Reklama

Dzieci obcokrajowców z zakazem nauki w szkołach?

Opublikowano:
Autor:

Dzieci obcokrajowców z zakazem nauki w szkołach?  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Temat nowego rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które, choć dopiero przygotowywane, dać ma możliwość na stworzenie tzw. edukacyjnego getta stał się szeroko komentowany w mediach. Wraz z wejściem w życie da ono bowiem "wolną rękę" lokalnym władzom w podjęciu decyzji co do osadzania uczniów innej niż polskiej narodowości w specjalnych ośrodkach, które zastąpią im szkołę. Czy tak może być i w Kutnie?

Choć trwają dopiero przygotowania, to rozporządzenie MSWiA budzi już spore kontrowersje. Na jego mocy każdy lokalny samorząd będzie mógł samodzielnie decydować o możliwości pobierania nauki przez dzieci cudzoziemców w szkołach miejskich lub podlegających pod powiat. Władze będą miały możliwość, by odizolować dzieci od polskich uczniów. Wtedy mali obcokrajowcy trafią do specjalnych ośrodków dla cudzoziemców.

- Zbyt dużo cudzoziemców w szkołach może spowodować negatywne nastawienie społeczności lokalnej - mówiła w odniesieniu do projektu Anna Zalewska, Minister Edukacji Narodowej.

Nowe przepisy mają wyjść temu naprzeciw. W uzasadnieniu projektu autorzy przekonują o tym, że uczęszczanie obcokrajowców do polskich szkół nie jest zjawiskiem pozytywnym ze względu na opóźnienia w realizacji programu szkolnego, co ma z kolei zniechęcać dzieci do nauki i utrudniać przyswajanie oraz nadrabianie materiału.

"To makabryczny pomysł".

Zdaniem Krystyny Starczewskiej, współzałożycielki pierwszego liceum społecznego w Polsce, która udzieliła wypowiedzi w sprawie dla Dziennika Gazety Prawnej, dla wielu lokalnych władz koncepcja MSWiA może się okazać "wygodnym" rozwiązaniem, dzięki któremu łatwo pozbędą się osób, które nie dość, że zajmują miejsce w szkole, to jeszcze sprawiają kłopoty. To z kolei przyczynić się ma do wykluczenia dzieci innej narodowości i doprowadzić może do wykluczenia społecznego przy jednoczesnym wzbudzeniu w nich poczucia odrębności.

To przyczyni się do asymilacji kulturowej.

Również władze naszego miasta, jeśli rozporządzenie wejdzie w życie, zmierzą się z tą ważną decyzją. Na terenie miasta Kutna na pobyt stały i czasowy zameldowanych jest 125 obcokrajowców. Do szkół podstawowych, dla których organem prowadzącym jest miasto, uczęszcza 4 uczniów narodowości ukraińskiej. Władze powiatu natomiast takowej decyzji nie będą musiały podejmować, bo do szkół średnich z terenu powiatu kutnowskiego nie uczęszczają cudzoziemcy.

Jakie stanowisko w sprawie wprowadzenia takiego rozporządzenia ma Wydział Edukacji Urzędu Miasta Kutno?

- Wszystko zależy od skali zjawiska. Uwzględniając stan aktualny, w zgodnej ocenie zarówno dyrektorów szkół podstawowych, jak i pracowników Wydziału Edukacji, dzieci obcokrajowców powinny uczyć się w szkołach wraz z polskimi dziećmi. Takie działania w większym stopniu przyczynią się do asymilacji kulturowej obcokrajowców - komentuje wiceprezydent Miasta Kutno Zbigniew Wdowiak.

A jak nasi Czytelnicy oceniają pomysł ministerstwa? Czy uważacie, że dzieci cudzoziemców powinny uczyć się wraz z polskimi uczniami, czy wręcz przeciwnie?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE