozbudowy kompleksu termalno-basenowego.
- Wyrok sądu rzuca nowe światło na dotychczasowe procesy decyzyjne organów wojewódzkich. Cała sprawa zaczęła się od wniosku o dofinansowanie, który Gmina Uniejów złożyła do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego. Projekt dotyczył rozbudowy kompleksu stanowiącego turystyczny fundament gminy, jednak droga do uzyskania należnych środków okazała się długa i wyboista – relacjonują urzędnicy z Uniejowa.
Jak dodają, początkowo wniosek gminy spotkał się z decyzją odmowną. Uniejów nie poddał się i złożył odwołanie, które początkowo Zarząd Województwa uznał za zasadne, kierując dokumentację do ponownej oceny.
Nową część oddano do użytku w miniony weekend (fot. uniejow.pl)
- Niestety, mimo tej decyzji, pracownicy merytoryczni po raz kolejny wydali negatywną opinię. W obliczu impasu gmina zdecydowała się na drogę sądową. Wojewódzki Sąd Administracyjny, po zbadaniu sprawy, wydał orzeczenie jednoznacznie korzystne dla Uniejowa. Co istotne, w uzasadnieniu stwierdzono, że wniosek gminy oceniono z naruszeniem prawa. Sprawa została ponownie skierowana do Zarządu Województwa Łódzkiego, a samorząd czeka obecnie na dalszy rozwój wydarzeń – przekazują samorządowcy z Uniejowa.
Dodatkowo podkreślają, że zakres prac wskazany we wniosku pokrywa się częściowo z inwestycją, która fizycznie jest już gotowa. Nowe atrakcje, w tym m.in. strefa edukacyjna oraz nowe wodne strefy rozrywki otworzyły swoje podwoje w miniony weekend.
Gmina, widząc ogromny potencjał projektu i nie chcąc blokować rozwoju jedynego uzdrowiska termalnego w kraju, zdecydowała się na realizację prac bez czekania na zmianę nastawienia urzędników, finansując zadanie z zaciągniętej pożyczki.
- Trudno oprzeć się wrażeniu, że w całym procesie zabrakło merytorycznego dialogu i zrozumienia dla skali projektów realizowanych w Uniejowie. Szkoda, że jedyne uzdrowisko termalne w Polsce, zamiast pełnego wsparcia ze strony regionu na starcie, musiało szukać sprawiedliwości na sali sądowej i obciążać budżet zwrotnymi środkami finansowymi – dodają urzędnicy.
Wyrok sądu dotyczący oceny wniosku według urzędników jest wymowny – twierdzą, że pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłości potencjał uniejowskich term będzie oceniany przez pryzmat faktów i przepisów, a nie urzędniczego oporu.
Komentarze (0)