Reklama

Kilkudniowa akcja wegan w Kutnie. "Tutaj codziennie mordowane są zwierzęta"

Opublikowano:
Autor:

Kilkudniowa akcja wegan w Kutnie. "Tutaj codziennie mordowane są zwierzęta" - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Nikogo nie trzeba zbytnio przekonywać, że kutnowska ubojnia znajduje się w centrum uwagi przeróżnych organizacji prozwierzęcych. W ciągu ostatnich miesięcy aktywiści pojawili się tutaj kilkukrotnie, a ich najgłośniejsza akcja odbyła się w kwietniu (KLIK). Wygląda na to, że wkrótce znów złożą wizytę przy ul. Wschodniej.

Dziś na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta Kutno pojawiło się ogłoszenie o planowanym zgromadzeniu publicznym. Czytamy w nim, że od 2 października od godz. 11 do 4 października do godz. 18 pod ubojnią będzie znajdować się kilkunastu aktywistów.

- Planowane jest zgromadzenie publiczne w trybie uproszczonym z udziałem 10 - 20 osób w sprawie: „Zwrócenie uwagi na problem zwierząt hodowlanych” - czytamy w ogłoszeniu.

Szczegóły znajdują się w wydarzeniu przygotowanym przez organizatorów na facebooku (KLIK). O swojej akcji piszą, że to "3-dniowe czuwanie dla zwierząt pod rzeźnią".

- Będziemy świadkami tysięcy świń wysyłanych na rzeź, zostaniemy z nimi w ich ostatnich chwilach dokumentując je w celu pokazania historii zwierząt hodowlanych dzieląc się z nimi czułością i miłością. Robimy to, aby podnieść świadomość ludzi na temat losu zwierząt hodowlanych, które mordowane są codziennie, oraz aby uświadomić ludzi o ich fatalnej sytuacji. Rzeźnia pod którą się zbierzemy dokonuje uboju 16 tysięcy świń dziennie, co daje 80 tysięcy zabranych istnień tygodniowo. Jest to największa rzeźnia w Polsce i trzecia największa w Europie. - piszą organizatorzy, Torun Animal Save.

Apelują także do uczestników, by ci zabrali ze sobą m.in wodę, którą zamierzają poić zwierzęta.

- Jesteśmy grupą, która opiera się na miłości i szacunku. Uważamy, że możemy osiągnąć więcej drogą pokojową niż agresji i kłótni, dlatego prosimy o powstrzymanie się od wszelkich negatywnych zachowań, tekstów w kierunku kierowców jak i pracowników zakładu - pisze Torun Animal Save.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE