Nie każdy kierowca o tym wie
Codziennie po polskich drogach poruszają się setki tysięcy samochodów. To oznacza, że wielu kierowcom zdarza się popełnić wykroczenie i zostać na tym przyłapanym przez mundurowych z wydziału ruchu drogowego.
Otrzymanie mandatu nie jest niczym przyjemnym, zwłaszcza dla naszych portfeli i domowych budżetów. Ale uregulować je trzeba i tutaj wchodzi rozwiązanie o którym nie każdy wie.
- Kierowcy coraz częściej mogą uregulować mandat bezpośrednio podczas kontroli drogowej – przy użyciu karty płatniczej lub telefonu. Policjanci wyposażeni są w terminale płatnicze, które umożliwiają szybkie i wygodne opłacenie grzywny bez konieczności wizyty w banku czy na poczcie – mówi mł. asp. Paweł Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, które obowiązują do 17 września 2023 r. punkty karne „kasują się” po upływie jednego roku (12 miesięcy) od dnia opłacenia mandatu.
Możliwość dokonania płatności na miejscu znacząco usprawnia przebieg kontroli drogowej, a także pozwala uniknąć zaległości finansowych.
Funkcjonariusze przypominają jednak, że z punktu widzenia przepisów kluczowe znaczenie ma moment opłacenia mandatu.
- Zgodnie z obowiązującymi przepisami, okres ważności punktów karnych liczony jest od dnia uregulowania mandatu, a nie – jak wielu kierowców nadal sądzi – od dnia popełnienia wykroczenia. Oznacza to, że punkty karne usuwane są dopiero po upływie 12 miesięcy od momentu zapłaty grzywny – podkreśla mł. asp. Paweł Klimek.
W praktyce zwlekanie z opłaceniem mandatu powoduje wydłużenie okresu, przez który punkty pozostają na koncie kierowcy. Dopiero uregulowanie należności uruchamia bieg terminu ich „kasowania”.
Policjanci apelują do kierowców o odpowiedzialne zachowanie na drodze oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
- Nowoczesne rozwiązania, takie jak terminale płatnicze, mają ułatwiać obsługę zdarzeń drogowych, jednak najważniejszym celem pozostaje bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu – dodaje policjant z Gostynina.
Komentarze (0)