- Mogliśmy zdeklasować rywala, ale zmarnowaliśmy zbyt wiele dogodnych sytuacji. Sędziowanie w tym spotkaniu również pozostawiało wiele do życzenia. Arbiter nie uznał prawidłowo zdobytej bramki oraz nie gwizdnął ewidentnego rzutu karnego. Taka jest jednak piłka. Zamiast zainkasować pełną pulę punktów musimy zadowolić się jednym oczkiem – podsumował spotkanie trener Paweł Klekowicki.
LKS Kwiatkowice – KS Sand Bus Kutno 2-2 (1-1)
1-0 20’ Woźniak
1-1 45’ Marcioch (k)
1-2 65’ Dynel
2-2 90’+3 ?
KS: Błażejczyk – Padzik, Gawlik, Kowalczyk, Pietrov, Cichacki, Pierizhok, Wielgus, A. Pokorski (55’Dynel), Brochocki, Marcioch