Siłownia za darmo?
W Kutnie nie brakuje miejsc, w których można poćwiczyć na świeżym powietrzu. Siłownie plenerowe często znajdują się w pobliżu placów zabaw, dzięki czemu z urządzeń mogą korzystać zarówno dorośli, jak i młodzież. Przykładem jest siłownia przy ul. Olimpijskiej czy przestrzeń na Zielonej Osi, gdzie mieszkańcy mają do dyspozycji różnego rodzaju urządzenia do ćwiczeń.
Ich największą zaletą jest dostępność. Nie trzeba kupować karnetu ani rezerwować czasu na dojazd do klubu fitness. Wystarczy wyjść z domu, zabrać wygodny strój i rozpocząć trening.
Ale czy taki trening może faktycznie zastąpić wizytę na tradycyjnej siłowni?
„Zdecydowanie tak”
O to zapytaliśmy trenerkę personalną Klaudię Kostecką. Jak podkreśla, siłownia plenerowa może być bardzo dobrym rozwiązaniem, szczególnie w cieplejszych miesiącach.
– Zdecydowanie tak. Siłownia plenerowa może być świetną alternatywą dla tradycyjnej siłowni, szczególnie w okresie wiosenno-letnim, kiedy chętniej spędzamy czas na świeżym powietrzu – mówi trenerka.
Jak dodaje, ogromną zaletą takich miejsc jest przede wszystkim ich dostępność.
– Zazwyczaj korzystanie z takiego miejsca jest bezpłatne i nie wymaga karnetu czy wcześniejszego planowania treningu. Możemy połączyć aktywność fizyczną ze spacerem czy czasem spędzonym na świeżym powietrzu – wyjaśnia.
Na urządzeniach dostępnych w plenerowych siłowniach można pracować między innymi nad siłą, sprawnością, równowagą, mobilnością oraz ogólną kondycją.
Nie oznacza to jednak, że siłownia plenerowa w każdym przypadku zastąpi profesjonalną siłownię.
– Urządzenia znajdujące się na takich siłowniach mają pewne ograniczenia. Nie zastąpią w pełni wyposażenia profesjonalnej siłowni, szczególnie jeśli naszym celem jest np. znaczne zwiększenie siły czy rozbudowa masy mięśniowej – zaznacza Klaudia Kostecka.
Dobra opcja na początek
Siłownie plenerowe mogą być szczególnie dobrym rozwiązaniem dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z aktywnością fizyczną.
– Poleciłabym ją szczególnie osobom początkującym, które dopiero zaczynają swoją przygodę z treningiem i nie czują się jeszcze komfortowo w tradycyjnej siłowni. Ćwiczenia na świeżym powietrzu mogą być dla nich mniej stresujące i bardziej naturalne – mówi trenerka.
Z takiej formy aktywności mogą korzystać także osoby starsze, które chcą poprawić swoją sprawność, siłę i równowagę. Kluczowe jest jednak dopasowanie rodzaju oraz intensywności ćwiczeń do własnych możliwości.
Siłownia plenerowa może również stanowić uzupełnienie innych aktywności. Można połączyć ją ze spacerem, jazdą na rowerze czy bieganiem.
Nie trzeba ćwiczyć do upadłego
Jak podkreśla trenerka, w przypadku ćwiczeń na świeżym powietrzu najważniejsze nie jest wykonanie jak najbardziej intensywnego treningu.
– Z perspektywy trenerki personalnej zachęcam jednak, żeby nie traktować siłowni plenerowej jako miejsca, w którym trzeba zrobić bardzo intensywny trening. Najważniejsza jest regularność i prawidłowa technika wykonywania ćwiczeń – zaznacza trenerka personalna.
Dlatego osoby początkujące powinny przede wszystkim zapoznać się z możliwościami poszczególnych urządzeń i spokojnie rozpocząć trening. Dopiero z czasem można zwiększać jego intensywność.
– Nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt minut aktywności na świeżym powietrzu może być wartościowym elementem naszego dnia – podsumowuje Klaudia Kostecka.
W praktyce oznacza to, że nie trzeba od razu kupować karnetu, inwestować w drogi sprzęt czy wykonywać wielogodzinnych treningów. Regularny ruch, nawet w krótkiej formie, może być dobrym początkiem budowania kondycji i zdrowszych nawyków.
Komentarze (0)