Reklama

Reklama

KS wygrywa z Zawiszą i awansuje na fotel lidera

Opublikowano: sob, 24 paź 2015 22:51
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Kolejne trzy punkty wywalczyli dziś piłkarze KS-u Sand Bus Kutno, którzy w spotkaniu na własnym boisku pokonali rezerwy Zawiszy Rzgów 4-0. Dwie bramki dla kutnowskiego zespołu zdobył Kamil Zagajewski. Dzięki odniesionej victorii i potknięciom najgroźniejszych rywali KS awansował na pozycję lidera rozgrywek.

Reklama

Początek spotkania należał do kutnowskiego zespołu, który już w czwartej minucie mógł objąć prowadzenie, kiedy piłkę dośrodkowaną na głowę Zagajewskiego, przez Gracjana Sobczaka, przeciął jeden z obrońców gości.

Z czasem jednak wiele niedokładności wdarło się w poczynania podopiecznych Sławomira Ryszkiewicza, którzy pomimo przewagi nie byli w stanie wymienić kilku dokładnych podań.

Ponownie groźniej zrobiło się pod rzgowską bramką w 15. minucie, kiedy po podaniu Zagajewskiego minimalnie z piłką minął się Jakubowski. Kilka chwil później Zagajewski sam mógł otworzyć wynik spotkania. Po jego strzale piłka powędrowała jednak nad poprzeczką.

Gospodarze wciąż napierali ale strzały Góralczyka, Michalskiego i Ławniczaka mijały bramkę gości. W 33. minucie impas przełamał Łukasz Góralczyk, który zdecydował się na techniczny strzał z okolicy linii pola karnego i nie dał większych szans bramkarzowi gości otwierając wynik meczu.

Już w doliczonym czasie pierwszej połowy bramkę do szatni dla rywali strzelił Kamil Zagajewski, który uderzeniem z główki przelobował interweniującego Jargana. Futbolówka odbiła się jeszcze od poprzeczki i minęła linię bramkową.

Po zmianie stron gra kutnowskiego zespołu zaczęła się wreszcie zazębiać. W 51. minucie, wprowadzony na plac gry po przerwie Piotr Kierus był faulowany tuż przed polem karnym gości. Do piłki podszedł kapitan KS-u Mariusz Jakubowski i mocnym strzałem w lewy róg bramki wyprowadził swój zespół na trzybramkowe prowadzenie.

Trzy minuty później powinno być 4-0, kiedy w pole karne Zawiszy wpadł Gracjan Sobczak i dokładnie podał do Piotra Michalskiego. Szczęście nie sprzyjało jednak tego dnia kutnowskiemu napastnikowi, który oddał co prawda celny strzał, ale instynktową obroną popisał się Jaruga.

Kilka chwil później fortuna po raz kolejny uśmiechnęła się do drużyny Zawiszy po strzale głową Bartosza Kaczora.

Obrona rzgowian została jednak przełamana w 58. minucie, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła wprost na głowę Kierusa. Zawodnik odegrał futbolówkę do Zagajewskiego, a ten bez większych problemów umieścił ją w siatce, po raz drugi wpisując się na listę strzelców.

Pomimo kilku dobrych okazji wynik nie uległ już zmianie do ostatniego gwizdka i po 90. minutach piłkarze KS mogli zapisać na swoim koncie kolejne trzy punkty, które jak się okazało wywindowały kutnowską drużynę na fotel lidera rozgrywek. Swoje spotkania przegrali bowiem najgroźniejsi rywale KS-u. GLKS Dłutów uległ w meczu wyjazdowym Włókniarzowi Pabianice 0-1, a Termy Uniejów w takim samym stosunku bramkowym musiały uznać wyższość Startu Brzeziny.

KS Sand Bus Kutno - Zawisza II Rzgów 4-0 (2-0)

1-0 35' Góralczyk
2-0 45' Zagajewski
3-0 51' Jakubowski
4-0 58' Zagajewski

KS: P. Sobczak - Ławniczak (Walczak), Kaczor, Żemigała, Wójcik (Kierus), Grzegorek, Jakubowski, Góralczyk, G. Sobczak (Bartczak), Zagajewski, Michalski (Krzymieniewski)

Zawisza: Jargan - Madejski (Pietrzko), Skupień, Rutkowski, Kordys, Jędrzejewski, Stępniewski (Gorzkiewicz), Jóźwiak, Kaczmarkiewicz, Bartłomiejczyk, Sońta

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)