Reklama

Reklama

Emocje przy Kościuszki. O awansie zadecydowały rzuty karne

Opublikowano: 25 listopada 2017 18:38
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się dziś piłkarze kutnowskiego KS-u, którzy w ramach rozgrywek Okręgowego Pucharu Polski podejmowali lidera III-ligi Sokoła Aleksandrów Łódzki. Podopieczni Andrzeja Grzegorka w przekroju całego spotkania byli równorzędnym rywalem dla wyżej notowanych gości i do rozstrzygnięcia losów meczu potrzebne były rzuty karne. Te lepiej egzekwowali aleksandrowianie, którzy ostatecznie zwyciężyli 3-1.

Reklama

Spotkanie w Kutnie miało być dla graczy z Aleksandrowa jedynie przystankiem w drodze do finału wojewódzkiego Pucharu Polski. Rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna i kibice, którzy w sobotnie popołudnie zjawili się na stadionie przy ul. Kościuszki mogli emocjonować się trzymającym w napięciu do ostatniej minuty spotkaniem.

Podopieczni Andrzeja Grzegorka od pierwszego gwizdka śmiało ruszyli do przodu, nadając ton rywalizacji. Po raz pierwszy groźnie w szesnastce gości zrobiło się już w trzeciej minucie, kiedy po uderzeniu Marciocha piłka nieznaczenie minęła światło bramki. To co nie udało się Marciochowi udało się natomiast Damianowi Knerze, który niespełna sto osiemdziesiąt sekund później niefortunnie interweniował w swoim polu karnym i wpakował piłkę do własnej bramki. Kutnianie poszyli za ciosem i jeszcze mocniej nacisnęli na rywala. W 8. minucie mogło być już 2-0 dla KS-u. Po raz kolejny z bardzo dobrej strony zaprezentował się bowiem Kamil Zagajewski, który wpadł w szesnastkę gości i próbował podawać do lepiej ustawionego kolegi. W ostatniej chwili został jednak zablokowany przez jednego z defensorów.

Pierwszy groźny strzał aleksandrowianie oddali dopiero w 19. minucie. Uderzenie Łukasza Chojeckiego na rzut rożny sparował jednak Sokołowicz. Mało brakowało aby w 35. minucie historia zatoczyła koło i goście po raz drugi umieściliby piłkę we własnej siatce. Tym razem w roli głównej wystąpiłby goalkeeper lidera III ligi - Sebastian Ostrowski, który źle obliczył tor podawanej piłki i w ostatniej chwili wybił ją praktycznie z linii bramkowej. Aleksandrowianie mogli wyrównać tuż przed przerwą. Strzał z dystansu Kobiery nie sprawił jednak większych problemów Sokołowiczowi.

Druga połowa fatalnie rozpoczęła się dla podopiecznych Andrzeja Grzegorka. W 48. minucie w polu karnym KS-u faulowany był bowiem jeden z piłkarzy gości, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Oko w oko z Sokołowiczem stanął Sebastian Kobiera. Z pojedynku obronną ręką wyszedł goalkeeper z Kutna i KS wciąż mógł cieszyć się z prowadzenia. Gra cały czas była wyrównana, a obie drużyny raz za razem zmuszały blok defensywny rywala do wytężonej pracy. Kutnianie zyskali lekką przewagę w okolicach 60-tej minuty, kiedy dwukrotnie poważnie zagrozili bramce aleksandrowian po uderzeniach Góralczyka i Mysony.

Odpowiedź gości była niemal natychmiastowa. Na posterunku wzorowo ze swoich obowiązków wywiązywał się jednak Sokołowicz, który raz za razem bronił strzały rywali. Nieco szczęścia kutnowskiemu bramkarzowi zabrakło jedynie w 70. minucie, kiedy w zamieszaniu w polu karnym musiał skapitulować po uderzeniu Łukasza Chojeckiego. Oba zespoły miały szansę rozstrzygnąć losy rywalizacji w regulaminowym czasie gry. W ekipie KS-u najlepszą okazję zmarnował chyba Kamil Wielgus, który w 89. minucie minimalnie przestrzelił obok słupka.

Ostatecznie żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i o awansie do finału musiała zadecydować dogrywka. Dodatkowe dwa kwadranse, podobnie jak cały mecz były wyrównane. Więcej klarownych sytuacji stwarzali sobie co prawda goście, ale w bramce świetnie spisywał się Sokołowicz. Po 120-tu minutach wynik cały czas pozostawał remisowy, więc zwycięstwo musiało rozstrzygnąć się w serii jedenastek. Te lepiej egzekwowali piłkarze Sokoła, którzy zwyciężyli 3-1 i to oni mogą cieszyć się z awansu do finałowej batalii Pucharu Polski.

