Reklama

Reklama

Ciężkie dachowanie na prostej drodze! Dwie osoby w szpitalach

Opublikowano: 7 października 2019 14:53
Autor: ksz

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

region Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło 2 października. Na prostym odcinku drogi zderzyły się dwie osobówki. Kierowcy aut trafili do szpitali.

Reklama

Do zdarzenia doszło w miejscowości Chorki (gm. Grabów, pow. łęczycki). Policjanci pracujący na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący toyota yaris jadąc z Grabowa zderzył się czołowo z oplem jadącym z kierunku przeciwnego. W wyniku zderzenia toyota, którą kierował 38–letni mieszkaniec powiatu łęczyckiego dachowała. Kierowca toyoty z obrażeniami ciała został przetransportowany do łęczyckiego szpitala, zaś 69–letni kierowca opla, mieszkaniec pow. zgierskiego trafił do szpitala w Kutnie. Poza kierowcami w pojazdach nie było innych osób. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Na miejscu pracowały służby ratunkowe. Droga była zablokowana przez blisko 3 godziny. Policja wyznaczyła objazdy. Dokładne przyczyny tego zdarzenia wyjaśni postępowanie prowadzone przez funkcjonariuszy łęczyckiej komendy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej.

Policja apeluje o ostrożność!

Niedostosowanie prędkości do warunków drogowych, nadmierna prędkość, prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, a także lekkomyślność kierowców to wciąż najczęstsze przyczyny zdarzeń drogowych. Policjanci apelują – zwolnijmy, zachowajmy maksimum ostrożności, aby na naszych drogach nie dochodziło do niepotrzebnych tragedii.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
logowanie / rejestracja

Rejestracja daje dostęp do treści i specjalnych funkcji tylko dla naszych stałych czytelników. Rejestracja jest bezpłatna i bezpieczna. Po wciśnięciu klawisza "zarejestruj" otrzymasz powitalny e-mail zawierający więcej informacji.

zaloguj się
e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła?

rejestracja
e-mail
hasło
powtórz hasło

Aby mieć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w postaci adresu e-mail celem umożliwienia przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy o wyrażenie poniżej wskazanych zgód

** Zgoda wymagana.

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    88952634

    88952634'+'

  • rok temu | ocena +0 / -0

    88952634

    88952634s3

  • rok temu | ocena +0 / -0

    88952634

    88952634-0

  • rok temu | ocena +0 / -0

    88952634

    88952634'`"(

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Krzychu

    A co mówi poszkodowany kierowca? Nie stwierdził, że zwierzę wybiegło na drogę? Wiele przypadków jest, że właściciele psów, Nie pilnują pupilów i sobie te biegną prosto pod samochód. Teraz zamiast rozjechać unikaj rozjechania, wyglądasz tak jak ten pojazd, potłuczony, po dachowaniu, może żywy o ile nie zaliczysz drzewa.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Krzychu

    Nie wiem, jak to możliwe? Może ktoś mu zajechał drogę, albo opona strzeliła? Jak można tak z tyłka dachować na prostej drodze? Zaliczył pobocze przez roztargnienie?

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Gość

    Ma ktoś namiary na kierowcę toyoty? Jestem zainteresowany kupnem felgi tylnej

  • rok temu | ocena +9 / -9

    wqws

    jak by nie jechał szybko to by nie dachował debil

    • rok temu | ocena +0 / -0

      Krzychu

      Widzisz, Jak ja bym nie jechał odpowiednio szybko, to bym rozjechał Psa, tak to nawet nie zdążył dobiec, i bezpiecznie bez szwanku go ominąłem. Są sytuacje, że powolna jazda czyni szkody, szybka również, owszem. Ale Ile jest wypadków niesklasyfikowanych w rejestrze policyjnych tzw. Bez sprawcy. W przypadku psa właściciela, sprawcą jest właściciel, i tak powinno być. W przypadku zwierząt dzikich, no tutaj już zaczynają się schody. Szukać leśniczego? Może jeśli chodzi o dzika, oskarżyć sądownie wszystkich obrońców dzików? I odzyskać kasę za szkody wyrządzone, czy to na polu uprawnym, czy w samochodzie.