Nowe zwierzęta
Zoo Borysew to jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w województwie łódzkim. Ogród od lat cieszy się ogromną sympatią odwiedzających, którzy z zainteresowaniem śledzą jego rozwój i zmiany.
Wraz z nadejściem wiosny w wielu ogrodach zoologicznych to czas narodzin młodych zwierząt, nie inaczej jest w Borysewie.
O nowych mieszkańcach zoo poinformowało niedawno za pośrednictwem mediów społecznościowych.
- Rozpływamy się… Nowy maluch na pokładzie. Mały emu już jest. Ma na imię Pixi. Ciekawski, szybki i uwierzcie – jeszcze wszystkich zaskoczy – przekazali pracownicy.
Emu to największy ptak Australii i drugi co do wielkości ptak na świecie, ustępuje jedynie strusiowi afrykańskiemu. Choć nie potrafi latać, jest doskonałym biegaczem i może osiągać prędkość nawet do 50 km/h. Dzięki długim nogom pokonuje duże odległości w poszukiwaniu pożywienia i wody. To zwierzęta o raczej spokojnym usposobieniu, jednak w sytuacji zagrożenia potrafią być bardzo waleczne.
To jednak nie koniec dobrych wiadomości. W zoo przyszły na świat także dwa oryksy szablorogie – gatunek o wyjątkowym znaczeniu dla ochrony przyrody.
– W Zoo Borysew przyszła na świat dwójka maluszków oryksów szablorogich. To gatunek, który jeszcze niedawno był uznawany za wymarły na wolności – dlatego każde takie narodziny mają ogromne znaczenie. - podkreślają pracownicy.
Oryks szablorogi dawniej zamieszkiwał tereny Sahary i Sahelu, m.in. w Sudanie, Czadzie, Mali i Algierii. Niestety w latach 80. XX wieku uznano go za gatunek wymarły na wolności. Obecnie trwa reintrodukcja w Czadzie i Tunezji dzięki programom ochrony.
Narodziny w zoo mają więc ogromne znaczenie dla zachowania tego gatunku.
Wiosna w Zoo Borysew zapowiada się wyjątkowo, a nowi mieszkańcy już teraz przyciągają uwagę odwiedzających.
Komentarze (0)