Ukryty cel instalacji wodnej
Wszystko przez upały i dotkliwy brak deszczu w ostatnich dniach. Słońce mocno podgrzało wodę w zalewie, a jej poziom drastycznie spadł. Pod powierzchnią zaczęło dziać się coś bardzo niepokojącego, a w rozgrzanym zbiorniku wodnym zaczęło brakować tlenu. Żeby nie dopuścić do katastrofy ekologicznej i śmiertelnego zagrożenia dla ryb, opiekujący się akwenem społecznicy musieli reagować natychmiast.
- Z uwagi na niski stan wody, jak i upały, co wiąże się z niedotlenieniem wody w zalewie, została uruchomiona fontanna. Spełnia ona rolę dotlenienia wody, jak i aspekt wizualny - tłumaczą przedstawiciele Stowarzyszenia Wędkarskiego „Zalew”.
Ulga dla przyrody i chłód dla mieszkańców
Dzięki strumieniom, spadające krople rozbijają taflę wody i mieszają jej warstwy, wtłaczając życiodajny tlen pod powierzchnię. Przy okazji zyskują na tym wszyscy, którzy szukają w okolicy odrobiny chłodu.
- Oprócz wędkarzy spacerują tam i odpoczywają mieszkańcy naszego miasta, a widok tryskającej wody umili spędzanie tam wolnego czasu - dodaje Stowarzyszenie.
Sama fontanna nie tylko ratuje sytuację pod wodą, ale też przyjemnie szumi i delikatnie chłodzi powietrze wokół brzegu. W taki upał trudno o lepsze miejsce na krótki spacer.
Komentarze (0)