KS Sand Bus Kutno - Sokół Aleksandrów Łódzki 1-1 (1-0) k: 1-3
1-0 5' Knera (sam.)
1-1 70' Chojecki

KS: Sokołowicz - Padzik, Cichacki, Kowalczyk, Placek, Mysona, Nadolski (67' Pietrow), Wielgus, Zagajewski (72' Kralkowski), Góralczyk (83' Dębowski), Marcioch (12' Mitura).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (25)
  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    KIBIC 99

    PANIE PREZESIE TRZEBA NOWEGO DOBREGO TRENERA NIE ZDARTEJ PŁYTY W POSTACI ANDRZEJA I PANA SYNALKA . TEN DUET TRENERSKI TO OBRAZA KUTNOWSKIEJ PIŁKI . NIE ŚCIĄGAĆ NOWYCH GRACZY TYLKO NOWEGO TRENERA Z DOŚWIADCZENIEM W ŁODZI JEST ICH WIELU. PANIE PREZESIE NIECH PAN SIĘ WYPOWIE NA TEN TEMAT . A MOŻE PAN NIE WIE CO POWIEDZIEĆ BO CHCE PAN BY TEN KLUB BYŁ ZRÓDŁEM UTRZYMANIA PAŃSKIEJ RODZINY PANA ŻONY SYNALKA PROPONUJĘ ZMIANĘ NAZWY KLUBU ZAMIAST KS KUTNO NA KS TOMCZAK

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    kibic ks

    Odchodzą ?. No to powodzenia. Mamy kilku chłopców, ogrywających się w IV lidze. Powinni często grać z takimi jak Arek Mysona (aby tylko został i pomógł nam na wiosnę) A za dwa lub trzy lata kto wie, może znowu III liga .Panie Prezesie Tomczak ,Pan wie,że Kutno powinno mieć III ligę.

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      Łysy z KS-u

      Nie prawdą jest, że odchodzą. Prawda jest taka, że to klub z nich rezygnuje. Chociażby z Rafała Serwacińskiego, czy Oskara Szumera. warto dodać, że ta lista jest dłuższa. W zespole zostają tylko ci, którzy mają piłkę w sercu. Bo po co zawodnicy, którzy bujają się?

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    KIBIC

    SERWACINSKI I INNI ODCHODZA Z KLUBU

    • 4 lata temu | ocena +1 / -1

      Fan KS

      Inni to kto ?

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Kibic

    Czas na jakieś wyjaśnia panie Prezesie.Nich pan się nie wstydzi.

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Kibic Ks

    Jestem pod wrażeniem gry Najera .Co do Mysony to wiadomo, że poziom wysoki.Kowal i Cichack zagrali razem dobrze.

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      kibic ks.

      Pierwszą połowę Mysona zagrał dobrze, później wyglądało to bardzo słabo

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    chodzą słuchy na mieście

    że Mario, Serwa, Kowal, Najer, Kaczor do odpałki czy to prawda ? Info ze sztabu szkoleniowego

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    kibic ks.

    To Michał Sokołowicz był najlepszy na boisku. Gdyby nie on nie byłoby karnych, tylko wcześniej Sokół by sobie zapewnił awans.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Spirytus

    Oddaj hajs chłopakom Zbychu! Na ZK byłeś cwelem

  • 4 lata temu | ocena +10 / -10

    Kibic

    Arek Mysona brawo !!!

  • 4 lata temu | ocena +9 / -9

    Zbyszek

    Mysona najstarszy i najlepszy na boisku .Brawo panie Arku

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Kibic

    Co dzieje się z Serwacińskim,Szumerem oraz z kilkoma innymi zawodnikami.Czy Pan prezes coś na ten temat.

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      Łysy z KS-u

      Co ma się dziać? Zawodnicy, którzy grają poniżej swoich umiejętności i oczekiwań są sadzani na trybunach. W obecnej sytuacji, ich miejsce jest właśnie tam

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    Prawdziwy kibic

    świetna gra Mysony.

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    xxx

    a gdzie Serwaciński?

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      anty serwa

      jak to gdzie? w McD buduje masę....

  • 4 lata temu | ocena +11 / -11

    kolo

    gdzie są krytycy wypierdka i kopaczy

  • 4 lata temu | ocena +13 / -13

    Juras killa

    No gdzie sa Ci szydercy sprzed tygodnia ? Wam nigdy nie dogodzi patałachy !!!!

  • 4 lata temu | ocena +13 / -13

    lilek

    Dzis to byla druzyna ktora chcielibysmy ogladac przez caly sezon, brawo !!!

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Jkzp

    J..bać ten klub za te frajerskie zagrywki !

  • 4 lata temu | ocena +15 / -15

    Xxx

    Brawo za walkę , super zachowanie Mysony w obronie młodego zawodnika naszej druzyny , prawdziwa druzyna

  • 4 lata temu | ocena +14 / -14

    maciej22 zalogowany

    W Następnym Sezonie Będzie Lepiej

  • 4 lata temu | ocena +16 / -16

    Kibic ks

    Dlaczego Nadolski i Wielgus grali tak rzadko?