Reklama

Reklama

Księża sobie śmieszkują, czyli ciekawy sposób na dotarcie do wiernych

Opublikowano: śr, 18 paź 2017 16:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Słowo Boże można głosić na dziesiątki różnych sposobów. Poważne kazanie z ambony, wizyty w szpitalach czy więzieniach, muzyka, nie tylko katolicka, ale także rap, pielgrzymki organizowane dla przeróżnych środowisk – od kółka różańcowego po kibiców. Ciekawym sposobem na kontakt z wiernymi wykazuje się parafia św. Jana Chrzciciela w Kutnie.

Reklama

Facebookowy profil parafii robi niemałą furorę, a wszystko dzięki dystansowi do siebie, jakim charakteryzują się duszpasterze pełniący tam służbę. Tańczą, śpiewają, grają, dowcipkują – w skrócie – bawią się, a przy tym docierają ze swoją misją do internautów. Czy jest lepszy sposób na trafienie do młodych pokoleń, wychowanych na smartfonach, memach i portalach społecznościowych?

Strona parafii na facebooku znajduje się TUTAJ. Jak oceniacie taką formę kontaktu z wiernymi?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (14)
  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    Ja oczywiście

    Forma dotarcia do wiernych też jest ważna. Takie czasy, że Kościół musi być w jakiś sposób atrakcyjny i przyciągać młodych, którzy są przyklejeni do komórek i internetu... Nie zawsze musi być poważnie i Ą, Ę. Mnie się podoba. A tańcujący Księża są MEGA! :-)

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    ye

    proponuję wziąć się do uczciwej pracy

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Karol

    Najlepsze to sa kawaly na koniec mszy.Blagam wyrzuć cie je z programu to juz Karol z Familiady potrafi rozbawic ludzi.

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    Kutnowianka

    Kazania sa tragiczne : zamiast przyciagac to odpychaja.Juz lepiej dali by czas na wlasne przemyslenia i rozmowe z Bogiem.Piesni organiscie tez nie wychodza.Jest tyle pieknych piesni religijnych to spiewa takie z XVI wieku ze nikt nie zna albo piosenki o kamiwniach lub drzewach : brak doboru i taktu.Bardzo ladnie prowadzi spiew pani Joanna az chce sie sluchac i spiewac dla Boga.

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      Parafianin

      Czy coś pani w życiu wogole pasuje, bo jak się czyta ten komentarz to mam wrażenie, że pani jakaś dziwna jest.

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    ania

    Tez mam podobne zdanie co do kazan ks. Mirosława .kazanie powinno odnosic się do Ewangelii dnia ,a on wyskakuje z tematem co mu ktos powidzial przykrego albo co mu sie przydazylo....kogo to obchodzI !!!,albo czyta jeszcze raz fragment z pisma sw. WTEDY CZLOWIEK USYPIA. I na takie msze nie chce sie chodzic,dla mnie moze tanczyc i pajacowac ale to jest dobre dla maluchow, a nie dla ludzi kyorzy szukaja SŁOWA.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    AspireE15 zalogowany

    Każdy robi , co uważa za stosowne !!!

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    AspireE15 zalogowany

    Każdy robi , co uważa !!!

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    AspireE15 zalogowany

    Każdy robi , co uważa za stosowne !!

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Kiszka

    O Panie to ty na mnie spojrzakes

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Wierzący nie praktykujacy

    Ks.Mirosław to człowiek orkiestra. Lotnik , motórzysta i pohulać lubi. Tylko kazania zciąga z internetu i niewie co czyta. Więc parafianie przysypiają. Gospel by się przydał jak mają murzyni. Wtedy był bym w kościele co niedziela a nawet w tygodniu. Młodych nakazami tylko zniechęcacie. Trzeba mieć podejście do młodzieży. Niestety bardzo mało księży je ma. Amen.

  • 4 lata temu | ocena +8 / -8

    Parafianka

    To fajny pomysl na taniec czyli jest szansa ze ludzie nie zasna w lawkach na homilii Proboszcza.Lepszy tancerz niz mowca

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Dominik P.

    Modlę się pod figurą, diabła mam za skórą!

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    ewa

    to i dobrze bo ten co chodzi do kościoła będzie mógł lepiej- czynniej uczestniczyć we mszy a nie tylko słuchać rozkazów.Natomiast ci co nie chodzą do kościoła teraz (bo to modne i korzystne) już nie pójdą.taka komercyjna wiara nam się porobiła.ukłony dla o.rydzyka który mąci w głowach fanatykom i stworzył warunki dla wazeliniarzy, którzy się teraz nawracają. A ja modlę się w domu nikt mnie nie widzi i nie słyszy tylko sam bóg. ale nich tańczą tylko też w kościele to to fajne.