Reklama

Reklama

KS ogrywa GLKS i wraca na fotel lidera

Opublikowano: sob, 7 lis 2015 17:01
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia W przedostatniej kolejce rundy jesiennej łódzkiej okręgówki Ks Sand Bus Kutno podejmował na własnym stadionie GLKS Dłutów. Podopieczni Sławomira Ryszkiewicza pokonali rywali 3-0 po dwóch trafieniach Rafała Żemigały i bramce Łukasza Góralczyka. Dzięki wywalczonemu kompletowi punktów KS powrócił na fotel lidera rozgrywek.

Reklama

Od pierwszego gwizdka widać było, że piłkarze KS-u chcą zmazać plamę, jaką była ubiegłotygodniowa wpadka w Justynowie. Podopieczni Sławomira Ryszkiewicza od początku spotkania nadawali ton grze, raz po raz zagrażając bramce dłutowian i spychając zespół gości do głębokiej defensywy.

Najbliżej szczęścia był w 6. minucie Piotr Kierus, który po dośrodkowaniu Mariusza Jakubowskiego, z najbliższej odległości posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Ten sam zawodnik mógł wpisać się na listę strzelców sześć minut później. Tym razem jednak skuteczną interwencją popisał się Dawid Bukowiecki.

Wraz z upływającym czasem do głosu zaczęli dochodzić goście, którzy w 21. minucie oddali dwa groźne strzały na bramkę KS-u. Refleksem wykazał się jednak bramkarz kutnowskiego zespołu i na tablicy wciąż wyświetlał się bezbramkowy remis.

Na odpowiedź KS-u nie musieliśmy czekać długo. W 29. minucie przed szansą otworzenia wyniku stanął Rafał Żemigała. Po raz kolejny górą był jednak Bukowiecki, który instynktownie wybił piłkę.

Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bez zdobyczy bramkowej, w doliczonym czasie gry, przed polem karnym faulowany był Piotr Michalski. Do piłki podszedł Gracjan Sobczak, który precyzyjnych strzałem posłał piłkę w światło bramki. Ta otarła się jeszcze od Żemigały i zatrzepotała w siatce gości.

Po zmianie stron gra stała się bardziej otwarta i dłutowianie coraz częściej utrzymywali się przy piłce. W 56. minucie zakotłowało się w polu karnym KS-u. Na szczęście dla kutnowskiej drużyny, z najbliższej odległości pomylił się Biskupski, posyłając piłkę poza linię końcową.

Okazji do podwyższenia wyniku nie brakowało również po stronie KS-u. Strzały Górlaczyka, Żemigały oraz Kierusa nie znalazły jednak drogi do bramki.

Na kolejną bramkę kibice musieli czekać do 78. minuty, kiedy tuż przed linią pola karnego faulowany był Michalski, a pewnym egzekutorem wolnego okazał się Łukasz Góralczyk, który technicznym strzałem nie dał szans Bukowieckiemu.

Trzy minuty później, w bliźniaczej sytuacji faulowany był Mariusz Jakubowski. Tym razem jednak do piłki podszedł Sobczak, który swoim strzałem zmusił bramkarza gości do niepewnej interwencji, po której piłka spadła wprost pod nogi Żemigały. Kutnowski obrońca nie dał już drugiej szansy goalkeeperowi gości i po raz drugi w tym spotkaniu wpisał się na listę strzelców.

Do ostatniego gwizdka wynik nie uległ zmianie i zespół KS-u mógł się cieszyć z powrotu na fotel lidera rozgrywek.

KS Sand Bus Kutno - GLKS Dłutów 3-0 (1-0)
1-0 45' Żemigała
2-0 78' Góralczyk
3-0 81' Żemigała

KS: P. Sobczak - Mucha (83' Bartczak), Żemigała, Kaczor, Ławniczak (46' Walczak), Grzegorek, Jakubowski, Góralczyk, Sobczak, Kierus (73' Wietrzyk), Michalski (83' Krzymieniewski)
GLKS: Bukowiecki - Skiba, Stelmach, Jakubowski, Morawski (38' Golik), Woch, Mikucki, Łańcuchowski (74' Woźniak), Mosiński (59' Klimczak), Stolarek, Biskupski.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)