Reklama

Reklama

Klamka zapadła. Uczniowie nie wrócą do szkół do końca roku szkolnego

Opublikowano: 14 maja 2020 12:52
Autor:

Klamka zapadła. Uczniowie nie wrócą do szkół do końca roku szkolnego - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia To już pewne. Ograniczenia w funkcjonowaniu placówek oświatowych zostaną przesunięte do końca roku szkolnego.

Reklama

- Przedłużymy ograniczenie funkcjonowania szkół do 26 czerwca, czyli końca roku szkolnego. Będzie rozporządzenie w tej sprawie - zapowiedział wiceminister edukacji Maciej Kopeć w rozmowie z wp.pl

Od 25 maja możliwa będzie jedynie opieka nad dziećmi z klas 1-3 szkoły podstawowej. Będzie ona polegała na prowadzeniu zajęć opiekuńczo-wychowawczych. Ruszą też m.in. praktyki w technikach oraz nauka w szkołach policealnych.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)
  • rok temu | ocena +3 / -3

    Wiola

    Zgadzam z 2 wypowiedzią zdalne nauczanie to nie nauka tylko klopoty

  • rok temu | ocena +7 / -7

    j59ocpgukpog

    Poziom nauki w szkołach już od dawna jest zerowy. Kiedyś dostałoby się 3 a teraz za to samo 6.

  • rok temu | ocena +18 / -18

    rodzic

    Mnie, jako pracownika zmianowego i rodzica 10-latki to bardzo boli. Skoro sklepy są otwarte zaraz otworzą się puby, kościoły to już w ogóle przypuszczam, że jeszcze chwila i będą działać bez ograniczeń to dlaczego szkoły mają być zamkniete. Nie byłoby prościej pójść rodzicom na rękę i wprowadzić jakieś dzienne zmiany klas, czy stworzyć mniejsze grupy uczniów ale niech dzieci, przykładowo dwa dni w tygodniu, uczą się w klasie z innymi, to zawsze coś innego niż zajęcia on line 2 godziny w tygodniu a reszta to praca własna. Nie chcę zawalić nauczycieli pracą ponad normy i siebie odciążyć, bo przecież tak czy tak zawsze się siedziało z dzieckiem i pomagało w nauce. Podejrzewam, że te 6 miesięcy bez normalnej szkoły odbije się w przyszłym roku szkolnym.

    • rok temu | ocena +18 / -18

      robert523

      TAKIE PRETENSJE TO NIE DO NAUCZYCIELI TYLKO DO MINISTRA EDUKACJI Z PiS BO TO ON DECYDUJE O TYM CO SIĘ DZIEJE W SZKOŁACH !!!

      • rok temu | ocena +3 / -3

        ***

        zależy, bo jeśli chodzi o przedszkola to dyrektor decyduje - bynajmniej u nas- czy przedszkole będzie funkcjonować, czy nie, a nie minister

        • rok temu | ocena +4 / -4

          dla***

          Co nie zmienia faktu, że MINISTER ( z PIS) wydał rozporządzenie o możliwości otwarcia żłobków i przedszkoli, dlatego dyrektor ma możliwość podjęcia decyzji po konsultacjach z jednostką prowadzącą