Chwiejnym krokiem wsiadł do Toyoty
Wydarzenie miało miejsce 10 lipca przed godziną 21:00. Post. Aleksandra Malinowska zwróciła uwagę na mężczyznę, który chwiejnym krokiem podszedł do zaparkowanej Toyoty Yaris, wsiadł za kierownicę i uruchomił silnik.
Widząc to, policjantka nie wahała się ani chwili. Wykorzystała swój prywatny samochód, aby całkowicie zablokować wyjazd kierującemu Toyotą z parkingu. Następnie podeszła do uwięzionego pojazdu, odebrała kierowcy kluczyki ze stacyjki i wezwała na miejsce umundurowane wsparcie.
Blisko dwa promile i policyjny patrol
Na parking przy szpitalu natychmiast przyjechał wezwany patrol z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie. Mundurowi przejęli ujętego mężczyznę, którym okazał się 62-letni mieszkaniec powiatu kutnowskiego. Przeprowadzone na miejscu badanie stanu trzeźwości dało jednoznaczny wynik.
Jak informuje mł. aspirant Daria Olczyk z kutnowskiej komendy, zatrzymany kierowca miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Sprawa trafi do sądu
Nieodpowiedzialny kierowca Toyoty wkrótce poniesie konsekwencje swojego zachowania. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości 62-latkowi grozi teraz kara do trzech lat pozbawienia wolności. Sąd może również nałożyć na niego bardzo wysoką grzywnę oraz wieloletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Kutnianie po raz kolejny mogli się przekonać, że policyjna czujność nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru.
Komentarze (0)