Reklama

3 miliony nadal nie rozdane! Radni nie zgodzili się na zaproponowany podział

Opublikowano:
Autor:

3 miliony nadal nie rozdane! Radni nie zgodzili się na zaproponowany podział - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Dzisiejsza sesja rady powiatu poświęcona była dwóm punktom - zmiany uchwały o uchwaleniu Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Kutnowskiego na lata 2018-2023 i wprowadzeniu zmian w budżecie powiatu na ten rok. Prościej mówiąc - do rozdzielenia było 3,2 miliona złotych pozostałe z nadwyżki budżetowej.

W projekcie uchwały znalazły się m.in. takie cele jak: wymiana instalacji wodno-kanalizacyjnej i przebudowa instalacji p. poż w budynku Miejskiego Ośrodka Socjoterapii "DoMOStwo" w Żychlinie, które opiewała na kwotę 500 tys. zł, a także wykonanie dokumentacji projektowej na to zadanie o wartości kolejnych 48 tys. zł..

100 tys. zł planowano przeznaczyć na opracowanie dokumentacji technicznej na modernizację lub przebudowę dróg powiatowych.

200 tys. zł z kolei zarząd chciał wydać na adaptację pomieszczeń na archiwum zakładowe w budynku Starostwa Powiatowego przy ul. Szpitalnej 7.

Niespełna pół miliona złotych miało zostać przeznaczone na modernizację drogi powiatowej o Nr 2172E Nowe-Marynin-Zalesie.

92 tys. zł na przebudowę i wymianę instalacji wodociągowej i p. poż. w Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej "Tęcza" w Kutnie.

Radni jednak odrzucili te pomysły i nie podjęli uchwał w powyższych sprawach. Głosy rozłożyły się niemal równomiernie.

W projekcie uchwały znalazły się również pieniądze, które miały zostać przeznaczone na przystosowanie pomieszczeń tak, aby było możliwe korzystanie z obrabiarek CNC, które od kilku miesięcy stoją nieużywane na terenie warsztatów Zespołu Szkół Nr 1 im. St. Staszica w Kutnie. Niestety te pieniądze nie trafią do szkoły. Z takiego obrotu sprawy nie jest zadowolony radny Bartosz Serenda, który nieco ponad 3 tygodnie temu zwołał w tej sprawie konferencje prasową. Można ją obejrzeć w całości TUTAJ.

- Prędzej czy później te pieniądze muszą trafić do tej szkoły, bo te obrabiarki muszą ruszyć. Mimo, że sam oceniam źle tę inwestycję, to głosowałem za przyznaniem tych pieniędzy. Dziś diabeł próbuje się ubrać w ornat i ogonem na mszę dzwoni - komentuje krótko radny Serenda.

Do sytuacji odniósł się również starosta.

- Radni blokują bardzo niezbędne inwestycje potrzebne dla naszych obiektów, dla szkół, dla remontów, m.in. dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego na 5 mln złotych. Nie możemy podpisać umowy, bo radni tego nie przegłosowali, nie kierowali się dobrem powiatu. Dyskusja dotyczyła jedynie dróg, a pozostałe inwestycje zostały zatrzymane w imię partykularnych interesów, których ja nie rozumiem, dla mnie to jest kompletnie nieczytelne - komentuje starosta Krzysztof Debich.

O losach pozostałej nadwyżki budżetowej radni będą dyskutować podczas kolejnych posiedzeń .

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE