Reklama

Reklama

Groził córce posła, dziś został skazany

Opublikowano: 15 listopada 2017 12:02
Autor:

Groził córce posła, dziś został skazany - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Korzystnie dla posła Tadeusza Woźniaka zakończyła się sprawa gróźb kierowanych pod adresem jednej z jego córek, których miał dopuścić się Edward M. Mężczyzna został uznany winnym.

Reklama

Sprawa ciągnęła się 11 miesięcy i dotyczyła gróźb kierowanych we wrześniu do posła Tadeusza Woźniaka, których autorem miał być nieznany mężczyzna telefonujący do biura poselskiego. Telefon odebrała wtedy dyrektor biura Jolanta Pietrusiak a następnie przekazała posłowi treść rozmowy. Jak powiedział T. Woźniak, rozmówca odgrażał się, ze zgwałci jego córkę.

- Osoba, która telefonowała do biura groziła mojej rodzinie. Przekazałem sprawę w ręce policji - komentował wtedy poseł.

- Cała ta sytuacja miała miejsce we wrześniu, w okresie, kiedy w Polsce trwał szum wokół ustawy antyaborcyjnej. Do biura poselskiego zadzwonił nieznany mi mężczyzna. Słychać było, że jest pod wpływem ogromnych emocji, kierował w naszą stronę całą paletę gróźb i przekleństw – mdodawała Jolanta Pietrusiak, dyrektor biura.

Ogłoszenie wyroku odbyło się dziś. Sąd nie miał wątpliwości, że Edward M. (co ciekawe, były biegły sądowy) jest winny zarzucanych mu czynów. Wymierzył karę w wysokości 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, 2-letni zakaz kontaktowania się z posłem i jego córkami, 50 stawek dziennych po 10 zł kary finansowej plus koszty postępowania sądowego.

- Jestem przede wszystkim niezadowolony z całego faktu zaistnienia takiej sytuacji. Nie ma we mnie jednak woli osobistego odwetu na tym człowieku. Ten wyrok ma dla mnie ogromne znaczenie jeśli chodzi o jego rolę prewencyjną i wychowawczą, bo należy podkreślać to, że już w naszym województwie doszło do zabójstwa na tle politycznym. Do wielu posłów też kierowane są groźby karalne, których spełnienie wydaje się być prawdopodobne, więc powinniśmy właściwie reagować - komentuje wyrok poseł Tadeusz Woźniak.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (12)
  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Świnka Peppa

    A kto by tam chciał pozować takiego pasztetowego paszteta

  • 4 lata temu | ocena +11 / -11

    Barabara Dżonson

    To straszne być dzieckiem posła,wszystkiego trzeba sobie odmawiać nawet na gwałt niema szans.

  • 4 lata temu | ocena +10 / -10

    Good bye normalność

    Woźniak piepszy takie głupoty, ze ludziom mózg się lasuje. Chce ludzi uszczęśliwić na siłę, A jak ktoś chce uszczęśliwić jego rodzinę to gna na policję. Nie pochwalam przemocy i gróźb, ale to jest bardzo jaskrawy przyklad na moralność Kalego.

  • 4 lata temu | ocena +20 / -20

    sąsiad

    Ten pan Edward to widział kiedyś te córki z bliska ?Raczej nie,nudne i mało powabne.Za to tatuś pomoże im się ustawić w życiu.

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    kuku

    Brawo dla sadu.

    • 4 lata temu | ocena +7 / -7

      nana

      za co, za to ze skazal niewlasciwa osobe? ten kto dzwonil to ponoc tylko marionetka w calej sprawie

      • 4 lata temu | ocena +3 / -3

        podaj cegłę

        Co ty bredzisz!?!?! "Sąd skazał niewłaściwą osobę"??? "Marionetkę"??? A gdyby ta marionetka spełniła swoje groźby, to też byłaby tylko marionetką?!?!? NIE WAŻNE KTO GO NAMÓWIŁ!!!! WAŻNE KTO BYŁ WYKONAWCĄ!!!!

        • 4 lata temu | ocena +2 / -2

          aneta

          podaj cegle, co ty bredzisz? wazne jest kto mial pomysl i chcial to zrobic, a nie kto o tym gadal przez telefon

          • 4 lata temu | ocena +4 / -4

            podaj cegłę

            Aneta! Co ty bredzisz??? Czyli twoim zdaniem człowiek który by cię zgwałcił nie jest winny, jeśli to nie był jego pomysł a tylko ktoś mu to podpowiedział??????????????????????????

        • 4 lata temu | ocena +4 / -4

          jarek

          on by nie spelnil swych grozb bo jest człowiekiem co nawet muchy by nie skrzywdził, natomiast ten kto mu kazal telefonowac chetnie ubogaciłby kobiete

  • 4 lata temu | ocena +13 / -13

    Kate L.

    wstyd panie wozniak wstyd! dziwie sie, ze skazany nie powiedzial kto tak naprawde kazal mu zadzwonic - bo jak mozna było usłyszeć na mieście, gdyby doszlo do urzeczywistnienia grozb, to sprawcą byłby zupelnie ktos inny, a pan poseł mysli, ze ukaral sprawce...:D buahahah, śmiech na sali:D

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    xsf

    jest wina jest i kara. Tylko czemu to trwało tak długo.