Reklama

Reklama

[AKTUALIZACJA] Pijany kierowca winny ciemnościom na Północnej?

Opublikowano: 21 listopada 2017 17:47
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Do kolejnego zdarzenia drogowego na ulicy Północnej doszło dziś o godzinie 15.45. Jadący osobowym oplem mężczyzna wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji oraz słup energetyczny. Istnieje prawdopodobieństwo, że mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu.

Reklama

Jak informuje dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kutnie, kierowca nie poddał się badaniu alkomatem. Do badań została pobrana jego krew, jednak ich wynik nie jest jeszcze znany.

Około godziny 17:00 na ulicy Północnej i okolicach został wyłączony prąd po to, aby wyciągnąć auto, które zaklinowało się między słupem a ogrodzeniem. Przed kilkoma minutami jego transmisja została wznowiona.

[AKTUALIZACJA]

Okazało się, że w kolizji brał udział jeszcze jeden samochód.

- 33-letni kierowca opla dopuścił się wykroczenia wyprzedzając stojącego na skrzyżowaniu daewoo lanosa. Opel odbił się od samochodu, a następnie wbił się między słup a ogrodzenie jednego z domów. Ponadto daewoo w wyniku tego zderzenia uszkodził zaparkowanego przy drodze fiata punto - informuje podkom. Paweł Witczak z KPP Kutno.

Z relacji świadków wynika, że kierowca opla w obecności policjantów i właścicieli posesji zachowywał się agresywnie. Istnieje podejrzenie, że prowadził pod wpływem alkoholu.

- Kierowcy opla pobrano krew, jednak na razie nie mamy wyników. Nie możemy więc potwierdzić czy znajdował się wówczas pod wpływem alkoholu lub środków odurzających - dodaje podkom. Witczak.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (11)
  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    kaśka

    najpierw sprawdźcie fakty, a nie piszecie kłamstwa. To kobieta jechała i chcąc poprawnie skręcić w lewo została uderzona przez ten wyprzedzający samochód

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      widziałem

      Kierowca tego Opla mógł być pod wpływem alkoholu albo narkotyków. Tak się zachowywał po wypadku. Gdyby jechał z przepisową prędkością to by się tak pewnie nie zakończyło. Mężczyzna mógł kogoś zabić, a w jego zachowaniu nie było śladu skruchy. Wręcz przeciwnie - zachowywał się bardzo agresywnie, nawet w stosunku do policjantów. Ktoś taki nigdy nie powinien mieć prawa jazdy.

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    zizi

    jestem pod wrażeniem pracy ze strony policji,zero jakiegokolwiek zabezpieczenia miejsca zdarzenia po tym jak opel wjechał do narożnej posesji przy ulicy Wysockiego i Północnej tylko patrzyłem jak wkrótce dojdzie do kolejnego nieszczęścia....obłęd ten policjant sprawiał wrażenie "zagubionego w akcji"

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    yyy

    światła to nie było na połowie wysockiego a w ciemnościach tonęły ul. Bema ,Lelewela i okoliczne ulice po uderzeniu w słup poleciała jedna faza

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    P

    Brawo dla "dziennikarzy" nawet nie zapytali kto mógł ucierpiec w tym zdarzeniu Po pierwsze to wyprzedza na skrzyżowaniu uderzył w samochód skrecajacy w lewo i dopiero wtedy wjechał w ogrodzenie i uderzył w slup

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      mieszkaniec

      I za to powinien stracić prawko. Bo gdyby wyprzedzał przy dozwolonej prędkości nie byłoby problemu. Najgorzej, gdy świr dostaje prawo jazdy. A kierowca tego opla zachowywał się jak świr - był albo pijany albo naćpany.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    mieszkaniec

    Tak jak wczoraj napisałem. Wszędziete zakazy parkowania postawcie żeby "poprawić bezpieczeństwo" Ręce opadają do samej ziemi...

  • 4 lata temu | ocena +12 / -12

    mieszkaniec

    Idiota, powinni go zapuszkować. Byłem tam, choć samego zdarzenia nie widziałem. Słyszałem, że po całym zdarzeniu chciał uciec, musieli go łapać. Podobno czuć było od niego alkohol. Potem odgrażał się i wydzierał na policjantów, tak jakby przed chwilą uciekł z wariatkowa. Nie rozumiem, dlaczego nie przymknęli go za utrudnianie wykonywania czynności służbowych. Na wszystko patrzyli wystraszeni starsi ludzie (najprawdopodobniej jego dziadkowie) i jakieś dwie młode kobiety, które bały się w ogóle reagować, bo koleś się na nie wydzierał. Tacy ludzie powinni być odizolowani od społeczeństwa. Mam nadzieję, że sąd się nim zajmie konkretnie.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Kasia

    Nie wypadł wypadł drogi tylko uderzył w samochód A nie wypadł z drogi

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    anna

    Prz okazji zniczyl mój samochód :(

    • 4 lata temu | ocena +1 / -1

      Beata

      dostaniesz odszkodowanie... jeśli siedziałaś w środku auta, to upewnij się czy nie boli Cię kręgosłup, kręgi szyjne, czy nie było wstrząśnienia mózgu... za to też można dostać odszkodowanie i to o wiele większe niż za auto... Płaci ubezpieczyciel sprawcy, więc jego samego finansowo nie pogrążysz... aha, należy Ci się jeszcze auto zastępcze z polisy sprawcy...