Reklama

Reklama

[AKTUALIZACJA] [ZDJĘCIA] Niepełnosprawna w niebezpieczeństwie? Służby w akcji

Opublikowano: wt, 12 gru 2017 09:20
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Policja, pogotowie i straż pożarna działają dziś od samego rana przy ul. Zamenhofa. Jak się dowiadujemy na miejscu od świadków, służby zostały wezwane prawdopodobnie w związku ze starszą kobietą, z którą nie było kontaktu.

Reklama

Potwierdzają to kutnowscy mundurowi. Kobieta jest po udarze. Niepokój wzbudziło jej zachowanie, kiedy zaczęła coś wykrzykiwać przez okno.

- Działania wciąż trwają. Ustalamy, pod czyją opieką znajduje się ta osoba. Zostaliśmy wezwani na miejsce, by dostać się do mieszkania, ponieważ nikt nie mógł się skontaktować z kobietą. Nasze działania polegały na wejściu do mieszkania. – mówi nam oficer dyżurny KPP Kutno.

[AKTUALIZACJA]

Służby otrzymały zgłoszenie do osoby wzywającej przez otwarte okno pomocy. Zaalarmowane zostały przez zaniepokojoną stanem 96-letniej kobiety sąsiadkę. Na miejsce przybył ZRM i policja, która następnie powiadomiła straż pożarną.

Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 7:35 od fukcjonariusza policji. Na miejsce zadysponowano jeden zastęp w celu otwarcia drzwi. Zanim jednak to nastąpiło, ratownik wszedł przez uchylone okno do mieszkania 96-latki - inrofmuje dyżurna KP PSP Kutno.

Ratownik udzielał kobiecie pomocy do czasu otwarcia drzwi przez strażaków. Następnie do mieszkania weszli lekarze pogotowia, którzy byli na miejscu wraz z policją. 96-letnią kobietę przewieziono do szpitala. Podczas interwencji służb była ona jednak przytomna. Nienaturalne zachowanie powiązane najprawdopodobniej z udarem, który przeszła wcześniej, zwróciło uwagę ratowników medycznych, którzy postanowili zabrać ją na obserwację.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)
  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Krewna odpowiedzialna za 96 latkę.

    To co napisano jest wierudnym kłamstwem. Pani lat 96 leży w łóżku od 5 lat w pieluchach i nie wstaje w ogóle, Przy oknie nie była 5 lat. Ma opiekę , jest zadbana a , czasami w przypływie świadomości stęka lub rzadko woła coś tam mało zrozumiałego. Pani , która zawiadomiła policję mieszka piętro wyżej i zna uważam sytuację. Lepiej niech pokryje koszty szkód wyrządzonych zgłoszeniem . Życzyłabym , aby zawiadamiająca pseudo zainteresowana opieką miała choćby w połowie taką opiekę jak owa starsza pani . Szpital wypisał staruszkę - a moją krewną po niepełnych 3 dniach i odesłał do domu. Stan dobry jak w owym wieku.. Żaden udar po prostu skończone 96 lat i problemy z mówieniem i słuchem. Oto jakich mamy sąsiadów.

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    M.Runińska

    "jednak była przytomna" kuuuwa kto was uczył polska jezyk? znajac was kci to byscie wowleli zeby nie byla przytomna.... wtedy wieksza sensacyja , idzicie doly kopac albo wode w peczki wiazac jak nie umiecie pisac po polskiemu:///////

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Xyz

    O czym wy piszecie przewiozą do szpitala nakarmią umyją a gdzie rodzina żałosne te wasze artykuly

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      zazuzi

      ty xyz dopiero zobaczysz gdzie cie ma rodzina jak bedziesz miec klopoty, wiesz za co