Reklama

Reklama

[FOTO] W Jadłodzielni wieje pustkami, w lodówkach tylko szron. "Panie, znowu zupa? A gdzie kasza?"

Opublikowano: pon, 25 lis 2019 12:00
Autor:

[FOTO] W Jadłodzielni wieje pustkami, w lodówkach tylko szron. "Panie, znowu zupa? A gdzie kasza?" - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Dokładnie trzy tygodnie mijają od oficjalnego otwarcia kutnowskiej Jadłodzielni. Jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego miał napełnić żołądki, jednocześnie zapobiegając masowemu marnowaniu żywności. Pomysł - choć szczytny - póki co nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W lodówkach nie ma nic poza chłodem, a zupki wypełniające półki regału nie znajdują uznania w oczach potrzebujących. Gdzie leży problem?

Reklama

Pomysł utworzenia Jadłodzielni wydawał się strzałem w dziesiątkę. Projekt autorstwa Marcina Ciesielskiego spotkał się z aprobatą kutnian i znalazł wśród zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego za 2018 rok. Oficjalne otwarcie przy ul. Bema 3 odbyło się 4 listopada, a przybyli goście, z wiceprezydentem Zbigniewem Wdowiakiem na czele, z optymizmem spoglądali na przyszłość nowo otwartego punktu. Pisaliśmy o tym tutaj - KLIK.

Jadłdodzielnia, otwarta codziennie w godzinach 7-15, miała być kamieniem milowym w walce z marnowaniem żywności, z której nadmiaru mają szansę skorzystać osoby potrzebujące. Jeszcze w dniu otwarcia punktu, lodówki oraz regały z półkami na żywność uginały się pod ciężarem dobrodziejstw. Niestety, dziś próżno ich tam szukać, lodówki zieją pustkami, a na regałąch znajdziemy jedynie zupki. A te, jak słyszymy, nie konweniują podniebień potrzebujących. Pozostałe artykuły, które trafiają do zasobów Jadłodzielni, równie szybko z nich znikają.

- Mamy umowę z Kauflandem, raz, dwa razy w tygodniu otrzymujemy z marketu 5-10 kg żywności, jak chleb, makarony, jogurty. Ale jeszcze tego samego dnia te produkty znikają. Dostajemy też zupki, ale mało kto chce je jeszcze brać. Ludzie przychodzą i pytają się: "Panie, znowu zupa? A gdzie kasza?". Ale co my możemy zrobić, skoro nikt nie przynosi jedzenia? Miejmy nadzieję, że wszystko się jeszcze rozkręci i półki znowu będą pełne - słyszymy w Stowarzyszeniu Bank Żywności Kutno.

Z czego wynika obecne niepowodzenie projektu? Często, jako powód, wskazuje się na lokalizację Jadłodzielni. Przypomnijmy, że pierwotnie miała ona stanąć w okolicach Centrum Seniora lub Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Dodatkowym problemem może być nieprzestrzeganie przez korzystających z punktu, obowiązujących reguł. Te mówią, że każdy może wziąć tylko po jednym z produktów, jak się dowiadujemy, wielu ma tę zasadę w głębokim poważaniu.

Czy obecny stan rzeczy to tylko chwilowy zastój, czy impas, któremu będzie trzeba zaradzić relokacją punktu?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (28)
  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    engels

    Kolejny raz wyidealizowana myśl lewicowa zderzyła się z brutalną rzeczywistością. No nic, sukces odtrąbiony, można już myśleć o kolejnym projekcie.

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    Tyle.

    Prostactwo poniższych wpisów, powala, wypisują je pewnie ci, którzy z otwartymi ramionami chcieli przyjmować pseudo uchodźców, a swoich by utopii w łyżce wody, zazdrosnicy i hipokryci.

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    XXXXX

    Kto miał fotkę zrobić to zrobił , kto miał się wylansować też już to zrobił. Teraz głupota idzie powoli w odstawkę. Żałować tego pomysłu będą tylko kutnowscy menele. Mieli towar wymienny no i rozrywkę hehehe.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    N

    Karina jak widac uroda nie idzie w parze z mądrością taki piekny pustak z ciebie

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    ludwik

    Niech te braki troche uzupełnią ci powiatowi, mają z czego, bo ja z 1.700 na ręke ,nie dam rady

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    Ewa

    Na pewno lokalizacja jest niefortunna ! Osoby bez samochodu raczej tam też nie dotrą z prowiantem.

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    brak słów

    Pomysł był dobry, ale realizacja w KBO słaba. Lokalizacja, godziny otwarcia, informacje (a raczej ich brak) - to wszystko powoduje brak zainteresowania jadłodzielnią u osób, które mogłyby tam zostawiać jedzenie, które wyrzucają, a często nawet nie brak zainteresowania, ale po prostu brak możliwości pójścia tam w godzinac... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    xyz

    Niestety projekt, choć z założenia dobry i potrzebny, z góry był skazany na porażkę. Dlaczego? Ani dlatego, że jego autor najwyraźniej nie uwzględnił w jego funkcjonowaniu ważnego czynnika tj. ludzkiej mentalności. A w tą wpisane jest branie, nie dawanie. Zakładam, że wokół projektu zgromadziła się grupa ludzi, którzy zamierzal... Rozwiń

    • 2 lata temu | ocena +3 / -3

      brak słów

      Nie raz bym zostawił niepotrzebne produkty w jadłodzielni, ale nie ma na to szans, bo jest otwarta w godzinach, w których pracuję. Niemniej jednak i tak zamiast wyrzucać zostawiam na ławce na osiedlu, może ktoś bezdomny skorzysta (chociaż ogólnie staram się kupowac taką ilość jedzenia, żeby nic nie zostawało, chociaż nie zawsze da się... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    Zz

    Nieroby niech źrą szron z lodówki.

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    cynda

    Jadłodzielnie to milowy krok PiS w budowie - POLSKIEJ WERSJI PAŃSTWA DOBROBYTU.

  • 2 lata temu | ocena +10 / -10

    Zenya

    Daj palec... Jeszcze roszczenia i niezadowolenie...

  • 2 lata temu | ocena +12 / -12

    Czerwony 1910

    Do roboty się zabrać nieroby a nie wymagania robic!!

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    Kutnowiak

    Brak słów...

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    Nauczyciel

    Karina ty wróć z twoim babelkiem do przedszkola bo z twoją pisownia to trzeba zacząć od podstaw życzę powodzenia

    • 2 lata temu | ocena +0 / -0

      Karina

      Zazdrościż mi bo jestem piękna i nie muszę pracować bo mam dziecko a ty nie

  • 2 lata temu | ocena +26 / -26

    OLA

    I tak powinno być, pustki, do roboty lenie i zarobić na rarytasy, a nie tylko darmo, darmo.

    • 2 lata temu | ocena +0 / -0

      Olabis

      Olu, obyś zawsze na chleb miała i była zdrowa.Piekne zycie byłoby, prawda?

    • 2 lata temu | ocena +16 / -16

      Griszka

      To nie jest punkylt tylko dla ludzi bezdomnych i bezrobotnych ale również dla ludzi, którzy pracują ale np. sporączęść dochodu muszą oddać na leki. To jest dla każdego również dla ludzi pracujących ale np.nie starcza im do „pierwszego”. Trochę empatii. Żyjemy w takim świecie, że zabraknąć może każdemu w każdej chwil... Rozwiń

      • 2 lata temu | ocena +4 / -4

        józef

        Trza myśleć o przyszłośći, a nie żeby było tylko na dzisiaj, kto pracuje to tam nie pójdzie,rade sobie da, ale pasożyt ,nierób ,to tylko z takich darmoch żyje, oczekiwania ma coraz większe.

      • 2 lata temu | ocena +2 / -2

        ola

        Na leki i żywność dają MOPSy, mają na takie wydatki,jak dochód mały, tu dla nierobów

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    JANEK

    NO A BYL TEN KOLES CO ZOSTALA MU WODKA PO WESELU CORKI. ZOSTAWIL COS CZY NIC??

  • 2 lata temu | ocena +23 / -23

    Karina

    Ja mam bombelka 4 lata i jak on jest w pszeczkolu to ja czasami tam wejde ale pszydałoby sie pepsi czy papierosy a tam jakiś chlep czy margaryna

  • 2 lata temu | ocena +20 / -20

    Macko

    Chłodna wódeczka by ładnie schodziła - osobiście nie jestem zwolennikiem rozdawnictwa i nie popieram takich akcji. Lepiej żeby dawali wedke, nie rybe

  • 2 lata temu | ocena +18 / -18

    jej

    zimne drinki wstwic tobedzie kolejka

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    Polak

    Świetna Inicjatywa. Niestety miejsce i godziny otwarcia są złe. Oczywiście jak zauważył autor też nastawienie Polaków do regulaminu jest typowo nasze.

  • 2 lata temu | ocena +27 / -27

    Kugji

    Za darmo dać i jeszcze wyprzedzają do roboty niech każdy się weźmie A nie na darmowe jedzenie liczy

  • 2 lata temu | ocena +46 / -46

    A.

    Może jeszcze kawior czy ośmiorniczkę za friko wrzucić? Za darmo i jeszcze marudzą. Chcesz marudzić? Zarób na żarcie i wtedy wybrzydzaj na ofertę sklepową. Nie grypa, nie odra a pasożytnictwo drogą kropelkową najbardziej się rozprzestrzenia. Współczesna zaraza