reklama

„Betonują miasto, a sklepy i tak uciekają.” Mieszkańcy wściekli na budowę nowej galerii

Opublikowano:
Autor:

„Betonują miasto, a sklepy i tak uciekają.” Mieszkańcy wściekli na budowę nowej galerii - Zdjęcie główne
Autor: Sandra Staniszewska | Opis: Kutnianie mają dość marketów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaMieszkańcy prześcigają się w pomysłach, czego w Kutnie brakuje najbardziej. Lista życzeń i pretensji jest długa. Od drugiego basenu, przez walkę z wszechobecną „betonozą”, aż po głosy o upadku lokalnego handlu.
reklama

Kutnianie mają dość marketów 

Głównym zarzutem, jaki dominuje w internetowych dyskusjach o budowie przy ul. Żwirki i Wigury, jest przesycenie miasta wielkopowierzchniowymi sklepami. Wielu komentujących uważa, że kolejna galeria handlowa to marnowanie przestrzeni, która mogłaby posłużyć celom rekreacyjnym lub po prostu zostać pokryta zielenią, której w Kutnie - jak podkreślają mieszkańcy - brakuje. 

 - Krajobraz się zmienia w beton, beton, beton - komentuje jeden z czytelników. 

Wtórują mu kolejne osoby, wskazując, że Kutno potrzebuje stabilnych i dobrze płatnych miejsc zatrudnienia w sektorze produkcyjnym lub usługowym, a nie kolejnych etatów na kasach czy magazynach handlowych. 

reklama

Uciekający handlowcy i marzenia inwestycyjne

Okazuje się, że gdyby to mieszkańcy mieli decydować o przeznaczeniu milionów złotych na inwestycje, priorytety byłyby zupełnie inne. Najczęściej przewijającym się postulatem jest budowa drugiego basenu w mieście.

Obecna infrastruktura sportowa w upalne dni pęka w szwach, a kutnianie chętnie zobaczyliby nowoczesny obiekt sportowo-rekreacyjny z prawdziwego zdarzenia, zamiast kolejnych alejek sklepowych. 

W komentarzach pojawia się również  sceptycyzm co do sensu otwierania nowego centrum handlowego w momencie, gdy z mapy Kutna znikają znane marki.  

Internauci przypominają niedawne zamknięcie popularnego sklepu sieci Tedi i głośno pytają: „Kto kolejny?”.

reklama

Wiele osób zastanawia się, czy nowa galeria ma w ogóle rację bytu i szansę na przetrwanie, skoro dotychczasowi gracze decydują się na ucieczkę z miasta. 

Czego tak naprawdę potrzebuje Kutno? 

Rozwój miasta nie powinien opierać się wyłącznie na kolejnych wielkopowierzchniowych marketach i betonowych placach. Zamiast kolejnych alejek sklepowych, lokalna społeczność oczekuje inwestycji, które realnie podniosą jakość codziennego życia - nowoczesnych obiektów sportowych, zielonych przestrzeni do rekreacji oraz stabilnych, dobrze płatnych miejsc pracy w innych sektorach gospodarki. 

Nowe inwestycje handlowe bez wątpienia zmieniają krajobraz miasta, jednak to od głosu samych mieszkańców zależy, w jakim kierunku Kutno będzie zmierzać w najbliższych latach.

reklama

Otwarta dyskusja pokazuje, że potrzeby są ogromne, a oczekiwania wobec przyszłych projektów - niezwykle wysokie. 

 

 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo