Reklama

Kutnowski szpital i lotnisko dla śmigłowców: czy wszystko jest w porządku?

Opublikowano:
Autor:

Kutnowski szpital i lotnisko dla śmigłowców: czy wszystko jest w porządku? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Jak funkcjonuje lądowisko dla śmigłowców przy kutnowskim szpitalu? Czy są jakieś braki i niedociągnięcia, którymi należy pilnie się zająć? Na te i inne pytania odpowiadają władze powiatu kutnowskiego.

Szereg pytań dotyczących lądowiska dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przy kutnowskim szpitalu zadał radny Marek Drabik. Z odpowiedzi udzielonej przez Daniela Kowalika, starostę kutnowskiego, można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Jakich?

Lądowisko znajduje się na nieruchomości o pow. ponad 2,3 ha.

- Nie ma stałych osób do obsługi lądowiska. Uruchamiane jest przez pracownika SOR, a bramę otwiera elektryk dyżurny – informuje D. Kowalik.

Potrzeby kadrowe są wystarczające. Drabik pytał także o roczny koszt utrzymania lądowiska.

- Lądowisko nie jest wydzielone jako odrębny ośrodek kosztowny, jest przypisane do SOR – odpowiada starosta.

Nie da się odpowiedzieć na pytanie dotyczące liczby lądowań i startów. Powód jest prosty – taki rejestr nie jest prowadzony.

Lądowisko obsługiwało następujące przypadki:

  • neurologiczne
  • kardiologiczne
  • urazowe
  • do celów szkoleniowych
  • transportu pacjentów do wyższej referencyjności
  • wykorzystanie przez transport karetek systemowych

Ani w minionym roku ani do końca kwietnia br. nie było przypadku w którym wykorzystanie lądowiska byłoby niemożliwe. Lądowisko spełnia wszystkie stawiane przed nim wymagania.

Pacjenci ze śmigłowca do budynku szpitala i odwrotnie transportowani są za pomocą specjalistycznych środków transportu sanitarnego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE