Reklama

Reklama

Co z zielenią w centrum Kutna? Urząd komentuje i pokazuje plany

Opublikowano: 14 maja 2020 13:27
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Na naszych łamach kilkukrotnie poruszaliśmy sprawę wycinki drzew w centrum Kutna (np. TUTAJ). Wielu mieszkańców uważała, że takie działania są co najmniej kontrowersyjne. Urząd miasta kolejny raz komentuje tę sprawę i udostępnia mapkę, na której oznaczone są nowe nasadzenia w ramach zagospodarowania pl. Wolności i Rynku Zduńskiego.

Reklama

- Mieszkańcy miasta z zainteresowaniem obserwują postęp prac budowlanych na Placu Wolności. Do urzędu miasta wpływa wiele zapytań związanych z tą inwestycją. Najczęściej dotyczą one projektu zagospodarowania zielenią, która będzie ostatnim etapem prac modernizacyjnych. Informujemy, że na terenie miasta prowadzona jest racjonalna gospodarka zielenią. Usuwanie drzew jest rozważane wyłącznie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. W roku ubiegłym na terenie miasta posadzono ok. 500 sztuk nowych drzew oraz 4 000 krzewów róż – informuje biuro prasowe UM.

Urząd dodaje, że realizacja modernizacji Placu Wolności i Rynku Zduńskiego niestety wymagała usunięcia drzew kolidujących z nowym zagospodarowaniem terenu, bądź będących w złym stanie zdrowotnym.

- Łącznie usunięto kilkadziesiąt lip, klonów, jesionów i jarzębów. Prace te wykonywane zostały zgodnie z przepisami i w ramach uzyskanych decyzji administracyjnych pod bezpośrednim nadzorem uprawnionych organów jak np. Łódzki Wojewódzki Konserwator Zabytków, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Łodzi. W ich miejsce pojawi się prawie 100 sztuk nowych nasadzeń o obwodach, gwarantujących ich szybki wzrost i właściwe zagospodarowanie terenu. Będą to lipy drobnolistne, klony, głogi, jarzęby pospolite, świerki pospolite - informuje urząd.

W galerii zdjęć znajduje się plan nowych nasadzeń na Placu Wolności, Rynku Zduńskim, ul. Zamenhofa i Krótkiej udostępniony przez magistrat.

- Ponadto obecnie trwają prace koncepcyjne dot. zagospodarowania przestrzeni Placu Wolności odpowiednią aranżacją sezonowych roślin zielonych. Przykłady takich rozwiązań mieliśmy okazję zobaczyć podczas ubiegłorocznego Święta Róży przed willą dra A. Troczewskiego, gdzie Zieloną Strefę Relaksu stworzyło Ogólnopolskie Stowarzyszenie Twórców Ogrodów (w galerii zdjęć przykładowe zdjęcia). Jesteśmy przekonani, że nowe nasadzenia drzew i zielone aranżacje w sąsiedztwie fontann stworzą przyjazną, zieloną strefę w tej odrestaurowanej części Kutna – podkreśla UM Kutno.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (30)
  • rok temu | ocena +0 / -0

    Oko

    Na Zamenhofa tylko 3-4 drzewa sa faktycznue chore i powinny zostać usunięte.Ale reszty nie wycinajcie!Popierdółki,które chce nasadzić urząd nie spełnią swojej roli-nie dadzą nam cienia!Są zdrowe.I tak wytrzymały NIEPROFESJONALNĄ przycinkę konarów.W Kutnie potrzebny jest ktoś kto zajmie się na serio drzewami,zatrudnijcie specjalistę.Niech nie decyduje jakaś tam firma,ktorej latwiej wyciąć drzewa niż he zabezpieczyć,hak na ul.Krótkiej.Skandal.

  • rok temu | ocena +1 / -1

    ........

    www.elle.pl/artykul/wieden-zrywa-asfalt-i-beton-w-centrum-miasta-zeby-zasadzic-drzewa-austria-walczy-z-tzw-wyspami-ciepla?fbclid=IwAR2zbUy8bFyu7Uj-_hRC_FN2HRUc9qmq33p6TBs2GZteQeI4ucdjGElGfT0

  • rok temu | ocena +0 / -0

    X

    Trzaskowski na prezydenta.

  • rok temu | ocena +1 / -1

    zzz

    Prawda jest taka, że burzyńskiego trzeba jak najszybciej odwołać ze stanowiska prezydenta! Jego era już się skończyła

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Macko

    To ma być ( i jest ) stary rynek - opanujcie się. Czy w Krakowie , Warszawie, Zamościu i większości innych miast na rynkach macie las?? To nie ogródek na wsi.

    • rok temu | ocena +4 / -4

      wtf

      a czy Kutno to Kraków, Warszawa, Zamość ?????

      • rok temu | ocena +0 / -0

        Macko

        Nie, ale rynek to rynek, lasy są pod Gostyninem.

  • rok temu | ocena +10 / -10

    Polak - katolik

    Tragedia z tymi drzewami. Winni się tłumaczą.

    • rok temu | ocena +6 / -6

      Pilsudczyk

      Myślisz że bolszewickie pisiorstwo, które pozwoliło wycinać drzewa w całej Polsce zaczynając od puszczy białowieskiej czuje się winne?

      • rok temu | ocena +1 / -1

        D

        Nie skichaj się. W Kutnie decyzję podjął Burza i kolesie, a nie Jarosław. Odpowiedzialność jest tzw magistratu za dewastację starodrzewu i nasadzanie suchych badyli.... Napisali 500 drzew, 30% już uschły. Reszta może urośnie za 30, 40 lat do rozmiarów optymalnych do oczyszczania miasta z zanieczyszczeń.

  • rok temu | ocena +2 / -2

    sum

    byłem w takim mieście gdzie była taka sama sytuacja i dziwnie się zdrzyło że zaczoł pojawiać się zurzyty olej na nowej kostce dopuki nie zarządzili nowych wyborów. gdyby u nas tak było to by było przykre i kosztowne. na pochybel idiotom i dewastatorom

  • rok temu | ocena +2 / -2

    obserw

    guwno prawda popiepszeni idioci. abyscie zdechli wy i wasi najblizsi z rodziny za te drzewa. abyście cierpieli jak my. nasianie nasadzenia w dupe se wsadźcie. te karłowate drzewka od 30lat są i nie zastąpią tych prawdziwych naszych polskich. obyście juź kurwy pozdychali jak jedno po pan Bóg wam tego nie wybaczy.

  • rok temu | ocena +16 / -16

    mieszkanka

    Pitolenie o nowych zasadzeniach pojawia się zawsze, kiedy opinia publiczna zaczyna się burzyć i krytykować kuriozalne wycinki starych, pięknych drzew. Nikogo z piszących tu i tych, którym bliska jest ochrona przyrody nie interesują młode sadzonki, które wyprodukują cień i tlen być może za 30-40 lat, bo niektórzy nawet tego nie doczekają. Władze, które chyba celowo niszczą miejski drzewostan nie licząc się ze zdaniem mieszkańców, powinny wylecieć z hukiem z urzędu. W innych miastach ekipy budowlane potrafią zabezpieczyć drzewa, kiedy budują coś obok, są na to sposoby ale Kutna to oczywiście dotyczyć nie może! Swoimi głupimi tłumaczeniami o nowych nasadzeniach, urzędasy (łagodne wyjątkowo określenie), mogą mamić tylko równie durnych odbiorców tej "logiki". Każdego, kto ma odrobinę oleju w głowie przysłowiowa krew zalewa jak się patrzy na tę masakrę dorodnych drzew i zalewanie przestrzeni miejskiej betonem i kamieniami. Nie mogąc cieszyć się widokiem zieleni, człowiek zmuszony jest obcować z tym bezguściem architektonicznym, które zalewa centrum miasta. Coś okropnego!

  • rok temu | ocena +8 / -8

    Kutnowiak

    Na placu Wolności dramat. Utraciłem zaufanie do Burzyńskiego. Mojego głosu już nie dostanie.

  • rok temu | ocena +2 / -2

    piotr

    wy to macie wymagania drzewa a tuje w doniczkach postawione nie wystarcza

  • rok temu | ocena +7 / -7

    Czas na emeryturę

    Ile ten kutnowski drwal ma siedzieć jeszcze na swoim stolcu?

  • rok temu | ocena +21 / -21

    Tess

    Karłowate drzewka mają być namiastką zieleni? Przycinane tak że moga służyć jako model kuli? Krzaczki róż które w miarę wyglądają tylko w krótkim okresie kwitnienia i jakieś rahityczne roślinki otoczone wyższym od nich krawężnikiem to ta zielona i piękna renowacja miasta? Ludzie. Obudzcie się. Burzynski i jego swita (których niestety do tej pory popierałam) są twórcami betonowego potworniaka na którego skazali nas i kolejne pokolenia kutnian. Kiedyś mówiono że Kutno wymiera bo ludzie uciekają do większych miast. Teraz to miasto po prostu umiera. Zamienia się w pustynię z betonu. Koszmar z betonu. Tak się zapamięta Pana, Panie Prezydencie Burzyński. Człowieka który zabetonował miasto.

  • rok temu | ocena +10 / -10

    Jj

    Wincyj róż wincyj .... Nic poza tym

    • rok temu | ocena +7 / -7

      Ela

      Mogli by np posadzić gatunek dzikiej róży o ładnych kwiatach . One nie są zbyt wymagające jeśli chodzi o pielęgnację a całkiem ładnie wyglądają .

  • rok temu | ocena +22 / -22

    Józef

    Żyjemy w dobie internetu więc proponuję za pomocą " street view " zobaczyć jak wyglądają miasta np. w Belgii dajmy na to Antwerpia lub Lier . Kutno wygląda tak jakby włodarze miasta nie lubili drzew , tak się zastanawiam czemu ci włodarze nie lubią drzew ? I czemu robią nam krzywdę wycinając piękne stare drzewa ?!

    • rok temu | ocena +9 / -9

      taki

      Zapewne od betonu sa wieksze przetargi .Nalezy sprzwdzic majatki osób które decyduja o tych pseudoinwestycjach

  • rok temu | ocena +21 / -21

    Roman

    Tu nie chodzi o jakieś małe krzewy ! Tu chodzi o duże drzewa które produkują tlen ! Oraz dają cień w upalne dni i korzystnie wpływają na mikroklimat miasta .

    • rok temu | ocena +5 / -5

      Roman

      Budzyński czy to jest kur.... jasne ! Zrozumiał o co chodzi ?

  • rok temu | ocena +26 / -26

    MLTa

      Czy zrobiono wszystko, aby w mieście, które leży w rejonie coraz bardziej dotykanym przez stepowienie i suszę dobrać rośliny nie tylko pod kątem estetycznego zagospodarowania krajobrazu, ale przede wszystkim magazynowania przez te rośliny wody w gruncie, dawania cienia i chłodu mieszkańcom, aby  przebywanie w przestrzeni miejskiej było przyjemne. Nie wiem tego. Ten artykuł. Nic o tym nie mówi. Jednak wiem, że bardzo niekorzystnie pod kątem dobrania gatunku drzew i tego w jaki sposób są one przycinane wygląda plac przed urzędem w Kutnie. Małe klony nie są w stanie zapewnić cienia mieszkańcom, ponieważ są zbyt niskie. Ławki nie są ocienione, bo stoją za daleko od drzew. Brak choćby kawałka trawnika pod drzewami sprawia, że dłuższe przebywanie na placu w porze letniej przy słonecznej pogodzie jest nie do zniesienia. A przecież to reprezentacyjna część Miasta. Dla mieszkańców. Nie wiem czemu służą w tym miejscu te drzewa. I powstaje zapytanie czy inne obszary miasta nie będą obsadzone znów roślinami, które nie mają funkcji niesienia chłodu i cienia mieszkańcom. Czy można zweryfikować koszt planowanych nasadzeń i  gatunki roślin a nie tylko ogólne ich nazwy... Klon ma wiele odmian itp....  Rozumiem, że działania opierają się na stosownych decyzjach administracyjnych konkretnych urzędników, jednak czy przyjmowane rozwiązania były konsultowane nie tylko z administracją związana z ochroną zabytków ale również z hydrologami? W coraz większej liczbie miast argument zbliżającego się braku wody lub obecnego jej braku warunkuje rodzaj i gatunek roślin, które w takich warunkach będą odpowiednie. Dobierane są one tak, by sposób ich funkcjonowania w przestrzeni miejskiej sprzyjał retencji wody w gruncie a także gromadził wodę na nich oraz by przynosił chłód i ocienienie. Z drugiej strony, by sposób ich pielęgnacji pod kątem tego skąd wziąć wodę i pieniądze na ich podlewanienie nie generował nadmiernych kosztów, tym bardziej w mieście leżącym na obszarze z małą ilością opadów. I na koniec róże. Czy róże są takimi roślinami? Rozumiem, że są symbolem Miasta, jednak nie mam wiedzy czy konkretne ich gatunki które mają być nasadzone w opisywanych planach poradzą sobie bez wody, gdy jej braknie, czy będą smutno zwisać obwiędłe (obserwowałam to już w przypadku nasadzeń róż przy KDK obok pomnika osoby, której były drogie... ). W miastach coraz częściej zostawia się trawniki niekoszone, aby zatrzymywały więcej wody. Obserwowane w Kutnie nasadzenia róż są na "gołej" ziemi, wkolo nie ma innych roślin... Zatem retencja jest słabsza. A te róże zajmują spore obszary... Rozumiem że takie wymogi spełnia róża która wg planów ma być nasadzona w liczbie bodaj 4000 sztuk... , czy może nie spełnia, ponieważ nie brano tego aspektu pod uwagę wydając ww. Decyzje lub niewystarczająco ta uwaga była na tym aspekcie skupiona? Jednak czy są zasadne nasadzenia róż w takiej liczbie na terenie miasta które leży w obszarze stepowienia? Zatem czy aż tyle (4000 sztuk) ich potrzeba? Skoro już te, które są nasadzone nie zawsze są pielęgnowanie należycie... Mieszkańcy powinni dopytywać o koszty ponoszone z ich kieszeni z tytułu nowych nasadzeń powodowane tym, że obecne rośliny nie są lub nie będą należycie pielęgnowane.  Ponawiam pytanie Czy zrobiono wszystko, aby w mieście, które leży w rejonie coraz bardziej dotykanym przez stepowienie i suszę dobrać rośliny nie tylko pod kątem estetycznego zagospodarowania krajobrazu, ale przede wszystkim magazynowania przez te rośliny wody w gruncie, dawania cienia i chłodu mieszkańcom, aby  przebywanie w przestrzeni miejskiej było przyjemne. Być może w kolejnym artykule znajdę odpowiedź. Zielone kropki na planach jej nie dają.

    • rok temu | ocena +2 / -2

      Adam

      Te "kocie łby" i beton to zapewne pomysł konserwatora zabytków ...

    • rok temu | ocena +2 / -2

      mieszk.

      MLTa - 100% prawdy!

    • rok temu | ocena +4 / -4

      Burza gdzie sa drzewa

      Może śwagrowi zostały sadzonki róż to sadzimy a co tam drzewa

  • rok temu | ocena +18 / -18

    taki

    Bandytyzm co zrobili z drzewami i jeszcze się głupio tłumaczą iz mieli stosowne pozwolenia.Pytanie kto chciał dodatkowo zarobić.

  • rok temu | ocena +22 / -22

    tolek

    Wcięte drzewa miały po kilkadziesiąt lat, nowe nasadzenia - o ile się przyjmą - ile będą musiały rosnąć aby uzyskać zbliżone wymiary do drzew wyciętych? Ile latem da cienia nowe drzewko o średnicy 10-15 cm i wysokość 1,5 metra?

    • rok temu | ocena +6 / -6

      rlsta

      My tymi nowymi nasadzeniami otwieramy oczy niedowiarkom. To nasze, przez nas zrobione i to nie jest nasze ostatnie słowo!